Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Rusza budowa polskiego odcinka Via Baltica. Pół Polski kibicuje inwestycji

Rusza budowa polskiego odcinka Via Baltica. Pół Polski kibicuje inwestycji

Droga S8, którą z Warszawy dojedziemy do budowanej S61. Fot. STANISLAW KOWALCZUK/EAST NEWS
Droga S8, którą z Warszawy dojedziemy do budowanej S61.
Po kilkudziesięciu latach debat, dyskusji i obietnic ruszyła budowa odcinka Via Baltica. Na drogę tę od lat czeka cała Ściana Wschodnia, bo wraz z Via Carpatią połączy ona największe miasta wschodniej Polski: Białystok, Lublin i Rzeszów z Warszawą i granicami Polski. Nową trasą kierowcy pojadą dopiero pod koniec 2020 r.

Do 12-kilometrowego istniejącego już polskiego odcinka Via Baltiki w okolicach Suwałk za trzy lata dołączy kolejne 35 kilometrów. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podpisała we wtorek dwie umowy na budowę drogi ekspresowej S61 Ostrów Mazowiecka - Szczuczyn. Wykonawcami będą Budimex i konsorcjum Grupy Strabag.

- Nowa droga przyczyni się do uaktywnienia całego północno-wschodniego regionu kraju. Patrząc szerzej, pozwoli także na realizację korytarzy komunikacyjnych w układach południkowym i równoleżnikowym zarazem, łącząc granicę Polski z Litwą z autostradami A2 i A4 po zachodniej stronie kraju - powiedział we wtorek Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad Krzysztof Kondraciuk.

91-kilometrowy polski odcinek Via Baltica powstanie w technologii betonowej. Łączna szacunkowa wartość inwestycji to ok. 3,5 mld zł. Budowa drogi ekspresowej S61 od obwodnicy Ostrowi Mazowieckiej do obwodnicy Szczuczyna zostanie podzielona na sześć odcinków, które zostaną zrealizowane w systemie Projektuj i Buduj:

  • węzeł Podborze - węzeł Śniadowo - długość 19,5 km;
  • węzeł Śniadowo - węzeł Łomża Południe - długość 17 km;
  • węzeł Łomża Południe - węzeł Łomża Zachód - długość 7,2 km;
  • węzeł Łomża Zachód - węzeł Kolno - długość 13,35 km;
  • węzeł Kolno - węzeł Stawiski - długość 16 km;
  • węzeł Stawiski - obwodnica Szczuczyna - długość 18 km.

- Z satysfakcją mogę zaprezentować umowę podpisaną przez ministra budownictwa na realizację drogi, która stworzy dla miasta i regionu szansę. To jest namacalny efekt działań rządu Prawa i Sprawiedliwości - mówiła rok temu w Łomży premier Beata Szydło, zapowiadając przyśpieszenie budowy ekspresówki.

- Międzynarodowa trasa Via Baltica ma istotny charakter tranzytowy i bardzo duże znaczenie dla systemu transportowego Polski i Europy. Dlatego polski rząd podjął decyzję o jak najszybszej budowie całego ciągu - zapowiedział wtedy minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk.

Z północy na południe

Via Baltica łącząca estoński Tallin (z opcją promowej przeprawy do Helsinek - przyp. red.) z Warszawą pokrywa się częściowo z inną trasą transkontynentalną Via Carpathią, biegnącą z portu w Kłajpedzie na Litwie z greckimi Salonikami. Obie trasy stanowią jeden z najistotniejszych projektowanych przez Brukselę europejskich korytarzy transportowych na osi północ-południe. Polski odcinek Via Baltica ma przebiegać od przejścia w Budzisku do Ostrowi Mazowieckiej drogą S61, a następnie S8 do Warszawy. Z kolei Via Carpathia połączy przejścia w Budzisku z Białymstokiem, a następnie drogą S19 przez Lublin i Rzeszów pobiegnie na południe.


Zobacz też, jak rząd radzi sobie z brakiem środków na budowę dróg ekspresowych:


 

Kilkadziesiąt lat projektowania

Projekt drogi Via Baltica w samej Polsce konsultowany i zmieniany był przez kilkanaście lat. Najstarszy wariant trasy przebiegał przez Augustów, Łomżę i Ostrów Mazowiecką. Plan ten został zmieniony przez rząd Włodzimierza Cimoszewicza w drugiej połowie lat 90. w taki sposób by, by uwzględnić Białystok. Po kilku kolejnych zmianach ostateczny przebieg ekspresówki zatwierdzono dopiero w 2009 r.

Wcześniej Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapłaciła międzynarodowej agencji Scott & Wilson za dokonanie analizy możliwości wytyczenia drogi i wskazanie najkorzystniejszego jej przebiegu. Kolejne fragmenty dokumentu publikowane na stronach GDDKiA wywoływały gorące dyskusje z samorządowcami, którzy poczuli się skrzywdzeni "odebraniem” drogi lub za wszelką cenę chcieli zachować na zarządzanych przez siebie terenach choć jej fragment.

Ostatecznie część pieniędzy na budowę dróg w ciągu Via Baltica przekazała Komisja Europejska, co skutecznie zablokowało możliwość dalszych dyskusji nad innymi niż przyjęte wariantami przebiegu.

Z satysfakcją mogę dziś zaprezentować umowę podpisaną przez ministra budownictwa na realizację drogi, która stworzy dla miasta i regionu szansę. To jest namacalny efekt działań rządu Prawa i Sprawiedliwości - dodała
Czytaj także
Polecane galerie
zastanówmy się..........
2018-04-25 10:57
tak se czytam te komentarze i się zastanawiam - czy wszyscy ci którzy piszą te polityczne bluzgi chodzą systematycznie na wybory? myślę, tfu WIEM że nie:)

chciałbym żeby każdy zrozumiał że nie jest pępkiem świata i w innych regionach Polski również jest potrzeba posiadania lepszych dróg - wiem, rozumiem co mieszkańca Wrocławia interesuje droga w Łomży - pewnie nic.
idąc jednak tym tropem po co wykładać miliony na kulturę jeśli część z nas nie chodzi do teatru, opery itp? Po co ładować kasę w służbę zdrowia skoro część osób korzysta z prywatnej opieki?
Otóż po to żebyśmy jako społeczeństwo mogli się rozwijać - nie zawsze na pierwszy rzut oka musi to mieć sens (zarówno ekonomiczny, jak i każdy inny).

DLATEGO PROŚBA DO WSZYSTKICH - DAJCIE SZANSĘ INNYM :)
Warszawiak
2018-04-25 10:21
Czyli znowu te same błędy? Wpuszczenie takiej trasy bezpośrednio do Warszawy. Miasto się rozrasta. S8 w Warszawie to jeden wielki korek. Dołączmy do niej jeszcze tą trasę i nie trzeba będzie budować fotoradarów :) Tak samo będzie ze wschodnia obwodnicą. Korkujmy dalej.
Zero przemyśleń do przodu.....
Kibic
2018-01-15 10:25
Zamiast budować drogi północ - południe dla Polaków to budują wschód - zachód dla Niemców , Ukraińców i Litwinów . Do tego tam gdzie duże natężenie ruchu ( zachód kraju ) mało się będzie budować , A już brak kawałka A 1 to skandal ,
Pokaż wszystkie komentarze (33)