Od 8 lipca inspektorzy pracy mogą wydawać decyzje o zastąpieniu pozornych umów zlecenia i kontraktów B2B umową o pracę - informuje "Business Insider Polska". Do końca 2026 r. działania PIP mają być inicjowane przede wszystkim na podstawie skarg składanych przez pracowników.
Pierwsze efekty nowych przepisów już widać. Jak poinformował Główny Inspektor Pracy Janusz Krasoń, między 8 a 10 lipca do urzędu wpłynęło około 70 zgłoszeń.
– W pierwszych trzech dniach obowiązywania reformy, czyli od 8 do 10 lipca, otrzymaliśmy już około 70 skarg. Po wstępnej analizie podjęliśmy decyzję o wszczęciu postępowań kontrolnych wskutek tych zgłoszeń - powiedział "BI" Krasoń.
Wraca wyścig w kosmosie? "Duże zapotrzebowanie na bycie w branży"
Nie oznacza to jednak, że każda skarga automatycznie kończy się wizytą inspektora. Najpierw PIP sprawdza, czy zgłoszenie zawiera wszystkie wymagane informacje i czy istnieją podstawy do rozpoczęcia kontroli.
Nie każda umowa zostanie zamieniona na etat
Inspekcja podkreśla, że nowe przepisy nie mają prowadzić do likwidacji umów cywilnoprawnych. Celem jest wyłącznie eliminowanie przypadków, w których taka forma zatrudnienia zastępuje stosunek pracy wbrew obowiązującym przepisom.
Umowy B2B i umowy cywilnoprawne były i będą. Zapewne większość z nich jest zawieranych i wykonywanych zgodnie z literą prawa. Będziemy eliminować te, które są nadużyciem, ewidentnym omijaniem prawa pracy – podkreśla Janusz Krasoń.
Jeżeli w trakcie kontroli inspektor uzna, że dana osoba powinna być zatrudniona na etacie, najpierw nakaże pracodawcy zmianę formy zatrudnienia. Według szefa PIP firmy mogą zdecydować się na dobrowolne wykonanie takiego polecenia i samodzielnie ustalić warunki dalszej współpracy z pracownikiem.
PIP będzie monitorować skalę zjawiska
Na razie urząd nie ujawnia, których przedsiębiorstw ani branż dotyczą pierwsze postępowania. Zdaniem Głównego Inspektora Pracy dopiero po kilku miesiącach będzie można ocenić, gdzie problem występuje najczęściej.
Janusz Krasoń zapowiedział również, że co tydzień będzie otrzymywał od wszystkich okręgowych inspektoratów informacje o liczbie nowych skarg dotyczących zastępowania etatów umowami cywilnoprawnymi oraz o liczbie wszczętych postępowań. Dzięki temu PIP chce na bieżąco monitorować skutki reformy.