WAŻNE
TERAZ

Padł rekord w historii Polski. Wskazano, gdzie było najgoręcej

Upały w Niemczech, a klimatyzacja rzadkością. O co chodzi?

W Niemczech tylko ok. 6 proc. mieszkań ma stacjonarną klimatyzację, a kolejne 13 proc. korzysta z urządzeń przenośnych - pisze "Deutche Welle". Choć przez coraz częstsze fale upałów rynek chłodzenia rośnie, montaż urządzeń nadal ograniczają koszty, przepisy najmu i konstrukcja wielu starszych budynków.

Upał w DortmundzieUpał w Dortmundzie
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Anadolu
Paweł Gospodarczyk

W porównaniu z innymi regionami świata Europa nadal znacznie rzadziej korzysta z klimatyzacji. Według danych przywołanych w tekście źródłowym w Stanach Zjednoczonych klimatyzację ma ok. 90 proc. mieszkańców, a w Europie średnio ok. 20 proc. W Hiszpanii urządzenia chłodzące ma około połowa mieszkań, podczas gdy w Niemczech ich udział pozostaje wyraźnie niższy. Przez lata wynikało to z prostego powodu: w wielu krajach europejskich, zwłaszcza na północy kontynentu, klimatyzatory długo nie były niezbędne.

Klimatyzacja w Niemczech

To jednak zmienia się wraz z nasileniem upałów. W tekście podkreślono, że ekstremalne fale gorąca w Europie pojawiają się częściej, są silniejsze i utrzymują się przez kilka dni lub tygodni, obciążając infrastrukturę, ekosystemy i zdrowie ludzi. Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu wskazał, że takie zjawiska nasilają się szybciej, niż przewidywały modele klimatyczne, zwłaszcza w Europie Zachodniej. Z kolei analiza ClimaMeter wykazała, że temperatury w czerwcu 2026 r. były o ok. 2 do 4 stopni Celsjusza wyższe niż w porównywalnych warunkach pod koniec XX wieku. "Sytuacja ta prowadzi do gwałtownego wzrostu zapotrzebowania na energię elektryczną przeznaczoną do chłodzenia" - wyjaśnił w oświadczeniu Tommaso Alberti, włoski naukowiec z ClimaMeter.

Tłumy nad Bałtykiem w pierwszy dzień wakacji. Zatłoczone Świnoujście

W Niemczech popyt na klimatyzatory i inne urządzenia chłodnicze wzrósł o 75 proc. między 2019 a 2024 r., który był najcieplejszy od początku pomiarów. Eurovent, stowarzyszenie branżowe zajmujące się ogrzewaniem, wentylacją, klimatyzacją i chłodnictwem, odnotowało w ostatnich latach "stały" wzrost. Mimo tego, jak wynika z artykułu, akceptacja dla klimatyzacji nadal nie jest w Europie powszechna. "Pomimo tej tendencji w Europie nadal istnieje opór wobec klimatyzacji" - twierdzi Stijn Renneboog, zastępca sekretarza generalnego Eurovent.

Renneboog zwrócił też uwagę na sposób, w jaki o chłodzeniu mówi się w debacie publicznej. "W poradach dotyczących tego, jak się ochłodzić, które krążą w mediach społecznościowych, wciąż widzę sugestie, by rezygnować z korzystania z klimatyzacji" - wyjaśnił w e-mailu wysłanym do DW. "Chłodzenie wciąż zbyt często jest traktowane jako luksus" - pisze Renneboog. W jego ocenie to podejście rozmija się ze skalą zagrożenia, bo "w Europie co roku odnotowuje się dziesiątki tysięcy zgonów spowodowanych upałami".

Znaczenie ma także sama zabudowa. Wiele domów i mieszkań w Niemczech oraz w innych częściach Europy Środkowej i Północnej projektowano tak, by zatrzymywały ciepło w chłodniejszych miesiącach, a nie zapewniały skuteczne chłodzenie latem. Badania przywołane w tekście pokazują, że prawie połowa respondentów w Unii Europejskiej stawia raczej na lepsze zacienienie i izolację. Jednocześnie rośnie grupa osób rozważających zakup klimatyzacji. "Czasy, w których klimatyzatory w Europie były jeszcze mało rozpowszechnione, dobiegają końca" - wyjaśnił Helge Brinkmann, zastępca dyrektora w Boston Consulting Group i specjalista ds. zielonej energii i środowiska, w analizie branżowej z września 2025 r.

