Martwe psy w kanapie, mocz w mieszkaniu i deratyzacja na co dzień. Oto prawda o pracy komorników
Cały problem z naszym wizerunkiem polega na tym, że patrząc z boku, nikt nie dostrzega wierzyciela, na rzecz którego działamy. Jest tylko biedny, pokrzywdzony dłużnik i bezduszny komornik, który niczym bohater grany przez Andrzeja Chyrę, wchodzi do domu dłużnika i zamiast „dzień dobry” zabiera dziecku akordeon.
Rozmowa z Andrzejem Ritmannem, komornikiem sądowym i Rzecznikiem Izby Komorniczej w Łodzi.
Źródło zdjęć: © kadr z filmu Komornik