Adamczyk obiecuje. "Zostanie zlikwidowany deficyt mieszkań"
Szacujemy, że do 2025 r. zostanie zlikwidowany deficyt mieszkań w gminach, który szacujemy na 170 tysięcy mieszkań - obiecuje minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.
Jeszcze we wrześniu szef resortu infrastruktury mówił, że likwidowanie deficytu mieszkaniowego zajmie dziesięć lat. Teraz prognozuje, że zajmie to osiem lat. Nawet biorąc pod uwagę, że od poprzednią zapowiedź wygłosił w 2017 r, a ostatnią w pierwszych dniach 2018 r, to i tak widać przynajmniej roczne przyspieszenie.
Zobacz też: PiS rozwiąże problem z mieszkaniami? Minister obiecuje
Dane dotyczące liczby mieszkań w Polsce nie napawają optymizmem. Według danych Eurostatu nasz kraj wlecze się w europejskim ogonie. Ponad 40 proc. Polaków mieszka w przeludnionych mieszkaniach. Gorzej jest tylko w Rumunii. Do tego mieszkań w Polsce buduje się za mało w stosunku do popytu. Lokale są drogie, a rynek najmu kuleje.
Popyt widać też po popularności programu Mieszkanie dla Młodych. Bank Gospodarstwa Krajowego rozdysponował całą pulę na dofinansowanie do wkładu własnego na zakup mieszkania na rok 2018 już 3 stycznia. Kwota 381 mln zł rozeszła się dosłownie w parę dni.
Podobnie było w poprzednich latach. Na początku 2017 roku, pieniądze rozdysponowano jednak w ciągu miesiąca. Z biegiem roku tempo jednak wzrosło. Jak informowaliśmy w sierpniu, w poprzedniej transzy pieniędzy wystarczyło na 6 godzin. Pula 67 mln zł kurczyła się w tempie ponad 10 mln zł na godzinę.
Tym problemom ma zaradzić rządowy program Mieszkanie+. We wrześniu weszła w życie ustawa o o Krajowym Zasobie Nieruchomości. Dzięki niej powstał tzw. bank ziemi, który będzie gospodarował nieruchomościami Skarbu Państwa. Grunty, które tam trafią, mają być przeznaczone pod budowę mieszkań w ramach programu.