Waldemar Pawlak szantażowany. "Odradzono mi to zgłosić"

Były premier i były prezes PSL Waldemar Pawlak jest szantażowany. "Spotkałem się z próbą wyłudzenia pieniędzy. Działania polegały na próbie osobistego kontaktu oraz rozsyłaniu szkalujących informacji do znajomych i instytucji".

Waldemar Pawlak zmaga się z szantażystą. "Próba wyłudzenia pieniędzy"
Źródło zdjęć: © PAP | marcin kmieciński
Paweł Orlikowski

Waldemar Pawlak o sprawie poinformował na swoim profilu na Facebooku. "Kilka miesięcy temu spotkałem się z próbą szantażu i wyłudzania pieniędzy. Działania polegały na próbie osobistego kontaktu oraz rozsyłaniu szkalujących informacji do znajomych i instytucji (skąd my to znamy?). Zwróciłem się do prawników i znajomych z dużym doświadczeniem z prośbą o radę. Zdecydowana większość poradziła mi nie podejmować działań prawnych czy medialnych, oceniano, że sprawa może stanowić pretekst do ataku politycznego i medialnego" - czytamy we wpisie.

Były premier dodaje, że o sprawie postanowił napisać właśnie teraz, ponieważ kilka dni temu szantażysta uaktywnił się ponownie. "Obserwuję z uwagą informacje o działaniach wobec sędziów przez hejterów wspomaganych przez niektórych urzędników. Potwierdzają się obawy wyrażane przez prawników i znajomych. Kiedy czytam jak rzecznik dyscyplinarny zamierza sprawdzać nie tylko tych co rozpowszechniali hejt, ale także prowadzić działania sprawdzające w kierunku "zarzutów" rozsyłanych przez hejterów to oznacza, że najbardziej wredne oskarżenia są sankcjonowane przez urzędników państwowych" - dodaje Pawlak (pisownia oryginalna).

Pawlak, na podstawie osobistego doświadczenia, odniósł się do sytuacji politycznej w kraju. Zdaniem obecnego prezesa spółki Polskie Młyny, tegoroczna kampania wyborcza będzie "bardzo brudna i brutalna, gdzie najpierw od anonimowych czy pozornych użytkowników mediów społecznościowych pojawią się sensacyjne informacje, a potem zostaną nagłośnione z rozmachem przez propagandę".

Obejrzyj: Afera w MS. Sędziowie: żądamy powołania komisji śledczej

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Miliarder Sergey Brin opuszcza Kalifornię, obawiając się nowego podatku dla bogaczy
Miliarder Sergey Brin opuszcza Kalifornię, obawiając się nowego podatku dla bogaczy
Problemy na Lotnisku Chopina z powodu śniegu. Są przekierowane i odwołane loty
Problemy na Lotnisku Chopina z powodu śniegu. Są przekierowane i odwołane loty
Rosną ceny nowych samochodów w Rosji. Wskazali powód
Rosną ceny nowych samochodów w Rosji. Wskazali powód
Trump grozi Kubie. "Nie będzie już więcej ropy ani pieniędzy"
Trump grozi Kubie. "Nie będzie już więcej ropy ani pieniędzy"
Minister Domański krytykuje prezydenta Nawrockiego. "Hipokryzja"
Minister Domański krytykuje prezydenta Nawrockiego. "Hipokryzja"
Rośnie napięcie w Iranie. Linie lotnicze wstrzymują loty
Rośnie napięcie w Iranie. Linie lotnicze wstrzymują loty
Startup Elona Muska od sztucznej inteligencji z wielomiliardową stratą
Startup Elona Muska od sztucznej inteligencji z wielomiliardową stratą
Zauważyli wyraźny trend na polskich drogach. Winny "fenomen na skalę europejską"
Zauważyli wyraźny trend na polskich drogach. Winny "fenomen na skalę europejską"
Sanatorium na NFZ czy prywatnie? Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Sanatorium na NFZ czy prywatnie? Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Podatek od psa w górę. Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Podatek od psa w górę. Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Trzymał w obrabowanym banku 600 tys. euro. Nowe szacunki strat po skoku stulecia
Trzymał w obrabowanym banku 600 tys. euro. Nowe szacunki strat po skoku stulecia
Gigantyczna kara dla policji. Komendant ujawnił dane kobiety po aborcji
Gigantyczna kara dla policji. Komendant ujawnił dane kobiety po aborcji