Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Przełomowe spotkanie w KNF. Prezes BitBay liczy na szybką publikację raportu. Rozważa powrót do Polski

Przełomowe spotkanie w KNF. Prezes BitBay liczy na szybką publikację raportu. Rozważa powrót do Polski

Sylwestor Suszek stoi na czele największej giełdy bitcoin w Polsce i Europie. Fot. BitBay
Sylwestor Suszek stoi na czele największej giełdy bitcoin w Polsce i Europie.

Komisja Nadzoru Finansowego próbuje gasić pożar, który sama wywołała. Najpierw zwalczała kryptowaluty, wyganiając na Maltę największą polską giełdę bitcoinową. Jak dowiedział się money.pl, teraz zaprasza jej prezesa do konsultacji i pomocy w uregulowaniu rynku.

Nastąpił przełom w podejściu Komisji Nadzoru Finansowego do rynku kryptowalut. Jak dowiedział się money.pl, w poniedziałek 4 czerwca doszło do pierwszego poważnego spotkania przedstawicieli państwa (oprócz KNF byli urzędnicy z Ministerstwa Finansów i Narodowego Banku Polskiego) z reprezentantami branży. Seria spotkań ma zakończyć się publikacją raportu, który będzie stanowił podstawę do opracowania konkretnych regulacji.

Wycinek z jednego z dokumentów ze spotkania grupy roboczej w KNF

Obecnie rynek blockchain, a w szczególności kryptowaluty takie jak bitcoin, są pod względem prawnym kompletnie nieuregulowane. Brakuje w przepisach konkretnego wskazania, czym są wirtualne waluty, a w związku z tym nie ma m.in. jednoznacznie określonej kwestii ich opodatkowania. Efektem tego wszystkiego jest wycofanie się firm z Polski, w tym największej w Europie i szóstej na świecie platformy handlu bitcoinami o nazwie BitBay. Azyl znalazła na Malcie.

Wcześniej giełda BitBay została wpisana na listę ostrzeżeń KNF i odcięta od zagranicznych rachunków. Oskarżano ją o to, że działała jak instytucja finansowa, nie mając ku temu uprawnień. Jej ucieczka jest najprawdopodobniej jednym z powodów, dla których doszło do przełomu.

Branża od dawna zarzucała KNF brak rozmów na temat regulacji rynku. Prezes BitBay nawet wystosował w połowie maja list otwarty do premiera Mateusza Morawieckiego. Prosił w nim o uregulowanie polskiego rynku kryptowalut i apelował: "nie odbierajmy polskim firmom szansy rywalizowania na światowym rynku".

Sylwester Suszek, prezes BitBay, znalazł się w gronie osób zaproszonych do konsultacji. Oprócz niego do rozmów przystąpiło blisko 20 podmiotów.

Czym jest bitcoin? Specjalista odpowiada


 

Raport możliwy w ciągu kilku miesięcy

- Bardzo cieszę się, że w końcu udało się rozpocząć merytoryczną rozmowę z KNF na temat uregulowania rynku - komentuje sytuację w rozmowie z money.pl prezes Sylwester Suszek. - Szkoda, że tak długo trzeba było czekać, ale lepiej późno niż wcale.

Podkreśla, że urzędnicy w trakcie spotkania wykazali się dużą otwartością i liczy na szybkie efekty w postaci raportu. Nie kryje, że po spotkaniu jest optymistą. Propozycja KNF zakładała publikację opracowania dopiero w maju 2019 roku. Według Suszka jest jednak szansa na przyspieszenie.

- Uważam, że przy dobrych chęciach ze wszystkich stron możliwe jest zakończenie prac w ciągu 5 miesięcy. Wiele materiałów jest już gotowych. Różnego rodzaju prace toczyły się już wcześniej m.in. w specjalnie powoływanych do tego komisjach sejmowych - wskazuje prezes BitBay.

Wśród kilkunastu punktów, w ramach których KNF będzie wspólnie pracować z innymi państwowymi instytucjami oraz podmiotami branżowymi, znalazły się takie zagadnienia jak: zdefiniowanie, czym w prawie są kryptowaluty i w jaki sposób należy je opodatkować.

Ostatni pomysł Ministerstwa Finansów wyprowadził handlujących bitcoinami na ulicę. Zakładał on taki sposób rozliczania podatku, że przy kilkudziesięciu operacjach jednego dnia byłoby to kompletnie nieopłacalne.

Oprócz tego mają być wypracowane wnioski dotyczące zasad funkcjonowania giełd i kantorów walut wirtualnych.

Prezes BitBay chciałby wrócić do Polski

Prezes Suszek przyznaje, że nie zmienia to nic w kwestii wycofania rachunków BitBay z naszego kraju. Proces przenosin na Maltę już ruszył. W poniedziałek z szefem BitBay w tej sprawie spotkał się nawet Cristian Cardona, minister gospodarki Malty. Wspólnie dogrywali ostatnie szczegóły współpracy.

Nie kryje jednak, że jeśli polski rynek zostanie uregulowany, chciałby móc wrócić w przyszłości do kraju.

Od 31 maja korzystanie z rachunku w złotych jest już niemożliwe - dotyczy to zarówno wpłat, jak i wypłat. W dalszym ciągu aktywne są wszystkie inne funkcje giełdy w Polsce. Po upływie okresu wypowiedzenia, czyli od dnia 18 września, będzie możliwe jedynie dokonanie jednorazowej wypłaty całości środków zgromadzonych w kryptowalutach i walutach na koncie bez możliwości ich ponownej wpłaty. Od tego dnia też obrót prowadzony przez giełdę BitBay w Polsce będzie zupełnie zawieszony, chyba że użytkownik zaakceptuje przeniesienie swojego konta na Maltę.

Uczestniczący w spotkaniu prezes Suszek przyznał, że pierwsze spotkanie miało w dużej mierze charakter organizacyjny. Na razie nie można jeszcze wskazać konkretnych kierunków, w którym miałyby iść zalecenia dotyczące regulacji. Na pewno jednak nie ma mowy o restrykcjach, takich jak wprowadzanie zakazu handlu bitcoinami itp.

- W trakcie spotkania sam przewodniczący KNF podkreślał, że handel bitcoinami nie jest w Polsce zakazany. Obiecał też, że w najbliższym czasie wyda oficjalny komunikat, w którym głośno to wybrzmi. To bardzo ważny krok i dobre otwarcie do dalszych prac - komentuje szef BitBay.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

KNF, regulacje, bitcoin, kryptowaluty, bitbay, sywester suszek
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
nec
2018-06-06 22:45
Środkowy palec powinien pokazać, co to znaczy, że można zdeptać a później przeprosić ?
Maciej
2018-06-06 08:31
Teraz dane osobowe będą bardziej bezpieczne niż kiedykolwiek. I dobrze bo teraz hekerów jest tyle że na każdym kroku trzeba uważać. Wiem, że szef i kilka jeszcze osób ode mnie z firmy 21 czerwca jadą do Warszawy na konferencję blockchain next i tam będą panele poświęcone temu zagadnieniu.
Ktoś360
2018-06-06 07:54
Niech się walą, też przeniosłem firmę za granicę, nawet mam podwójne obywatelstwo. Teraz mogą naskoczyć. Znajomi też uciekli już dawno.
Pokaż wszystkie komentarze (99)