Mandaty za przejazd na czerwonym świetle. Policjanci przejrzą nagrania z kamer

Katarzyna Izdebska-Białka
Dla jednych "późnopomarańczowe" to wciąż zielone. Warto jednak nacisnąć hamulec
Źródło zdjęć: © DARIUSZ GACEK/REPORTER/EastNews

Wślizg w ostatniej chwili na skrzyżowanie nie popłaca. Wiedzą to kierowcy, których pośpiech zarejestrowały kamery. Jeśli policja przejmie kamery od Inspekcji Transportu Drogowego, mandatów może być więcej.

Decyzja w resorcie infrastruktury, jak informuje "Rzeczpospolita", już zapadła: przejęcie kamer oraz fotoradarów przez policję ma nastąpić w przyszłym roku.

Policja jeszcze oficjalnie nic o tym nie wie, ale funkcjonariusze z drogówki już mówią, że jeśli by do tego doszło, potrzebowaliby więcej ludzi do pracy.

Zobacz także: Rano mundur, po godzinach fucha. Rzeczywistość w służbach od lat niezmienna

Kierowcy z kolei obawiają się, że policja będzie bardziej skuteczna od ITD. Jak podaje "Rzeczpospolita", w ubiegłym roku na 744 tys. wezwań wystawiła tylko 415 tys. mandatów.

90 tys. - tyle mandatów w dwa wakacyjne miesiące wystawiła Inspekcja Transportu Drogowego za nadmierną prędkość i przejazd przez skrzyżowanie na czerwonym świetle.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie