Rosja traci szlak eksportowy. Ceny pszenicy rosną

Cena pszenicy na paryskiej giełdzie MATIF wzrosła w lipcu o 14 proc., osiągając najwyższy poziom od lutego ubiegłego roku. Analitycy Biura Analiz PKO BP wskazują, że głównym powodem są ukraińskie ataki zakłócające żeglugę na Morzu Azowskim i ograniczające rosyjski eksport zbóż.

Rosja traci szlak eksportowy. Ceny pszenicy rosnąRosja traci szlak eksportowy. Ceny pszenicy rosną
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Anadolu
Magda Żugier

Jak poinformowało Biuro Analiz PKO BP, cena pszenicy z kontraktem na wrzesień wzrosła na giełdzie Euronext MATIF w lipcu o 14 proc., osiągając poziom 229,5 euro za tonę. To najwyższa cena od lutego ubiegłego roku.

Szczególnie dynamiczne wzrosty odnotowano podczas sesji 10 i 15 lipca, kiedy notowania ziarna wzrosły dzień do dnia o 5–6 proc. Według analityków banku głównym czynnikiem stojącym za podwyżkami jest paraliż rosyjskiej żeglugi na Morzu Azowskim.

– Istotną przyczyną wzrostów ceny zboża w tym miesiącu jest paraliż rosyjskiej żeglugi na Morzu Azowskim wskutek ukraińskich ataków. Od 6 lipca trafionych zostało ponad 100 statków, głównie wykorzystywanych lokalnie (m.in. tankowce i masowce). Ograniczony został ruch przez Azowsko-Doński Kanał Morski i nie są przyjmowane wnioski o zezwolenie na przeprawę przez Cieśninę Kerczeńską, łączącą Morze Azowskie z Morzem Czarnym – przekazało Biuro Analiz PKO BP.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Wpływ ma także drożejąca kukurydza

Eksperci zwrócili uwagę, że na ceny pszenicy oddziałuje również silny wzrost notowań kukurydzy w Europie. Kontrakt listopadowy zdrożał o 28 proc. z powodu ryzyka znaczącego spadku plonów we Francji, związanego m.in. z falą upałów.

Analitycy zaznaczyli, że Rosja zapowiada kontynuowanie eksportu zbóż innymi trasami, wykorzystując terminale nad Morzem Czarnym i Bałtykiem. Ograniczenia transportu przez Morze Azowskie, które odpowiada za około jedną czwartą rosyjskiego eksportu zbóż, mogą jednak zwiększyć popyt na pszenicę z Europy Zachodniej.

Inwestorzy obawiają się dalszych zakłóceń

Biuro Analiz PKO BP przypomniało, że według danych Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych Rosja odpowiada za ponad 20 proc. światowego eksportu pszenicy i jest czwartym największym eksporterem kukurydzy.

Eksperci wskazali również, że uczestnicy rynku obawiają się ograniczenia eksportu zbóż z Ukrainy w przypadku dalszej eskalacji działań wojennych. Jak zaznaczyli, wskutek nasilonych rosyjskich ataków eksport ukraińskiego zboża przez Morze Czarne jest już mniejszy o około jedną trzecią. Ukraina odpowiada za około 7 proc. światowego handlu pszenicą oraz 11 proc. handlu kukurydzą.

Wybrane dla Ciebie