Nawet gdy popyt rośnie, montaż urządzeń w wielu miejscach pozostaje trudny. Według analizy przywołanej w tekście w starszych budynkach mieszkalnych instalacja klimatyzacji bywa wyzwaniem, a w miastach z dużym udziałem zabytkowej zabudowy trzeba często "pokonać dodatkowe przeszkody administracyjne i estetyczne". Do tego dochodzą ograniczenia dotyczące najemców, którzy często nie mogą samodzielnie montować takich urządzeń lub nie chcą inwestować dużych pieniędzy w mieszkanie, którego nie są właścicielami. To szczególnie ważne w krajach, gdzie ok. połowa ludności mieszka w wynajmowanych lokalach, jak Niemcy, Dania i Austria.

Barierą pozostają też rachunki. Rosnące ceny energii sprawiają, że chłodzenie mieszkań jest kosztowne, a 38 proc. uczestników ogólnounijnej ankiety zadeklarowało, że nie stać ich na taką ochronę przed upałem. Przywołane badanie z 2020 r. pokazało ponadto, że wzrost zapotrzebowania na klimatyzację w krajach o klimacie umiarkowanym mocniej obciąża osoby o niższych dochodach. Renneboog ocenia, że "Być może należałoby również uznać, że niemożność bezpiecznego chłodzenia budynków latem staje się równie poważnym problemem społecznym i zdrowotnym".

Na decyzje Europejczyków wpływają również obawy o środowisko. Zużycie energii na chłodzenie budynków mieszkalnych i innych pomieszczeń w UE rosło w ostatniej dekadzie, szczególnie od 2020 r. Dane Eurostatu wskazują, że w 2024 r. zużycie energii na ogrzewanie nieznacznie spadło, ale zużycie energii na chłodzenie wzrosło o 15,3 proc. rok do roku. Na świecie ok. 10 proc. rocznego zapotrzebowania na energię elektryczną przypada właśnie na chłodzenie. "W Europie obserwuje się sezonowe przesunięcie: rośnie liczba stopniodni chłodniczych, podczas gdy maleje liczba stopniodni grzewczych. Innymi słowy: tak, będziemy zużywać więcej energii na chłodzenie, ale prawdopodobnie mniej na ogrzewanie" - twierdzi Stijn Renneboog z Eurovent.

"DW" zwraca jednak uwagę, że sama klimatyzacja nie rozwiązuje wszystkich problemów. Urządzenia chłodzą pomieszczenia, ale oddają ciepło na zewnątrz, przez co mogą nasilać efekt miejskiej wyspy ciepła. Przywołane badania wskazują, że temperatury w centrach miast bywają przez to o 10 do 15 stopni Celsjusza wyższe niż na terenach podmiejskich. - Tak, istnieje bardziej przyjazna dla środowiska alternatywa dla tradycyjnych systemów klimatyzacyjnych - wyjaśnił Jean-Sebastien Broc z Instytutu Europejskiej Polityki Energetycznej i Klimatycznej podczas fali upałów w lipcu 2025 r. - Nowe budynki można projektować w taki sposób, aby ograniczyć ich zapotrzebowanie na chłodzenie, a także preferować zamienniki dla klimatyzacji - dodał.

Wśród takich rozwiązań tekst wymienia lepszą cyrkulację powietrza w budynkach, materiały słabiej magazynujące ciepło, rolety, markizy i okapy dachowe, a także nowoczesne pompy ciepła z funkcją chłodzenia. Pomagać mogą też tereny zielone, instalacje wodne, publiczne centra chłodnicze i systemy centralnego chłodzenia, które działają już w miastach takich jak Paryż, Sztokholm i Kopenhaga. Według dostępnych informacji większą efektywność mogą zapewnić również inteligentne systemy zarządzania energią, a nowoczesne technologie są w stanie zwiększyć wydajność nowych klimatyzatorów nawet o 40 proc., ograniczając zużycie prądu i emisje.

Wybrane dla Ciebie