2700, 4200, czy 4500 zł? Ile naprawdę zarabiają Polacy

Wszystkie badania potwierdzają - z roku na rok zarabiamy więcej. Różnice między "średnimi" wypłacanymi "przeciętnemu Polakowi" wyjaśnia w rozmowie z money.pl prof. Jarosław Górniak z Uniwersytetu Jagiellońskiego, współautor "Bilansu Kapitału Ludzkiego"

Nieważne, kto liczy. Każdy potwierdza - zarabiamy więcej
Źródło zdjęć: © Adam Tuchlinski/REPORTER
Marcin Lis

Wszystkie badania potwierdzają: z roku na rok zarabiamy więcej. Różnice między wysokością "średnich pensji" wypłacanych "przeciętnemu Polakowi" wyjaśnia w rozmowie z money.pl prof. Jarosław Górniak z Uniwersytetu Jagiellońskiego, współautor "Bilansu Kapitału Ludzkiego"

Niewiele informacji rozpala tak czytelników, jak kolejne doniesienia o wysokości przeciętnego wynagrodzenia. Gdydane przedstawia GUS internauci zazwyczaj pytają: "Ciekawe, kto tyle zarabia?”, "Ile?! Mogę tylko pomarzyć o takiej pensji". Nie dziwi zatem, że publikacja tekstu o wynikach badania "Bilans Kapitału Ludzkiego" przeprowadzonego przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości i Uniwersytet Jagielloński, wywołała nieco odmienny efekt. Niektórzy komentujący zaczęli interpretować wyniki jako ujawnienie prawdy skrzętnie, a co gorsza celowo, skrywanej przez badaczy GUS. Średnia pensja według "Bilansu" była bowiem o ok. kilkaset złotych niższa niż "średnia" GUS-owska.

- Trzeba powiedzieć jasno: nasze badania potwierdzają trend widoczny także w badaniach GUS - wyraźny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w stosunku do lat poprzednich. Jeśli porównamy wyniki "Bilansu Kapitału Ludzkiego" z 2017 r., czyli początku jego drugiej fali, z wynikami ostatniego badania z poprzedniej fali, z roku 2014 r., to okaże się, że deklarowane przeciętne wynagrodzenia na rękę wyraźnie wzrosło. Z 2127 do 2758 zł - mówi w rozmowie z money.pl współautor badania, prof. Jarosław Górniak.

Jak dodaje, wszystkie powstające w Polsce raporty poświęcone pensjom Polaków dobitnie pokazują, że ostatnie lata naznaczone presją płacową, odczuwalnie zwiększyły naszej pensje. Ponieważ towarzyszyła temu stabilizacja cen, a przejściowo nawet deflacja, oznacza to wzrost wynagrodzeń realnych, a nie tylko nominalnych.

Zobacz też: Co wicepremier myśli o swojej ministerialnej pensji:

Skąd zatem wynika różnica sięgająca kilkuset złotych, o której pisaliśmy w money.pl? Z wybranego „obiektu badań". W końcu regularnie publikowanym przez Główny Urząd Statystyczny wskaźnikiem jest ten dotyczący wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw. By go obliczyć, badane są obowiązkowe sprawozdania firmy zatrudniających powyżej 50 osób i losowa próba firm zatrudniających od 10 do 49 pracowników.

- Te badania nie obejmują 97 proc. przedsiębiorstw istniejących na rynku. Tych, które zatrudniają mniej niż 9 osób. A dane GUS pokazują, że w tych mikroprzedsiębiorstwach zarobki stanowią połowę tego, co płacone jest w dużych firmach. Skoro badanie ich nie obejmuje, siłą rzeczy kwota przeciętnego wynagrodzenia wychodzi wyższa - tłumaczy prof. Górniak.

Pewną korektą przygotowywaną przez Główny Urząd Statystyczny są badania wynagrodzeń w gospodarce narodowej. W nich średnia pensja jest regularnie niższa, bo obejmuje także budżetówkę i mikroprzedsiębiorstwa. Co więcej, GUS bazuje na danych wpisywanych w obowiązkowe sprawozdania - przede wszystkim funduszu płac. Tym samym nie ma możliwości pominięcia jakiejkolwiek części pensji, co zdarza się w przypadku "Bilansu Kapitału Ludzkiego".

