Emerytury po nowemu. Polacy zażądają podwyżek, ucierpią firmy
Przedsiębiorcy wyłożą kilka miliardów złotych na reformę emerytalną. Pracownicy też się zrzucą, więc będą chcieli rekompensaty.
Firmy wyłożą kilka miliardów złotych na reformę emerytalną. Pracownicy też się zrzucą, więc będą chcieli rekompensaty.
Już dziś przedsiębiorstwa borykają się z problemami związanymi z rosnącymi kosztami pracy. Tymczasem projekt ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych tylko ten problem powiększy - donosi poniedziałkowa "Rzeczpospolita".
Jak tłumaczy Marcin Materna, szef działu analiz Millennium DM, w związku z PPK firmy będą musiały wydać rocznie kilka miliardów złotych.
- To jest jednoznaczne z podwyższeniem stawki CIT o dobre 3-4 proc., gdy na świecie podatki się raczej obniża - mówi dziennikowi analityk.
Pracownicze Plany Kapitałowe to przyszłość emerytalna Polaków. Nowy pomysł PiS
Rząd chce, żeby do PPK zostali zapisani wszyscy pracujący Polacy w wieku od 19 do 55 lat. W sumie to aż 11 mln osób. Do systemu mają być podłączani wszyscy pracownicy, za których odprowadzane są składki na ubezpieczenie emerytalne - niezależnie od formy zatrudnienia.
Jak pisaliśmy w money.pl, zapis będzie automatyczny, ale z możliwością rezygnacji z programu. Jest to więc program dobrowolny dla pracowników. Pracodawcy będą z kolei musieli zapewnić PPK i przygotować się do zmian. A to dlatego, że od momentu zapisu od pensji pracownika będzie pobierany drobny procent. Ma to być przynajmniej 2 proc. z pensji brutto - ale pobierane już od pensji netto.
Dla firm to duży problem. Im większe przedsiębiorstwo - tym większy. Szczególnie, jeśli pracownicy będą chcieli skorzystać z PPK.
- Zakładając, że w ciągu trzech lat od momentu wprowadzenia programu przystąpi do niego 70 proc. uprawnionych, łączna wartość składki wnoszonej przez pracodawców wyniosłaby zgodnie z naszymi szacunkami ok. 7,7 mld zł rocznie - mówi "Rz" Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Pracodawców RP.
Tymczasem, jak wskazuje dziennik, można się spodziewać, że duża grupa pracowników będzie oczekiwała podwyżek, które wyrównałyby uszczerbek w wynagrodzeniach spowodowany wprowadzeniem 2-procentowej składki pracownika na PPK. Natomiast według szacunków BZ WBK, na które powołuje się "Rz", składka po stronie pracodawców spowoduje wzrost kosztów pracy o ok. 3-8 mld zł rocznie.