Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Dino zdobywa rynek w szalonym tempie. Podwojone zyski w pierwszym kwartale

Dino zdobywa rynek w szalonym tempie. Podwojone zyski w pierwszym kwartale

Sieć Dino rozwija się błyskawicznie Fot. materiały prasowe
Sieć Dino rozwija się błyskawicznie

Przychody sieci Dino wzrosły o jedną trzecią w ciągu roku. Do Biedronki jeszcze wiele brakuje, ale tempo rozwoju wsparte jest dobrymi wynikami finansowymi. W pierwszym kwartale firma podwoiła zyski. Jej wartość giełdowa przekroczyła w środę 10 mld zł.

Skonsolidowane przychody ze sprzedaży spółki Dino Polska sięgnęły 1 286 mln zł w pierwszym kwartale 2018 r. wobec 910 mln zł rok wcześniej (+41 proc.), a zyski wzrosły do 56,0 mln zł wobec 30,5 mln zł zysku przed rokiem, czyli prawie dwukrotnie. To wszystko powiązane jest z dynamicznym rozwojem sieci.

W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy przybyło 161 marketów i teraz jest ich równo osiemset. To o niemal równo dwa tysiące mniej niż liczy Biedronka, która jednak spowolniła tempo do 70-80 otwarć nowych sklepów rocznie. Właściciel Biedronki - Jeronimo Martins - inwestuje obecnie bardziej w budowę sieci sklepów Ara w Kolumbii. To daje szanse na rozwój Dino w Polsce.

Czytaj również: Biedronka zwiększyła sprzedaż o 12 proc. Otworzyła 11 nowych sklepów

Co ważne sieć marketów polskiej spółki coraz liczniej odwiedzają klienci. Tak zwana sprzedaż like-for-like (LFL), czyli przychody w istniejącej sieci sklepów (tj. z wyłączeniem nowo otwieranych) wzrosła w pierwszym kwartale o aż 20,3 proc. rok do roku, podczas gdy w pierwszym kwartale 2017 r. wzrost był 12,6-procentowy.

Zobacz też: Polskie firmy podbijają świat usługami i sklepami internetowymi

 

 

- Na wyniki trzech miesięcy 2018 roku pozytywny wpływ miały także (oprócz wzrostu sieci sklepów - red.) zakupy konsumenckie przed świętami wielkanocnymi. Sukcesywnie otwieramy nowe sklepy. W tym roku chcemy, by liczba nowo otwartych placówek była większa niż w 2017 roku - powiedział prezes Szymon Piduch.

Grupa Dino w miarę wzrostu skali działania, wykazuje przy tym coraz wyższą rentowność. Marża EBITDA w pierwszym kwartale wyniosła 8,1 proc. i była o 0,6 pkt proc. wyższa niż w analogicznym okresie 2017 r.

Dino Polska, zgodnie z przyjętą strategią, planuje przekroczyć liczbę 1200 sklepów do końca 2020 roku. Dalszą ekspansję umożliwi budowane właśnie czwarte centrum dystrybucyjne w regionie Dolnego Śląska, w Rzeszotarach. Magazyn o powierzchni 45 tys. m.kw. zostanie uruchomiony w trzecim kwartale 2018 roku.

- To ważna dla nas inwestycja, która pomoże dotrzeć sklepom Dino do kolejnych miejscowości w zachodniej Polsce. Dalszy wzrost skali działalności i obsługa rosnącej liczby sklepów wymaga kolejnych inwestycji. Stąd decyzja o budowie nowego magazynu zlokalizowanego na Dolnym Śląsku, który jest drugim po Wielkopolsce regionem pod względem liczby sklepów Dino - mówi Piduch.

Na koniec marca 2018 roku Grupa Dino zatrudniała 13,7 tys. osób.

Za wynikami finansowymi spółki idzie wzrost notowań giełdowych. Zyski pierwszego kwartału okazały się wyższe od prognoz analityków ankietowanych przez PAP o 17 proc. Środową sesję akcje spółki rozpoczęły 4-procentowym wzrostem, dzięki czemu dzięki czemu ich wartość rynkowa przekroczyła 10 mld zł.

Po nieco ponad roku na GPW, Dino Polska jest już osiemnastą największą spółką giełdową w Polsce. Od początku roku jej notowania wzrosły o 31 proc., a w ciągu ostatnich 12 miesięcy o 160 proc.

Notowania akcji Dino Polska

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl


Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
Jeeee
2018-05-19 07:19
Brawo!!! A pensje też przyrosly w takim tempie?!!!
Ewa
2018-05-19 06:47
Towar zawsze świeży, obsługa miła. Ogromny minus to niestety za malo pracowników na zmianach!!!! Czyżby oszczędności??? Szkoda bo sklepy funkcjonowalyby sprawniej i lepiej!!!!!
Iga
2018-05-19 06:45
Popytajcie najpierw pracowników DINO za ile pracują i jak wygląda ich dzien pracy!!!!! Tragedia!!!!!
Pokaż wszystkie komentarze (44)