Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Jean-Claude Juncker: Komisja Europejska nie prowadzi wojny z Polską

Jean-Claude Juncker: Komisja Europejska nie prowadzi wojny z Polską

Fot. PAP/EPA
Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker krytycznie wypowiedział się w czwartek w Berlinie o niemieckim pomyśle uzależnienia wypłaty krajom UE funduszy strukturalnych od przestrzegania przez nie zasad praworządności.

Zapytany na konferencji, czy popiera propozycję rządu Niemiec, Juncker odparł: "jestem zdania, że nie powinno się tego robić". Dodał, że Komisja Europejska dysponuje innymi sposobami, by zapewnić, że solidarność w UE nie działa tylko w jedną stronę.

We wtorek niemiecki tygodnik "Der Spiegel" podał, powołując się na dokument z ministerstwa gospodarki w Berlinie, że rząd Niemiec analizuje, czy Unia Europejska może uzależnić wypłaty funduszy strukturalnych od przestrzegania przez kraje członkowskie zasad praworządności. O dokumencie informowały także inne media.

Licząca osiem stron analiza dotyczy kolejnego siedmioletniego okresu finansowego UE po roku 2020 i jest związana z wyjściem Wielkiej Brytanii z UE.

Resort gospodarki Niemiec, zapytany przez PAP o materiał "Spiegla", zapowiada opublikowanie wkrótce rządowego stanowiska ws. polityki spójności UE.

- Niemiecki rząd uzgodnił wspólne stanowisko w sprawie polityki spójności UE po 2020 roku. Zostanie ono wkrótce opublikowane na naszej stronie internetowej. Chodzi w tym przypadku o pierwsze stanowisko, o impulsy do przemyśleń i pomysły dotyczące nowego uregulowania okresu wspierania po 2020 roku. Pierwszych projektów dyrektyw na szczeblu UE należy oczekiwać dopiero w 2018 roku - odpowiedział w środę rzecznik niemieckiego resortu gospodarki.

Brexit wydaje się dogodną okazją do nowego ustalenia zasad transferów finansowych między bogatymi i mniej zasobnymi krajami UE. Trzeba "krytycznie zbadać wszystkie instrumenty wsparcia" - napisano w dokumencie cytowanym przez "Spiegla".

Nawet o połowę mniej pieniędzy możemy dostać od Unii w perspektywie budżetowej 2021-2028 - informowało w środę RMF FM, powołując się na nieoficjalne wypowiedzi swoich źródeł.

- Jeżeli nic się nie zmieni w Polsce w kwestii sądownictwa czy Trybunału Konstytucyjnego, to prawdopodobnie Polska otrzyma w przyszłości mniej pieniędzy. Sądzę, że może to być nawet mniej niż połowa obecnych funduszy - mówi anonimowo jeden z wysokich rangą urzędników KE w rozmowie z RMF FM.

Już 7 maja unijna komisarz ds. spraw sprawiedliwości Vera Jourova zaproponowała, żeby kwota funduszy dla Polski w przyszłej perspektywie unijnej zależała od wypełnienia zobowiązań wobec uchodźców.

- Zawieszenie wypłaty środków strukturalnych dla wybranych państw członkowskich UE jest otwarcie sprzeczne z traktatami unijnymi - oświadczyła w środę premier Beata Szydło, odnosząc się do pojawiających się do jakiegoś czasu głosów sugerujących, że możemy stracić część środków.

- Grożenie obcięciem funduszy europejskich za nieprzyjęcie uchodźców to populizm - mówił w ubiegłym tygodniu wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański.

PAP
Czytaj także
Polecane galerie
kunkers
2017-06-19 16:00
Panie Junker jest pan chwiejny jak po 100 alkoholu, raz pan mówisz, że nie prowadzisz wojny z Polską, a następnie że Polacy muszą przyjąć emigrantów ekonomicznych, bo inaczej UE odetnie fundusze. Jak chcesz pan sprawdzić jak to się zakończy, to Ci powiem - olaniem.
Ada
2017-06-03 12:50
Nasz rząd wie co robi i nie da się zastraszyć brawo tak trzymać
red_169
2017-06-03 12:33
wreszcie chyba zrozumiał że siłą nic nie osiągnie pytanie co dalej
Pokaż wszystkie komentarze (26)