Transport z Litwy nie dotrze do celu. Celnicy zatrzymali tira pełnego podróbek

24 tysiące opakowań perfum oraz 15,5 tysiąca sztuk ubrań, butów i galanterii. W Augustowie w ręce celników wpadł transport podróbek.

Za handel podrabianym towarem grozi do pięciu lat więzienia - przypomina KAS
Źródło zdjęć: © East News
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej na obwodnicy Augustowa zatrzymali do kontroli ciężarówkę. Według dokumentów przedstawionych przez 42-letniego kierowcę wiózł on z Litwy do Polski ładunek kosmetyków i odzieży.

Zobacz też: Żywe mrówki w przesyłce pocztowej

- W kartonach zapakowanych w worki przewoził towary oznaczone znakami towarowymi kilkudziesięciu znanych światowych marek z branży perfumeryjnej i odzieżowej - relacjonuje KAS.

Jednak, jak zauważają funkcjonariusze, deklarowana wartość towaru, jak i sposób zapakowania, mogły świadczyć o tym, że to podróbki. Gdyby były to oryginalne produkty, ich rynkowa wartość sięgnęłaby 9 mln zł.

Celnicy zarekwirowali towar a o zatrzymaniu poinformowali przedstawicieli firm, które są właścicielami praw do chronionych znaków towarowych.

- Kierowca tira został przesłuchany - informuje KAS i przypomina, że za obrót podrobionymi towarami grozi do pięciu lat więzienia.

Wybrane dla Ciebie