W czwartek prezydent Karol Nawrocki złożył podpis pod ustawą, która wprowadza Osobiste Konta Inwestycyjne. Jak przekazała Polska Agencja Prasowa, krok ten realizuje jeden z głównych priorytetów obecnego rządu w zakresie rozwoju krajowego rynku kapitałowego. Zmiany wejdą w życie od początku 2027 r. Wtedy też obywatele otrzymają nową, dobrowolną formę lokowania nadwyżek finansowych.
WIDEOWyścig gigantów po Żabkę. Analityk zwraca uwagę na "przeciek"
Czym są Osobiste Konta Inwestycyjne?
Ministerstwo Finansów w swoim oficjalnym komunikacie tłumaczy, że OKI to rozwiązanie stworzone do długoterminowego budowania kapitału na preferencyjnych warunkach podatkowych. Główną zaletą nowego instrumentu jest zwolnienie zysków kapitałowych, odsetek oraz dywidend z 19-proc. podatku. Danina ta, powszechnie znana jako podatek Belki, funkcjonuje w Polsce od 2002 r.
Ustawa wprowadza jednak konkretne limity. Zwolnienie z podatku obejmie aktywa inwestycyjne w złotych, na przykład akcje czy jednostki funduszy, do kwoty 100 tys. zł. W ramach tego limitu można również gromadzić aktywa o charakterze oszczędnościowym, takie jak lokaty bankowe i obligacje, ale tylko do poziomu 25 tys. zł. Warto podkreślić, że obie pule nie sumują się do 125 tys. zł. Mniejszy limit stanowi po prostu część większego.
Zasady te nie pozostaną sztywne na zawsze. Ustawodawca przewidział, że od 2030 r. wspomniane kwoty będą co roku waloryzowane o wskaźnik inflacji. Jeśli inwestor przekroczy ustawowe progi, nadwyżka trafi pod lupę fiskusa. Zgodnie z informacjami Polskiej Agencji Prasowej, od nadwyżki państwo pobierze nowy podatek. W 2027 r. jego stawka wyniesie 0,85 proc., a docelowo ma nie przekraczać 1 proc. wartości aktywów.
Trzeci filar inwestowania bez daniny
Osobiste Konta Inwestycyjne dołączą do już istniejących na polskim rynku rozwiązań, które oferują korzyści podatkowe. Obecnie Polacy mogą korzystać z Indywidualnych Kont Emerytalnych (IKE) oraz Indywidualnych Kont Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE). Dane Komisji Nadzoru Finansowego na koniec 2025 r. pokazują, że w kraju działało prawie 1,19 mln kont IKE oraz blisko 770 tys. rachunków IKZE. Rząd liczy, że dzięki nowemu mechanizmowi do 2030 r. na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie trafi około 25 mld zł.
Obecnie zaangażowanie Polaków w rynek akcji pozostaje na skromnym poziomie. Z danych Eurostatu wynika, że na koniec 2025 r. w akcjach spółek giełdowych obywatele trzymali 117 mld zł, co stanowi zaledwie 3 proc. wszystkich oszczędności. Taki wynik daje nam 19. miejsce w Unii Europejskiej. Zdecydowana większość kapitału, bo ponad 1,9 bln zł, leży na depozytach bankowych i w walutach. Mimo to Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych odnotowuje stały przyrost rachunków maklerskich, których na koniec czerwca 2026 r. było już ponad 2,9 mln.
Wprowadzenie ulg podatkowych oznacza określone koszty dla budżetu państwa. Podatek od zysków kapitałowych stanowi istotne źródło dochodów. Resort finansów podaje, że w 2024 r. danina ta przyniosła około 10,5 mld zł, a w 2025 r. ponad 9,3 mld zł. Rząd zakłada jednak, że długoterminowe korzyści z aktywizacji kapitału zrekompensują te ubytki.