Notowania

Katowice będą walczyć ze smogiem. Sezon grzewczy na nowych zasadach

Samorząd Katowic chce walczyć ze smogiem. Jednym z elementów strategii ma być zmaganie z wykluczeniem energetycznym. Miasto oszacowało, że wprowadzenie uchwały antysmogowej w województwie oraz obserwowane wzrosty cen węgla spowodują tej zimy kłopoty finansowe dla co najmniej 1,5 tys. najbiedniejszych katowickich rodzin.

Podziel się
Dodaj komentarz
(WP money)
Potrzeby Śląska związane ze smogiem są ogrmone. W samych Katowicach to miliard złotych

Jednym z elementów strategii stolicy Górnego Śląska ma być walka z wykluczeniem energetycznym. Miasto oszacowało, że wprowadzenie uchwały antysmogowej oraz obserwowane wzrosty cen węgla spowodują tej zimy kłopoty finansowe dla co najmniej 1,5 tys. najbiedniejszych katowickich rodzin.

Walka z wykluczeniem energetycznym, egzekucja nowych przepisów środowiskowych, edukacja ekologiczna oraz inwestycje - to główne elementy nowej strategii walki ze smogiem, opracowywanej przez samorząd Katowic.

Ma ona uwzględniać wprowadzone już - lub przygotowywane na szczeblu m.in. regionalnym i krajowym - zmiany prawne w tym zakresie, a także inne nowe okoliczności.

**Smog w Polsce. Miasto pod Krakowem bardziej zanieczyszczone niż Pekin**

Strategia będzie efektem pracy zespołu kierowanego przez wiceprezydenta Katowic Mariusza Skibę oraz wydział kształtowania środowiska urzędu miasta. Katowiccy samorządowcy uznali za potrzebne specjalne przygotowanie się do obecnego sezonu grzewczego - wobec zmiany wielu niezależnych od nich czynników.

- Uchwała antysmogowa sejmiku to niewątpliwie bardzo ważny krok w walce ze smogiem. Podobnie jak realizacja deklaracji Polskiej Grupy Górniczej o wycofaniu mułów i flotokoncentratów z oferty skierowanej do sektora komunalno-bytowego oraz ministerialne rozporządzenie dotyczące kotłów. Duże nadzieje wiążemy także z opracowywanym przez rząd projektem ogólnopolskich przepisów dotyczących norm jakości paliw - powiedział prezydent Katowic Marcin Krupa.

Sezon grzewczy na nowych zasadach

- Powyższe punkty powodują, że ten sezon grzewczy, szukając analogii trochę sportowej, będzie rozgrywany w wielu elementach według nowych zasad. Niestety nie zmieni się najważniejsza sprawa - dotychczas na poziomie wojewódzkim czy ogólnokrajowym nie znalazły się duże pieniądze niezbędne do zmiany sposobów ogrzewania w budynkach mieszkaniowych - przypomniał Krupa.

Zaakcentował, że potrzeby w tym zakresie są olbrzymie - w samych Katowicach oszacowano je na około miliard złotych, a w całej Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii - może to być nawet 7 mld zł.

- Nie mając tych środków musimy wykorzystać do maksimum nowe okoliczności - wskazał Krupa zastrzegając, że strategia powstaje w ścisłym odniesieniu m.in. do przyszłorocznego budżetu miasta, nad którym prace jeszcze trwają.

Głównymi elementami planowanych w strategii działań mają być: walka z wykluczeniem energetycznym (koordynowana przez wydział polityki społecznej magistratu), egzekucja wprowadzenia zapisów uchwały sejmiku (kwestia leży po stronie Straży Miejskiej), edukacja ekologiczna (założenia przygotowuje wydział kształtowania środowiska) oraz inwestycje w zasobach gminnych i niegminnych (liderami są tu odpowiednio Komunalny Zakład Gospodarki Mieszkaniowej oraz wydział polityki społecznej).

Strażnicy miejscy sprawdzą piece

Według wcześniejszych informacji miasto pracowało też m.in. nad usprawnieniem i ujednoliceniem zasad działania strażników miejskich kierowanych do kontroli pieców pod kątem spalania niedozwolonych paliw czy odpadów. W 2016 roku katowicka straż miejska przeprowadziła 3,4 tys. takich kontroli. Nałożono przy tym 540 mandatów.

Jednocześnie już od kilku sezonów miasto prowadzi działania edukacyjne - cykle spotkań z mieszkańcami na temat możliwości ograniczenia emisji zanieczyszczeń powietrza i dofinansowania wymiany źródeł ciepła oraz pikniki dla mieszkańców pod hasłem "Ekoodpowiedzialni" czy "Dni Energii".

W tym roku - według wcześniejszych danych - Katowice planowały dofinansować wymianę prawie 800 pieców oraz montaż prawie 130 instalacji odnawialnych źródeł energii. Kwota dofinansowania do zmiany systemu ogrzewania może w Katowicach sięgnąć 10 tys. zł.

Wiosną 2016 r. prezydent Katowic zapowiedział realizację 10-letniego Programu Ograniczenia Niskiej Emisji. W latach 2018-2027 co roku po 5 mln zł miało być przeznaczane na dotacje do zmiany ogrzewania dla mieszkańców i innych podmiotów, a kolejne 5 mln zł - na likwidację niskiej emisji w zasobach mieszkaniowych gminy. Ostatnio, wraz ze zmianą przepisów i innych okoliczności, miasto analizowało możliwości rozszerzenia tych planów.

Tagi: zanieczyszczenia, samorząd, ekologia, katowice, smog, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
09-10-2017

JajoStraż miejska bez nakazu może co najwyżej pocałować klamkę albo sprawdzić komin swojej starej,tylko naiwni otwierają drzwi i pozwalają na łażenie po … Czytaj całość

09-10-2017

JaśDopłaty to fikcja .odliczając wszystkie koszta tz...kredyt-który musisz wziąć i dodatkowo oprocentowanie+prowizję za udzielenie kredytu+opłata za … Czytaj całość

09-10-2017

kikisUrzędasy będą "walczyć" ze smogiem od poniedziałku do piątku, grzejąc krzesła przez 8 godzin. Oczywiście za nasze pieniądze.

Rozwiń komentarze (11)