Minister zdrowia ma problem. W tym szpitalu wszyscy wypowiedzieli klauzulę opt-out
Minister zdrowia Łukasz Szumowski nie ma łatwego startu. Dzień po tym jak objął urząd, w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym przy ul. Kamieńskiego we Wrocławiu klauzule opt-out wypowiedziało 350 lekarzy. To cały skład lekarski tej placówki. W innych szpitalach jest lepiej, ale niewiele.
Nie ma taryfy ulgowej. Problemy służby zdrowia nie czekają, aż nowy minister na dobre zagrzeje miejsce na stanowisku. Lekarze bowiem nie chcą już pracować ponad normę. Jak pisaliśmy w money.pl na początku stycznia, klauzulę opt-out, czyli umowę, dzięki której szpital mógł wymagać od nich świadczenia usług powyżej 48 godzin tygodniowo, wypowiedziało już co najmniej 3,5 tys. lekarzy rezydentów i specjalistów.
Zobacz też: Protest rezydentów. Co frustruje młodych lekarzy?
Okazuje się, że to nie koniec lawiny.Jak informuje tvn24.pl, wśród szpitali należących do samorządu województwa dolnośląskiego nie ma placówki, gdzie problem wypowiadania klauzul opt-out by nie istniał. Najgorzej jest w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym przy ul. Kamieńskiego we Wrocławiu, gdzie klauzule opt-out wypowiedziało 350 lekarzy. Czyli wszyscy.
W efekcie dyrekcja szpitala musi się nagimnastykować, by obstawić wszystkie dyżury. Na razie placówka przyjmuje pacjentów, choć możliwe, że trzeba będzie przekładać zaplanowane zabiegi. Na razie negocjacje między lekarzami a dyrekcją szpitala trwają.p
Polski lekarz zatrudniony w szpitalu na pełen etat zarabia średnio od około 3,2 tys. do 4,6 tys. zł brutto. Więcej na temat zarobków lekarzy przeczytasz w raporcie money.pl. Lekarze uciekają więc za granicę. Już teraz, jak wynika z danych Eurostatu, nasz kraj zajmuje ostatnią pozycję w UE pod względem liczby lekarzy na tysiąc mieszkańców.
Z danych przekazanych money.pl przez Naczelną Izbę Lekarską wynika, że - zgodnie ze stanem na 10 sierpnia 2017 r. - w Polsce zawód wykonuje 134 398 lekarzy, 36 245 lekarzy dentystów oraz 448 medyków z podwójnym prawem wykonywania zawodu.