Jarosław Gowin chce "deglomeracji". "NIK do Krakowa, urząd wojewódzki do Bochni"

Wicepremier Gowin chce przenieść instytucje państwowe z Warszawy do mniejszych miast. Jak mogłoby to wyglądać w praktyce? Na przykład NIK mógłby przenieść się do Krakowa, a urzędy małopolskie - z Krakowa do Tarnowa czy Bochni. To dobre dla Polski i dla mniejszych miast, mówią autorzy koncepcji.

Partia Gowina szczegółów deglomeracji nie chce zdradzać. Związany z Gowinem think-tank przekonuje, że to się opłaci
Źródło zdjęć: © money.pl
Mateusz Madejski

Wicepremier Jarosław Gowin chce już w styczniu zaprezentować miasta, do których mogłyby trafić niektóre instytucje. Jakie instytucje? Tego na razie nie wiadomo. - Nie wszyscy Polacy pomieszczą się w Warszawie - mówi tylko Gowin.

O szczegóły chcieliśmy dopytać w Porozumieniu, partii Jarosława Gowina. - Rzecznik może oddzwoni, a może nie - usłyszeliśmy jednak tylko w siedzibie ugrupowania. Bardziej rozmowni byli przedstawiciele Klubu Jagiellońskiego. To oni przedstawili koncepcję "deglomeracji", a Gowin jest członkiem honorowym tego krakowskiego think-tanku.

Piotr Trudnowski z Klubu Jagiellońskiego uważa, że dyskusji o "deglomeracji" nie warto rozpoczynać od kosztów przenosin ministerstw. Zresztą, jak mówi, nie o ministerstwa tu raczej chodzi. Bardziej o inne ważne dla całego kraju instytucje. Trudnowski zwraca uwagę, że koszty wynajmu nieruchomości poza stolicą są czasem kilka razy niższe, więc można sporo oszczędzić. Poza tym dla specjalistów w Warszawie stawki w administracji publicznej nie są specjalnie atrakcyjne. Ale w takich Puławach już tak. Więc, zdaniem eksperta z Klubu Jagiellońskiego, łatwiej by można ściągnąć wtedy do takiej instytucji kogoś z naprawdę dobrymi kompetencjami.

Jarosław Gowin bije się w piersi po II turze wyborów. Zobacz wideo:

Ale i to nie jest clou deglomeracji, przynajmniej według Klubu Jagiellońskiego. Bardziej chodzi o to, by pomóc rozwinąć inne regiony i zatrzymać wyludnianie się mniejszych miast. Nawet tych kilkudziesięciotysięcznych. Bo według Trudnowskiego urząd w mniejszym mieście stworzy cały ekosystem - pojawią się wokół niego specjaliści, eksperci, ale nawet hotele i firmy kateringowe.

A jak mogłaby wyglądać deglomeracja w praktyce? Zdaniem Klubu na przykład Najwyższa Izba Kontroli mogłaby trafić do stolicy Małopolski. Miałoby to największy sens, gdyby Kraków część instytucji samorządowych czy wojewódzkich "oddał" innym miastom - chociażby Bochni. Według tej koncepcji urząd wojewódzki mógłby też zostać przeniesiony z Krakowa do Tarnowa.

Poseł PO: to zagrywka

Poseł PO Arkadiusz Marchewka nie wierzy w czyste intencje Jarosława Gowina. - Przecież obecny rząd od lat centralizuje Polskę, zabierając samorządom kolejne kompetencje, na przykład związane z oświatą czy ochroną środowiska - mówi w rozmowie z money.pl.

- Kluczowa rzecz to sprawne zarządzanie, a nie przenoszenie instytucji - dodaje poseł.

Politycy opozycji zauważają też, że do tej pory raczej centralizował Polskę, niż decentralizował. Za przykład podają przenosiny Polskiej Agencji Kosmicznej z Gdańska do Warszawy.

Zdecentralizowane Niemcy

Niewiele krajów Unii uważa się za zdecentralizowane. Wyjątkiem są Niemcy. Na 14 ministerstw federalnych, sześć ma siedzibę w Bonn, a nie w Berlinie. Ma to jednak w dużej mierze powody historyczne. Niewielkie Bonn to dawna stolica Republiki Federalnej Niemiec.

Są jednak kraje, które ważne instytucje utrzymują poza stolicami. Chociażby Czechy. W Brnie, drugim co do wielkości mieście kraju, mieści się Sąd Najwyższy oraz Sąd Konstytucyjny. Niemiecki Trybunał Konstytucyjny mieści się z kolei w niewielkim Karlsruhe. Politycy PiS w 2015 r. też mówili o możliwym przeniesieniu TK, wśród wymienianych lokalizacji była na przykład Łomża. Wtedy jednak z tych planów nic nie wyszło.

* Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl *

Wybrane dla Ciebie
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
"Czarny dzień". Koordynator służb specjalnych komentuje utrzymanie weta ws. rynku krypto
"Czarny dzień". Koordynator służb specjalnych komentuje utrzymanie weta ws. rynku krypto
Tusk o Zondacrypto. Nawet 30 tysięcy osób poszkodowanych
Tusk o Zondacrypto. Nawet 30 tysięcy osób poszkodowanych
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Sejm zdecydował ws. pożyczek z ARP dla JSW i Grupy Azoty. Nietypowa zgodność
Sejm zdecydował ws. pożyczek z ARP dla JSW i Grupy Azoty. Nietypowa zgodność