Notowania

gospodarka
31-08-2017 (01:15)

KNF bierze się za rynek obligacji. Trudniej będzie zarobić, ale też i stracić pieniądze

Banki w Polsce coraz chętniej sprzedają obligacje podporządkowane inwestorom indywidualnym. We Włoszech skończyło się to fatalnie - czytamy w piątkowym "Pulsie Biznesu".

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News/Bartosz KRUPA)
Szef KNF dostrzegł kolejne ryzyko na rynku bankowym. Chce ostrzec przed nim Polaków.

- Banki coraz chętniej sprzedają, inwestorzy kupują na wyścigi, a Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) przygląda się wszystkiemu i marszczy brwi. Emisje obligacji podporządkowanych, traktowane przez banki jako niedrogie i proste źródło pozyskiwania kapitału, mogą zostać przyhamowane. - informuje "Puls Biznesu".

O co chodzi? KNF chce zadbać o interes indywidualnych inwestorów. Ci niekoniecznie wiedzą bowiem, co kupują. A obligacje w przeciwieństwie do lokaty są dużo bardziej niebezpieczne. Pieniądze włożone do banku są bowiem gwarantowane przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny, który wypłaci nawet pieniądze do równowartości 100 tys. euro.

Z obligacjami tak nie jest. Choć sprzedają je banki, w reklamach sugerują, że są one niezwykle bezpieczne, to w przypadku bankructwa banku, który je wystawia klient zostaje z niczym. Jak określa to gazeta klienci "kupują papiery, które w przypadku kłopotów banku szybko mogą stać się makulaturą".

Wynajem mieszkań. Zysk 3–4 razy wyższy niż z lokat

- KNF dostrzega zwiększone zainteresowanie banków emisjami obligacji podporządkowanych. Biorąc pod uwagę, że skala zaangażowania inwestorów indywidualnych w obligacje podporządkowane może znacząco się zwiększyć w przyszłości, KNF zamierza podjąć działania na rzecz ograniczenia kierowania tych emisji do inwestorów nieprofesjonalnych - mówi dziennikowi Jacek Barciszewski, rzecznik KNF.

"PB" przypomina tu o problemach włoskich banków. Te także wystawiały obligacje podporządkowane. Gdy regionalne włoskie instytucje finansowe zaczęły mieć problem - mowa o Veneto Banca i Popolare di Vicenza - klienci zostali z niczym. Ostatecznie najprawdopodobniej pomóc będzie im musiał bank, który przejął upadających konkurentów za państwową dotację.

Tagi: gospodarka, obligacje, pap, knf, "puls biznesu", przegląd prasy, giełda, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska, giełda na żywo
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
03-09-2017

obserwatorProblem polega na tym,że RPP utrzymuje stopy procentowe na irracjonalnie niskim poziomie. To powoduje,że oprocentowanie depozytów bankowych jest … Czytaj całość

17-04-2018

Wojtek[QUOTE] Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) przygląda się wszystkiemu i marszczy brwi. [/QUOTE] A gdzie ona ma brwi? Niech się weźmie do roboty zamiast … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (2)

Wybrane dla Ciebie