- Wiemy z wielu badań, że ludzie mają tendencję do podawania jedynie dochodów stałych. Pomijają te niesystematyczne – premie czy świadczenia niepłacowe wliczane do funduszu płac - tłumaczy naukowiec. Ten na pierwszy rzut oka "minus" badania PARP i UJ pozwala ująć coś, co dla Głównego Urzędu Statystycznego jest niemal niewidzialne: dochody nieformalne osiągane przez Polaków.

Problemem, z którym mierzą się badacze zarówno uniwersyteccy, jak i GUS-owscy, w przypadku badania budżetów gospodarstw domowych, są najbogatsi. Takie osoby mniej chętnie biorą udział w badaniach. Tym samym dane GUS o zróżnicowaniu materialnej sytuacji gospodarstw domowych także mogą być nieco zaniżone.

– Mamy trudność, żeby objąć badaniami osoby najzamożniejsze i tym samym w ich klasie brakuje wiarygodnej reprezentacji. By skorygować wpływ skrajnie niskich (słabszy) i skrajnie wysokich dochodów (silniejszy) na obraz sytuacji, wykorzystujemy średnią uciętą - odrzucamy po 5 proc. najniższych i najwyższych deklaracji respondentów - mówi nam prof. Górniak. Po chwili dodaje, że gdyby został zapytany o zaufanie do badań, to zdecydowanie obdarza nim Główny Urząd Statystyczny.

- Czemu zatem służy badanie "Bilans Kapitału Ludzkiego"? - pytamy

- Nasze badanie pozwala obserwować trendy i umożliwia dokonanie analizy porównawczej między różnymi klasami społecznymi - wyjaśnia prof. Górniak. Faktycznie kilkudziesięciostronicowy raport opublikowany na stronie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości pozwala sprawdzić różnice zarobkowe nie tylko między różnymi grupami wiekowymi, ale także w oparciu o wykształcenie czy sytuację rodzinną. Dzięki niemu wiemy m.in., że żonaci mężczyźni zarabiają średnio zdecydowanie więcej od zamężnych kobiet, ale 35-letnie singielki zarabiają więcej od samotnych mężczyzn w tym samym wieku. To tylko jedno z takich ciekawych zjawisk.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Ponad 2 mld zł strat, dziesiątki tysięcy pokrzywdzonych. Raport ws. kryptowalut
Ponad 2 mld zł strat, dziesiątki tysięcy pokrzywdzonych. Raport ws. kryptowalut
Znów nagły zwrot ws. Ormuzu. Iran ogłosił decyzję. "Ścisła kontrola armii"
Znów nagły zwrot ws. Ormuzu. Iran ogłosił decyzję. "Ścisła kontrola armii"
Orlen znów obniżył hurtowe ceny paliw. Ekodiesel potaniał o 143 zł
Orlen znów obniżył hurtowe ceny paliw. Ekodiesel potaniał o 143 zł
Nowy wpis ws. Zondy. Tusk krótko
Nowy wpis ws. Zondy. Tusk krótko
Stosunek do Ukraińców i Białorusinów. Polacy wbrew propagandzie Kremla
Stosunek do Ukraińców i Białorusinów. Polacy wbrew propagandzie Kremla
Cieśnina Ormuz chwilowo odblokowana. Tak zareagował rynek ropy
Cieśnina Ormuz chwilowo odblokowana. Tak zareagował rynek ropy
USA negocjują z Iranem. Strony postawiły ultimatum. Ale pierwsze tankowce już płyną
USA negocjują z Iranem. Strony postawiły ultimatum. Ale pierwsze tankowce już płyną
Drony uderzyły w rosyjską rafinerię w obwodzie samarskim. Wybuchł pożar
Drony uderzyły w rosyjską rafinerię w obwodzie samarskim. Wybuchł pożar
Rosja zarobi więcej na kryzysie. USA przedłużyły zwolnienie z sankcji na ropę
Rosja zarobi więcej na kryzysie. USA przedłużyły zwolnienie z sankcji na ropę
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"