Jak poinformowało Biuro Analiz PKO BP, cena pszenicy z kontraktem na wrzesień wzrosła na giełdzie Euronext MATIF w lipcu o 14 proc., osiągając poziom 229,5 euro za tonę. To najwyższa cena od lutego ubiegłego roku.
Szczególnie dynamiczne wzrosty odnotowano podczas sesji 10 i 15 lipca, kiedy notowania ziarna wzrosły dzień do dnia o 5–6 proc. Według analityków banku głównym czynnikiem stojącym za podwyżkami jest paraliż rosyjskiej żeglugi na Morzu Azowskim.
– Istotną przyczyną wzrostów ceny zboża w tym miesiącu jest paraliż rosyjskiej żeglugi na Morzu Azowskim wskutek ukraińskich ataków. Od 6 lipca trafionych zostało ponad 100 statków, głównie wykorzystywanych lokalnie (m.in. tankowce i masowce). Ograniczony został ruch przez Azowsko-Doński Kanał Morski i nie są przyjmowane wnioski o zezwolenie na przeprawę przez Cieśninę Kerczeńską, łączącą Morze Azowskie z Morzem Czarnym – przekazało Biuro Analiz PKO BP.
Firmy boją się błędów. "Lepiej uczyć się na cudzych"
Wpływ ma także drożejąca kukurydza
Eksperci zwrócili uwagę, że na ceny pszenicy oddziałuje również silny wzrost notowań kukurydzy w Europie. Kontrakt listopadowy zdrożał o 28 proc. z powodu ryzyka znaczącego spadku plonów we Francji, związanego m.in. z falą upałów.
Analitycy zaznaczyli, że Rosja zapowiada kontynuowanie eksportu zbóż innymi trasami, wykorzystując terminale nad Morzem Czarnym i Bałtykiem. Ograniczenia transportu przez Morze Azowskie, które odpowiada za około jedną czwartą rosyjskiego eksportu zbóż, mogą jednak zwiększyć popyt na pszenicę z Europy Zachodniej.
Inwestorzy obawiają się dalszych zakłóceń
Biuro Analiz PKO BP przypomniało, że według danych Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych Rosja odpowiada za ponad 20 proc. światowego eksportu pszenicy i jest czwartym największym eksporterem kukurydzy.
Eksperci wskazali również, że uczestnicy rynku obawiają się ograniczenia eksportu zbóż z Ukrainy w przypadku dalszej eskalacji działań wojennych. Jak zaznaczyli, wskutek nasilonych rosyjskich ataków eksport ukraińskiego zboża przez Morze Czarne jest już mniejszy o około jedną trzecią. Ukraina odpowiada za około 7 proc. światowego handlu pszenicą oraz 11 proc. handlu kukurydzą.