Notowania

Premier powołuje nowego przewodniczącego konferencji klimatycznej. Szyszko nie zamierza ustępować

Premier powołał wiceministra energii Michała Kurtykę na stanowisko przewodniczącego Konferencji Klimatycznej, która w grudniu odbędzie się w Katowicach. Wcześniej zajmował je Jan Szyszko, który nie czuje się odwołany i twierdzi, że nadal pełni tę funkcję.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Tomasz Gzell)
Jan Szyszko, choć nie jest już ministrem twierdzi, że nadal pełni funkcję prezydenta COP 24

Konferencje Stron (Conferences of the Parties - COP) to najwyższy organ Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu. Tegoroczna sesja będzie zorganizowana w Katowicach, dlatego jej przewodniczącym ma zostać przedstawiciel polskiego rządu.

W piątek premier Morawiecki powołał na to stanowisko Michała Kurtykę, wiceministra energii.

- Michał Kurtyka, jako sekretarz stanu w Ministerstwie Energii, jest bezpośrednio odpowiedzialny za rozwój technologiczny oraz wprowadzanie innowacji do sektora energii, realizację polityki klimatycznej i energetycznej w sektorze paliwowo-gazowym oraz prowadzenie relacji międzynarodowych z państwami oraz organizacjami międzynarodowymi - czytamy w komunikacie Ministerstwa Energi. - Aktywnie negocjuje zapisy Pakietu Zimowego, a także akty prawne regulujące rynek energii elektrycznej w Europie.

Szyszko zarzuca premierowi złamanie reguł ONZ

Wcześniej stanowisko przewodniczącego COP 24 miał pełnić Jan Szyszko. Były minister wydał w tej sprawie oświadczenie. Napisał w nim, że został wybrany na to stanowisko w listopadzie ubiegłego roku podczas sesji COP 23 w Bonn i nie zależy ono od tego, czy jest ministrem, czy nie. W styczniu tego roku Szyszko został odwołany ze stanowiska ministra środowiska. Zastąpił go Henryk Kowalczyk.

Oglądaj też: Będzie ulga podatkowa na termomodernizacje domów - zapowiada wiceminister Piotr Woźny

- Funkcja ta ma charakter nominalny, a nie instytucjonalny, tzn. przewodniczącym Konferencji Klimatycznej, zwyczajowo określanym jako prezydent COP, jest nominalnie konkretna osoba, a nie szef urzędu ds. klimatycznych danego kraju - pisze Szyszko w swoim oświadczeniu. - W przypadku zmiany prezydenta COP wymagane jest konsultowanie i uzyskanie zgody państw regionu, który dokonał wyboru. W przeciwnym razie będziemy mieli do czynienia z łamaniem reguł ONZ.

Szyszko powołuje się na przykład stanowiska Sekretarza Generalnego ONZ, na które też wybiera się konkretnego kandydata, a nie - jak pisze - osobę sprawującą określoną funkcję w państwie.

- Będę wypełniał nałożone na mnie obowiązki prezydenta w Katowicach w czasie COP 24 i w całym czasie prezydencji - oświadczył Jan Szyszko.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: konferencja klimatyczna, jan szyszko, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
29-04-2018

NilA pisiorki tak krzyczeli na PO, ze ciezko ich oderwac od koryta.. a tu co? Kempa, Szydlo, Macierewicz teraz Szyszko.. odeszli i nie odesi... to … Czytaj całość

29-04-2018

mnoprtrudno go "odspawać" od koryta, ale tak to już jest ze świńmi, jak już się dorwą do koryta to trudno je od niego odegnać

29-04-2018

wkurzona takimi decydentami i jego decyzjamiA może jednak trochę pokory!!!!!!!! I pana można odwołać, zamienić ....itd - NARSZCIE a gdyby jeszcze pana rozliczyć z "wspanaiłych" … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (367)