Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Krzysztof Janoś
|

Startują prace przy przekopie przez Mierzeję Wiślaną. Decyzji środowiskowej ciągle nie ma

126
Podziel się:

Skrócenie drogi wodnej z Zalewu Wiślanego na Zatokę Gdańską, to jeden ze sztandarowych planów obecnego rządu. Wstępne pomiary, które właśnie rozpoczęły się w miejscu planowanego kanału w Nowym Świecie, pokazują, że rządzący nie zrezygnują z tej kontrowersyjnej inwestycji.

Przeciwko budowie są ekolodzy, którzy podkreślają, że mierzeja jest obszarem, na którym znajdują się ptasie rezerwaty.
Przeciwko budowie są ekolodzy, którzy podkreślają, że mierzeja jest obszarem, na którym znajdują się ptasie rezerwaty. (Gerard/REPORTER)

Skrócenie drogi wodnej z Zalewu Wiślanego na Zatokę Gdańską to jeden ze sztandarowych planów obecnego rządu. Wstępne pomiary, które właśnie rozpoczęły się w miejscu planowanego kanału w Nowym Świecie, pokazują, że rządzący nie zrezygnują z tej kontrowersyjnej inwestycji.

Rzeczniczka Urzędu Morskiego w Gdyni Magdalena Kierzkowska, cytowana przez PAP, poinformowała, że toczące się w tym tygodniu prace nad poglądowym wyznaczeniem krawędzi przekopu to zaledwie przygotowania.

Dlatego, jak wyjaśniała Kierzkowska, nie stoi to w sprzeczności z faktem, że główny inwestor, czyli Urząd Morski, ciągle czeka na wydanie decyzji środowiskowej ws. budowy kanału.

Zobacz także: Przekop Mierzei Wiślanej ruszy w tym roku. Port w Elblągu nastawiony na klientów ze wschodu

- Po jej uzyskaniu będziemy składać wniosek o wydanie pozwolenia wodno-prawnego i następnie wniosek o wydanie decyzji o zezwoleniu na realizacje inwestycji - wyjaśniała PAP rzeczniczka.

Żeby jednak nie tracić czasu, Urząd Morski już gromadzi dokumentację związana z inwestycją. Za nami jest już też przetarg na wykonanie badań ferromagnetycznych, które muszą poprzedzić budowę.

Badania na wodach Zalewu Wiślanego w torze wodnym planowanego kanału mają ustalić, czy w wodzie nie ma niewybuchów i innych pozostałości po II wojnie. Znany jest też wykonawca dokumentacji geologicznej planowanego kanału.

Wszystko to dzieje się w tle konfliktu między rządem, dla którego przekop Mierzei Wiślanej ma ożywić gospodarczo Warmię i Mazury, a zarządem województwa pomorskiego, które negatywnie zaopiniował plany inwestycji pod kątem ekonomicznym i przyrodniczym.

Przeciwko budowie są też ekolodzy, którzy podkreślają, że mierzeja jest obszarem, na którym znajdują się ptasie rezerwaty, które z chwilą rozpoczęcia przekopu będą zagrożone.

Przekop ma powstać w miejscowości Nowy Świat. Liczyć ma ok. 1,3 tys. m długości i 5 m głębokości. Dzięki niemu możliwe ma być wpływanie do portu w Elblągu jednostek o zanurzeniu do 4 m. Przez sam kanał będą mogły z kolei przepływać statki o długości 100 m i szerokości 20 m.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * *dziejesie.wp.pl

inwestycje
wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(126)
Jan
4 lata temu
Może lepiej wybudować zamek zamiast kanału, będzie ładny widok?
zgdańska
4 lata temu
Ta droga wodna jest mądrym pomysłem szczególnie dla Elbląga, dla Gdańska Elbląg nie będzie konkurencyjnym portem. Ptaki, ślimaki czy jaszczurki jeszcze nie mają praw wyborczych i nie są problemem.
figielek
4 lata temu
kurdupel będzie nim jeździł do narzeczonej.
Taka prawda
4 lata temu
Prorosyjscy ekolodzy już krzyczą ? Tak jak Bolek mówił - pałować. Jeśli pomorskiemu jest nie po drodze z tą inwestycją to tylko się zastanowić kto na pomorskim rządzi.
Jasiek
4 lata temu
Gdzie byli ekolodzy jak w puszczy noteckiej budowano zamek, gdzie byli jak gdańsk zalewały fekalia? Wracajcie lepiej ekolodzy do moskwy!!!
...
Następna strona