Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie

GUS:
Przemysł w górę najszybciej w tym roku

Rekordowe ceny pietruszki. Rolnicy: "No nic, tylko inwestować w chłodnie i obsiać wszystko pietruszką"

Rekordowe ceny pietruszki. Rolnicy: "No nic, tylko inwestować w chłodnie i obsiać wszystko pietruszką"

Cena kilograma pietruszki w hurcie dochodzi do 9 zł za kilogram.
Cena kilograma pietruszki w hurcie dochodzi do 9 zł za kilogram.

Rolnicy przecierają oczy ze zdumienia. Ceny skupu pietruszki przekraczają 7, a niekiedy i 9 zł. Ci, którzy w zeszłym roku zdecydowali się na uprawę tego warzywa, zacierają ręce. Ci, którzy wybrali inne, plują sobie w brodę.

Warzywa korzeniowe na wiosnę drożeją zawsze. Tegorocznych jeszcze nie ma, bo zbiory dopiero jesienią, a zeszłorocznych - przechowywanych w chłodniach - jest na rynku mało. Ale takich cen, jak w tym roku, rolnicy nie pamiętają.

- Po 5-6 zł, to się faktycznie czasem zdarzało. Ale 9 zł? No nic, tylko inwestować w chłodnie i obsiać wszystko pietruszką - śmieje się Dariusz Modzelewski, rolnik z woj. Lubelskiego. Sam w pietruszkę nie zainwestował. Teraz żałuje, ale w tym roku już nie posieje.

- Ceny pietruszki są dość nieregularne, bo nie ma stałych odbiorców. I jak jednego roku na rynku jest jej mniej, to potem w kolejnym za dużo i produkcja się nie opłaca. Obawiam się, że jak teraz rolnicy zobaczyli takie ceny, to wszyscy pójdą w pietruszkę i w przyszłym roku będzie nadprodukcja - wyjaśnia money.pl rolnik.

Oglądaj też: Dlaczego warto jeść pietruszkę ze skórką?


 

Do tego, by zrobić "złoty interes" na pietruszce, trzeba jednak sporo zainwestować. Najwyższe ceny pietruszka osiąga właśnie wiosną, żeby przetrwała do tego czasu, trzeba wybudować i utrzymać chłodnie.

- Warzywa trzeba schłodzić do około plus 2 stopni. Ważna jest też odpowiednia wilgotność - wyjaśnia pan Dariusz. - Dlatego na wiosnę za kilogram pietruszki można dostać więcej, bo w czasie zbiorów to tak 70 - 80 gr za kilogram. 1 zł to już jest niezła cena.

9 zł za kg. Czemu tak drogo?

Wiosną zeszłego roku, kilogram korzenia pietruszki kosztował maksymalnie około 6 zł. Dlaczego w tym roku jest tak droga? - Trzeba zauważyć, że zbiory warzyw korzeniowych w wielu rejonach Polski odbywały się w 2017 r. w niekorzystnych warunkach i eksperci przewidywali trudności w przechowywaniu - wyjaśnia Małgorzata Skoczewska z Warszawskiego Rolno - Spożywczego rynku w Broniszach.

- Korzenie zbierano przy znacznej wilgotności gleby, co mogło powodować zwiększenie chorób przechowalniczych. Teraz w maju, od czasu zbioru upłynęło siedem miesięcy, podaż przechowywanych korzeni maleje, a tym samym rośnie cena - dodaje.

Czytaj też: Rolnictwo ekologiczne to przyszłość. Zdrową żywność promuje Unia i banki

Mało jest zwłaszcza korzeni wysokiej jakości, czyli dużych, prostych, bez rozdwojeń czy przebarwień. Ich cena jest o 80 proc. większa, niż wiosną zeszłego roku. Ale rosną nie tylko ceny pietruszki.

Nie tylko pietruszka

Przez zimną i mokrą jesień nie udały się zbiory właściwie wszystkich warzyw korzeniowych. Zeszłoroczna marchew jest droższa nawet o 150 proc. Mniej niż rok temu kosztuje tylko seler. Cena hurtowa to 2,4 zł za kilogram, czyli o 25 proc. mniej niż wiosną zeszłego roku.

Wzrost cen niedługo się jednak skończy. - Ceny warzyw z ubiegłorocznej produkcji rosną w pierwszej połowie roku do czasu, kiedy podaż młodych warzyw staje się znacząca w ofercie, wtedy to nie tylko ceny nie rosną, ale zaczynają spadać - mówi Małgorzata Skoczewska.

Gwałtowny wzrost cen pietruszki to, zdaniem specjalistów, nie tylko wynik złych zbiorów, ale i zwiększonego popytu. - To dopiero w przyszłości może zostać potwierdzone badaniem, ale ze względu na zmiany w piramidzie żywieniowej coraz chętnie sięgamy po warzywa - wyjaśnia Małgorzata Skoczewska. - A pietruszka to przecież bardzo zdrowe i smaczne warzywo, bez którego polskiej kuchni trudno się obyć.

Czytaj też: Polskie warzywa i owoce przetrwały rosyjskie tsunami. Teraz jedzą je Chińczycy

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
Normalny konsument.
2018-05-18 23:33
Nikomu nie zazdroszczę tej ciężkiej pracy w chłodzie , błocie od rana do nocy,kosztów, strat,czasu ,zmęczenia i tych paru groszy !!!
Chłopek
2018-05-18 23:22
Jestem ciekaw kto z tych zbulwersowanych ceną pracuje charytatywnie i na ile wycenia swoja pracę.
Jan S
2018-05-18 05:20
Rolnik zainwestuje kupę forsy na chlodnie i okaże się że w nastepnm roku zmini się koninktura i chlodnie będą staly puste a znając nawyki rządzących opodatkuja chłodnie że rolnik zbankrutuje i koło się zamyka
Pokaż wszystkie komentarze (124)