Notowania

NIK krytycznie o MOP-ach. Jest ich za mało

Wprawdzie autostrady i drogi ekspresowe poprawiają infrastrukturę komunikacyjną Polski, ale same mają w tej kwestii do nadrobienia. Brakuje na nich choćby stacji paliw – wskazuje NIK.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Adam Burakowski/REPORTER)
MOP-y są w Polsce budowane z opóźnieniem

Wprawdzie autostrady i drogi ekspresowe poprawiają infrastrukturę komunikacyjną Polski, ale same mają w tej kwestii do nadrobienia. Brakuje na nich choćby stacji paliw – wskazuje NIK.

NIK wziął pod lupę infrastrukturę drogową Polski przy wybudowanych w ostatnich latach autostradach i ekspresówkach. Wnioski nie są optymistyczne. Kontrolerzy wskazują, że Miejsca Obsługi Podróżnych nierzadko są oddawane dopiero po kilku latach od otwarcia trasy. I często są od siebie bardzo oddalone. Nawet o 150 km.

NIK podkreśla, że istnienie MOP-ów jest koniecznością przewidywaną przez polskie prawo. Powinny one, w zależności od kategorii, zawierać także urządzenia wypoczynkowe i sanitarne, stacje paliw, obiekty usługowo-gastronomiczne, stanowiska obsługi pojazdów oraz obiekty noclegowe.

A2 znów podrożała. Minister zrzuca winę na poprzednie rządy

Przepisy UE wymagają, aby znajdowały się one przy autostradach nie rzadziej niż co 100 km.

NIK podkreśla, że na koniec września 2017 r. w Polsce użytkowano 1640 km autostrad. Stawia to nasz kraj na szóstym miejscu w Europie. Absolutnym liderem są Hiszpanie z 15,444 km. Na drugim miejscu są Niemcy z niemal 13 tys. km.

Przy naszych autostradach funkcjonuje łącznie 62 MOP kategorii II lub III. Pod tym określeniem kryje się miejsce usług ze stacją paliwową. Takie punkty są dostępne w Polsce co 53 km, co jest podobną średnią co na Zachodzie. Problem w tym, że sytuacja ta nie jest jednakowa na wszystkich autostradach.

I tak na autostradzie A4 pomiędzy jednym MOP-em ze stacją benzynową a drugim jest aż 180 km odległości (od Tarnowa do granicy z Ukrainą w Korczowej). Dla porównania na tej samej drodze między Katowicami a Krakowem kierowcy mogą zatankować co 37 km.

Jeśli chodzi o drogi ekspresowe, najgorzej pod tym względem jest na S3 w zachodniopomorskim. Jeśli kierowcy przegapią tam możliwość zatankowania, będą ją mieli dopiero za 159 km.

NIK zwraca uwagę na opóźnienia, które występują w budowie MOP względem oddawania do użytku dróg szybkiego ruchu. W skrajnych wypadkach wynosiło ono 9-10 lat.

Według kontrolerów niezbędne jest przekazanie realizatorom inwestycji zaktualizowanych wytycznych dotyczących budowy MOP przy autostradach i drogach ekspresowych. NIK zaleca także opracowanie strategii doprowadzenia do wyposażenia MOP kategorii II i III w niedochodowych lokalizacjach. „GDDKiA powinna przygotować i wdrożyć strategię działania inną niż dotychczasowa, zakładającą realizację tych zadań przez przedmioty komercyjne i na ich koszt” – kończy NIK.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * *dziejesie.wp.pl

Tagi: drogi, autostrady, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
21-08-2018

AdamWinna jest tego GDDKiA żądająca absurdalnie wysokich stawek za prowadzenie MOPa.

15-10-2018

KrisMoim faworytem jest MOP na autostradzie A2 obwodnica minska maz. Takiego sy fu i brudu nigdzie. nie widzialem. Rozumiem że to wschod polski i tandeta … Czytaj całość

21-08-2018

stan umysłuBareja się w grobie przewraca

Rozwiń komentarze (4)