Notowania

eksport
03.12.2018 11:42

Niemcy zwiększają zamówienia w polskich fabrykach. Przenoszą produkcję do nas

A może poszukać niższych kosztów i produkować taniej w Polsce? Takie refleksje nachodzą prawdopodobnie niemieckie firmy, im bardziej kurczy im się popyt z Chin. Dane o zamówieniach zagranicznych wskazują, że produkcja na rynki zagraniczne u nas będzie rosnąć, mimo że największy odbiorca ma problemy.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Jakub Kamiński)
Po latach koniunktury wraz z Merkel odchodzą wzrosty gospodarcze w Niemczech

W trzecim kwartale gospodarka niemiecka się skurczyła o 0,2 proc. po raz pierwszy od czterech lat. Spadł eksport, wskaźnik koniunktury przemysłu PMI jest już blisko granicy pomiędzy wzrostem a spadkiem i był w listopadzie najniższy od kwietnia 2016. Obniżony popyt z Chin na fali wojenki handlowej z USA przekłada się na czołową europejską ekonomię. Chińczycy po prostu kupują mniej niemieckich samochodów.

Do września w bieżącym roku wysłaliśmy do Niemiec już 28 proc. wartości eksportu, więc to dla nas bardzo ważne informacje. Zlokalizowane w Polsce zakłady są podwykonawcami gigantów tamtejszego przemysłu. Ewentualny spadek niemieckich zamówień w Polsce może skończyć się spowolnieniem naszej gospodarki. Wtedy zapomnijmy o dalszych podwyżkach pensji, czy "rynku pracownika".

Tyle że dane o polskim PKB pokazały, jakby kłopoty zza Odry nas w ogóle nie dotyczyły. W trzecim kwartale z kopyta ruszyły inwestycje, co razem z poprawą konsumpcji przełożyło się na wzrost gospodarczy 5,1 proc. Co więcej, najnowsze badania koniunktury przemysłowej GUS-u pokazują, że firmy w Polsce spodziewają się wzrostu portfela zamówień zagranicznych w przyszłości. Pod względem oczekiwań na najbliższą przyszłość jest to nawet najlepszy listopad od jedenastu lat.

Zobacz też: Wspólna europejska armia. Wojciech Skurkiewicz surowo o Angeli Merkel

Czyżby niemieckie firmy zaczęły zastępować produkowane w rodzimym kraju wyroby tymi sprowadzanymi z Polski? Wydają się to potwierdzać dane GUS.

Patrząc na strukturę eksportu do Niemiec, najważniejszą część stanowią maszyny i urządzenia elektryczne - to aż jedna piąta sprzedaży z Polski na tamten rynek w bieżącym roku. Według badania koniunktury GUS przewidywany na najbliższe trzy miesiące portfel zamówień w tej branży jest wzrostowy - bardziej w urządzeniach elektrycznych, gdzie przewaga firm, wierzących we wzrost zamówień jest 7,8 proc. niż w maszynach, gdzie ta przewaga jest 2,7-procentowa.

Drugi towar trafiający z Polski do Niemiec to metale (11 proc. wartości eksportu), z żeliwem i stalą na czele. Tu przyszły portfel zamówień zza granicy jest w opinii firm zrównoważony, co i tak jak na listopad jest dobrym wynikiem - od 2008 roku ten miesiąc zawsze oznaczał dla branży oczekiwanie na spadek zamówień ze świata.

Trzecim hitem eksportowym z Polski w Niemczech są części samochodowe i samochody. To łącznie 10,5 proc. eksportu w tym roku. Widać tu nieznaczny spadek przewidywanych zamówień, ale przewaga firm, prognozujących spadki wynosi zaledwie 1,8 proc. Można właściwie uznać, że jest to stan bliski równowagi. Jeszcze na początku roku notowano nawet wyżej niż 25-procentową przewagę dla oczekiwań wzrostu.

Choć niemiecki eksport zmalał i w gospodarce widać dekoniunkturę, to najwyraźniej niemieckie fabryki szukając oszczędności przenoszą część produkcji do dużo tańszej pod kątem zatrudnienia Polski. Pomaga w tym poprawa w infrastrukturze transportowej - to już nie jest bariera zniechęcająca do inwestycji produkcyjnych.

Niemcy według danych NBP są stale w czołówce inwestorów zagranicznych w Polsce. W ubiegłym roku ich bezpośrednie nakłady w Polsce wyniosły 12,8 mld zł w porównaniu do 13,7 mld zł rok wcześniej. Ani razu nie pojawili się w czołówce państw, z których firmy wycofują swoje aktywa z Polski (dezinwestycje).

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: eksport, portfel zamówień, zagranica, eksport do niemiec, niemcy, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
03-12-2018

AchaZmniejszają emisję co2. Wszystko co u nas robią to trujące syfy dlatego u nas smog a u nich czyste powietrze. Polak się z tego cieszy bo ma tak gęste … Czytaj całość

03-12-2018

GoscBrawo , Francuzi i Anglicy tez powinni przeniesc produkcje i finanse do stabilnej I bezpiecznej Polski.

03-12-2018

OoooW swoich fabrykach w polsce ....chyba

Rozwiń komentarze (111)