Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
LOT z nowym samolotem. Tej maszyny zazdrościć będą nam europejscy przewoźnicy

LOT z nowym samolotem. Tej maszyny zazdrościć będą nam europejscy przewoźnicy

Fot. mat. producenta

Flota LOT powiększa się. I to o samolot, którym w naszym regionie nikt jeszcze nie lata. W sobotę na warszawskim lotnisku pojawił się pierwszy Boeinga 737 MAX8. To jeden z najnowocześniejszych samolotów pasażerskich na świecie. Od poniedziałku będzie przewoził pasażerów z Warszawy do Londynu. W najbliższych miesiącach LOT dostanie kilka takich maszyn.

Nówka, nieśmigana - tak trzeba określić nowy samolot polskich linii lotniczych LOT. Boeing MAX8 właśnie pojawił się w Warszawie. W drodze do Polski samolot zatrzymał się na Islandii. Tam miał krótką przerwę na zatankowanie paliwa. Samolot na lotnisku pojawił się zgodnie z rozkładem - chwilę po godzinie 14. Jeszcze dziś władze LOT zorganizują specjalną konferencję.

Boeingi 737 MAX 8 w barwach LOT-u są wyposażone w 186 foteli w konfiguracji po trzy w każdym z dwóch rzędów. Przewoźnik chwali się, że to najnowocześniejsze wąskokadłubowe samoloty świata. Mają latać głównie na trasach europejskich. Ten konkretnie samolot ma latać na trasie Warszawa-Londyn.

Co ciekawe, samolot jest wyposażony w urządzenia do udostępniania internetu pasażerom. Na początku jednak LOT nie będzie miał tej możliwości w ofercie. Pojawi się dopiero po pewnym czasie. Najpewniej będzie dodatkowo płatna. LOT nie będzie jednak wyjątkiem, bo takie praktyki na Zachodzie są normą.

W najbliższych tygodniach do Polski przyleci następny boeing, a kolejne trzy w przyszłym roku.

Nieco ponad rok temu, kiedy przewoźnik ogłaszał, że w jego flocie będą latać te boeingi, prezes spółki Rafał Milczarski mówił, że to wielka chwila w historii LOT-u. - Będziemy jedną z pierwszych linii lotniczych, które będą te samoloty eksploatować – mówił Milczarski.

LOT szacuje, że oszczędności na eksploatacji nowych maszyn w stosunku do tych samolotów, których używa obecnie, wyniosą mniej więcej na 1-1,5 mln dolarów rocznie. Nowe samoloty nie mają wprost zastąpić starszych maszyn, tylko rozszerzyć flotę.

Nowe maszyny mają większą średnicę silników niż starsze modele 737, przez co spalają mniej paliwa. Mają też lżejszą konstrukcję, co przełoży się na niższe opłaty nawigacyjne i portowe. Emitują mniej dwutlenku węgla i robią mniej hałasu. - Coraz większa liczba lotnisk uzależnia wysokość opłat lotniskowych od emitowanego hałasu - mówił Milczarski. O tym, dlaczego LOT tak bardzo czeka na nową dostawę, pisaliśmy już w piątek w money.pl.

lot, boeing max
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
zgr-edo
2017-12-22 07:30
Lepiej napiszcie jak zadłużony jest LOT. Na raty to każdy głupi potrafi kupować. Fatalnym jest , że spłatę mogą robić podatnicy a nie firma LOT.
T.
2017-12-04 19:35
Czas najwyższy, abyśmy mogli pochwalić się na świecie dobrymi samolotami pasażerskimi. To też nasza wizytówka.
Piotr
2017-12-04 09:47
Prezentuje się elegancko.
Pokaż wszystkie komentarze (129)