Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. Monika Szafrańska
|

Polska chce zatrudnić lekarzy ze wschodu. Radziwiłł: "to będzie służyć obu stronom"

113
Podziel się:

- Wydaje się, że otwarcie się na lekarzy ze Wschodu będzie służyć obopólnym interesom - ocenił minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Chodzi o możliwość zatrudniania lekarzy m.in. z Ukrainy i Białorusi. Zdaniem szefa MZ obecny mechanizm ich zatrudniania jest zbyt skomplikowany.

Konstanty Radziwiłł, minister zdrowia
Konstanty Radziwiłł, minister zdrowia (PAP/Bartłomiej Zborowski)

Minister Zdrowia Konstanty Radziwiłł był w środę gościem programu "Kwadrans polityczny" w TVP1. Mówiąc o sytuacji w polskiej służbie zdrowia, podkreślił, że w Polsce potrzeba więcej lekarzy. Przyznał, również że z Polski więcej lekarzy "wyjeżdża niż przyjeżdża, ale też przyjeżdżają".

- Młodzi lekarze to wielkie dobro narodowe i oczywiście po pierwsze potrzeba więcej lekarzy i proszę zwrócić uwagę, że my robimy coś w tym zakresie, robimy coś konkretnego; w (...) tej chwili, rozpoczyna studia w tym roku o 1,5 tys. osób więcej na wydziałach lekarskich - zaznaczył Radziwiłł.

Zobacz także: Sieć szpitali staje się faktem. Co to oznacza dla pacjentów? Zobacz wideo:

Minister ocenił jednak, że Polska powinna bardziej otworzyć się na lekarzy ze Wschodu. Wspomniał m.in. o Ukrainie, Białorusi, gdzie często mieszkają lekarze polskiego pochodzenia.

- Dzisiaj jest specjalny mechanizm (zatrudnienia - przyp. red.), ale on jest bardzo skomplikowany i wydaje się, że zbyt skomplikowany. Zwłaszcza, że często dotyczy osób pochodzenia polskiego, bo mówimy przede wszystkim o takich krajach, jak Ukraina, Białoruś, inne kraje byłego Związku Sowieckiego i wydaje się, że otwarcie się na lekarzy stamtąd, będzie służyć jakby obopólnym interesom - mówił minister.

Minister doprecyzował, że owe obopólne interesy to z jednej strony dawanie prawa zatrudnienia lekarzom ze Wschodu, z drugiej strony dzięki temu skorzystaliby polscy pacjenci, którzy w zamian otrzymaliby "więcej opieki".

Szef resortu zdrowia podkreślił jednak, że odbywałoby się to "bardzo ostrożnie, patrząc na to przede wszystkim pod względem bezpieczeństwa pacjentów".

- To muszą być lekarze rzeczywiście najwyższej próby i jeżeli jakiekolwiek poluzowanie przepisów w tym zakresie nastąpi, a myślę że tak, to ono musi zapewnić bezpieczeństwo polskim pacjentom, co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Ale to jest naturalne źródło. Polska, jak inne kraje, otwiera swoje granice dla tych, którzy chcą tutaj ciężko pracować i przyczyniać się do naszego wspólnego dobra - powiedział Radziwiłł.

W zeszłym tygodniu resort zdrowia informował, że analizuje rozwiązania prawne innych państw, które dotyczą dopuszczania cudzoziemców do wykonywania zawodu lekarza. Te prace, jak podkreślono, trwają od dłuższego czasu i nie są związane z ostatnimi wydarzeniami w służbie zdrowia.

Marcin Chomiuk, PAP

wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(113)
Radziwiły RUL...
6 lat temu
Czyli Polacy będą płacić grubą kasę na naukę młodych medyków, którzy to wyjadą na zachód a dodatkowo będą sprowadzać niedouczonych szamanów żeby leczyli Polskie społeczeństwo źle opłacanych wyrobników. Moim zdaniem to plan godny Minister Kopacz
Wujowa Zmiana
6 lat temu
Szkoda że Polacy, dołączając do miłości wobec pracowników spoza EU, nie wybiorą partii Ukraińców która mogłaby powołać większość i wystawić premiera ORAZ MINISTRA ZDROWIA
Afa
7 lat temu
Bravo Radziwil l lekarzy nam potrzeba ,. A oni chcą pracować
Vv
7 lat temu
Popieram pomysł sprowadzenia ukrainskich lekarzy. Ukraincy slyna z tego że są dobrymi pracownikami. Jeśli trzeba to nadgodziny też chętnie biorą. Jak w każdym innym zawodzie jeśli brakuje rąk do pracy to trzeba ich ściągnąć z zagranicy.Już bardziej życie ludzi nie może być zagrożone jak wtedy kiedy nie ma wcale lekarza.Nasi mogli by wtedy odpocząć frustraty.
Vv
7 lat temu
Popieram pomysł sprowadzenia ukrainskich lekarzy. Ukraincy slyna z tego że są dobrymi pracownikami. Jeśli trzeba to nadgodziny też chętnie biorą. Jak w każdym innym zawodzie jeśli brakuje rąk do pracy to trzeba ich ściągnąć z zagranicy.Już bardziej życie ludzi nie może być zagrożone jak wtedy kiedy nie ma wcale lekarza.Nasi mogli by wtedy odpocząć frustraty.
...
Następna strona