Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Dekoncentracja mediów już przygotowana. Teraz tylko decyzja polityczna

Dekoncentracja mediów już przygotowana. Teraz tylko decyzja polityczna

W kogo najbardzie może uderzyć ustawa o dekoncentracji mediów? Fot. Maciej Łuczniewski/Eastnews
W kogo najbardzie może uderzyć ustawa o dekoncentracji mediów?

- Gotowy jest już projekt ustawy o dekoncentracji kapitału w mediach, czeka tylko na decyzję polityczną - podało Radio ZET, powołując się na wiceministra kultury i dziedzictwa narodowego Jarosława Sellina. Wiceminister nie ujawnił, jakie rozwiązania zaproponuje ministerstwo kultury.

Jak podało w niedzielę Radio Zet, wiceminister wyraził przekonanie, że nowe prawo nie będzie naruszać unijnych przepisów dotyczących swobodnego przepływu kapitału.

- Te same przepisy unijne i zalecenia Rady Europy zalecają, żeby akurat w przestrzeni mediów pilnować, by nie było nadmiernej koncentracji i by kapitał narodowy był dominujący - powiedział Radiu ZET Sellin.

Kaczyński o dekoncentracji mediów

W marcu na posiedzeniu komisji kultury wicepremier i minister kultury Piotr Gliński poinformował, że od września ub.r. prace nad projektem dekoncentracji na rynku medialnym prowadzi zespół roboczy z udziałem przedstawicieli resortu kultury, UOKiK i KRRiT.

Celem projektu, jak mówił, jest "podniesienie pluralizmu i poziomu jakości funkcjonowania polskiej demokracji". Nowe przepisy mają m.in. przeciwdziałać dominacji kapitału zagranicznego na rynku medialnym.

O tym, że dekoncentracja mediów to jedna z dużych reform, które PiS chce przeprowadzić w najbliższym czasie, mówił pod koniec lipca w TV Trwam prezes partii Jarosław Kaczyński, a potwierdził to w radiu TOK FM wiceminister kultury Jarosław Sellin. Zapowiedział też, że projekt ustawy o dekoncentracji struktur właścicielskich w mediach zostanie ogłoszony wczesną jesienią.

media, pis, ustawa, jarosław sellin, dekoncentracja
PAP
Czytaj także
Polecane galerie
Lucjan
2017-09-20 07:04
Pan Gliński udzielił absolutorium z wykonania obowiązków Prezesa Zarządu Polskiego Radia S.A. P. Barbarze Stanislawczyk - Żyła oraz P. Jerzemu Klosinskiemu w warunkach toczącego się postepowania karnego przeciwko Stanislawczyk-Zyle o podejrzenie fałszowania dokumentach Polskiego Radia S.A. z wniosku o ściganie złożonego przez P. Lucjana Jarzynskiego, w owym czasie Kierownika Wydziału Prawnego Polskiego Radia S.A. Gratuluję P. Glinskiemu tupetu i bezczelności politycznej.
ja
2017-09-19 07:45
Media to narzędzie manipulacji opinią publiczną. Są finansowane przez grupy interesów. Dlatego każda partia ma swoich dziennikarzy. My za to musimy myśleć. Żadna partia nam nie pomoże jak sami sobie nie pomożemy. Od nas głównie zależy jak nam się wiedzie w życiu. Słyszeliście o ksią żce ,,Eme rytura nie jest Ci potrezbna"? Pokazuje jak skutecznie budować majątek, by żyć bezpiecznie i godnie i to w Polsce.
Bolo
2017-09-18 18:17
Z chwilę rozlegnie się wielki lament.
Pokaż wszystkie komentarze (409)