Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Jacek Bereźnicki
|

Do 180 mln zł wzrosło poręcznie za byłego prezesa Altusa

42
Podziel się:

Już nie 108, lecz 180 mln zł ma wynieść poręczenie majątkowe za wypuszczenie na wolność byłego prezesa Altus TFI Piotra Osieckiego. Został aresztowany w związku z aferą GetBack.

11.07.2014. Prezes Altus TFI Piotr Osiecki w czasie debiutu spółki na głównym rynku GPW.
11.07.2014. Prezes Altus TFI Piotr Osiecki w czasie debiutu spółki na głównym rynku GPW. (PAP/Leszek Szymański)

Osiecki wraz z kilkoma innymi osobami został aresztowany na trzy miesiące pod koniec sierpnia. Wszyscy usłyszeli zarzuty wyrządzenia szkody w GetBack w wysokości co najmniej 160 milionów złotych. W tej sprawie zarzuty usłyszało już 20 osób.

Pod lupą śledczych znalazła się transakcja sprzedaży akcji EGB Investments. Altus TWI w połowie ubiegłego roku sprzedał pakiet udziałów GetBackowi, biorąc za to ponad 200 mln zł. Pewien czas po jej finalizacji ustalono, że są warte niecałe 30 mln zł.

W środę "Dziennik Gazeta Prawna" poinformował, że już po zatrzymaniu Osieckiego GetBack wysłał Altusowi pismo, w którym spółka windykacyjna domagała się od funduszu 120 mln zł w związku z tym, że wcześniej przepłaciła za EGB Investment.

GetBack zadeklarował też zrzeczenie się roszczeń wobec Altusa w związku z transakcją zakupu EGB, a także obiecał wsparcie w toczącym się prokuratorskim śledztwie. W TFI propozycja miała zostać odebrana jako forma nacisku, dlatego fundusz na propozycję windykatora nie odpowiedział.

Sąd zdecydował się na areszt byłych członków zarządu Altusa, bo - jak twierdzi - zagrożenie wysoką karą mogłoby skłonić podejrzanych do ucieczki z kraju. Przestępstwa zarzucane mężczyznom zagrożone są karą 10 lat więzienia. W przypadku wyroku skazującego oskarżonym grozi również przepadek korzyści uzyskanych z tego przestępstwa.

"Trudno się oprzeć wrażeniu, że wymiar sprawiedliwości pomógł dziś politykom i instytucjom próbującym za wszelką cenę odwrócić uwagę od swojej roli i zaniechań w aferze Getback i skupić ją na kimś innym bez względu czy winnym czy też nie" - napisała po aresztowaniu byłego prezesa Altus TFI jego obrończyni Jolanta Turczynowicz-Kieryłło.

Warto zaznaczyć, że Jolanta Turczynowicz-Kieryłło jest obecnie pełnomocnikiem Narodowego Banku Polskiego. W piątek ogłosiła, że "zostały wszczęte procedury prawne w celu ochrony dobrego imienia Narodowego Banku Polskiego i przeciwdziałania wypowiedziom powodującym podważanie zaufania do konstytucyjnych organów państwa". W tym przypadku chodzi o informacje prasowe na temat afery KNF.

Według "Dziennika Gazety Prawnej" zatrzymanie Piotra Osieckiego odbyło się w brutalny sposób. Prezes Altusa miał zostać przy rodzinie rzucony na ziemię i skuty. 7 listopada przez agentów CBA została zatrzymana w domu także żona Osieckiego Anna. Zarzuca się jej podpisanie niekorzystnej dla GetBacku umowy na świadczenie usług doradztwa. Spółka miała na tym stracić 5 mln zł.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(42)
Ula
4 lata temu
Mam nadzieję że zostanie przykładnie ukarany, aby następni geniusze FI dwa razy pomyśleli zanim zrobią przekręt. Mimimum 8 lat
Atomek
4 lata temu
Brawo prokuratura! Mam nadzieję że wnuoski będą adekwatne do ilości pokrzywdzonych i wysokości szkody, czyli w okolicach maxa
kjh
4 lata temu
''Prezes Altusa miał zostać przy rodzinie rzucony na ziemię i skuty" A nie wstydził sie przy rodzinie za to oszustwo?
grzesiek-gość
4 lata temu
Co on takiego wie że jakieś grube ryby są w stanie zapłacić taką kasę za jego wypuszczenie???
$$$$
4 lata temu
teraz dopiero widać ile białe kołnierzyki nakradły, że ich na taka kaucję stać. A może miliard od razu albo dwa?
...
Następna strona