Część nauczycieli bez pensji w wakacje. MEN pokazało skalę
Ministerstwo Edukacji Narodowej przekazało, że w roku szkolnym 2024/2025 8522 umowy terminowe nauczycieli zakończyły się wraz z końcem czerwca. Dla części pedagogów oznacza to brak wynagrodzenia za lipiec i sierpień oraz brak nowych składek odprowadzanych w czasie wakacji.
Sprawa wróciła po interpelacji poselskiej dotyczącej umów zawieranych wyłącznie od września do czerwca. Z danych resortu wynika, że w roku szkolnym 2024/2025 podpisano 106,9 tys. umów na czas określony. Spośród nich 8522 wygasły z końcem czerwca 2025 r., co stanowi ok. 8 proc. wszystkich umów terminowych zawartych z nauczycielami.
W praktyce skutki zaczynają się od 1 lipca. Wraz z wygaśnięciem stosunku pracy szkoła przestaje wypłacać wynagrodzenie, a w czasie przerwy wakacyjnej nie odprowadza nowych składek do systemu ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych. Dla części nauczycieli oznacza to także brak pewności, czy od września znów będą mieli zatrudnienie.
Co dalej z edukacją zdrowotną? "Powinna być obowiązkowa"
Ministerstwo przypomniało, że podstawową formą zatrudnienia nauczyciela powinna być umowa na czas nieokreślony. Przepisy dopuszczają jednak kontrakty terminowe w przypadku zastępstwa albo potrzeb wynikających z organizacji nauczania. Na tej podstawie szkoły zawierają część umów kończących się wraz z zakończeniem zajęć dydaktycznych. W dokumentach musi być wskazana podstawa takiego zatrudnienia, najczęściej związana z zastępstwem nieobecnego nauczyciela albo organizacją pracy szkoły.
Jak pisze next.gazeta.pl, placówki sięgają po takie rozwiązanie m.in. wtedy, gdy nie mają pewności, ile klas uda się utworzyć od września i ilu uczniów zapisze się do szkoły w nowym roku. Liczba oddziałów wpływa bezpośrednio na liczbę potrzebnych nauczycieli i dostępnych godzin dydaktycznych. MEN podkreśliło, że takie decyzje kadrowe wynikają z obowiązujących przepisów.
Dla nauczyciela kluczowy pozostaje termin zakończenia umowy wpisany w dokumentach. Jeśli kontrakt obowiązuje tylko do końca czerwca, wynagrodzenie za wakacje nie przysługuje. Z opisu sprawy wynika, że część pedagogów zwraca uwagę na ten zapis dopiero pod koniec roku szkolnego, choć o prawie do pensji w lipcu i sierpniu przesądza właśnie treść podpisanej umowy.
W odpowiedzi na interpelację Ministerstwo Edukacji wyjaśniło obowiązujące zasady zatrudniania nauczycieli, ale nie odniosło się do możliwości ograniczenia umów kończących się przed wakacjami.