Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Nowa Ordynacja Podatkowa coraz bliżej. Podatników czeka rewolucja

Nowa Ordynacja Podatkowa coraz bliżej. Podatników czeka rewolucja

Znany zapisy Nowej Ordynacji Podatkowej. Co się zmieni? Fot. Aleksandra Szmigiel/REPORTER/EAST NEWS
Znany zapisy Nowej Ordynacji Podatkowej. Co się zmieni?
Ministerstwo Finansów przygotowuje wielką zmianę w podatkach. Nowa Ordynacja Podatkowa ma zwiększyć ich ściągalność, ale jednocześnie wprowadzić znacznie bardziej przyjazne i zrozumiałe przepisy. Resort potrzebuje aż dwóch ustaw, żeby przeprowadzić rewolucję. Właśnie wyłożył karty na stół.

Projekt Nowej Ordynacji Podatkowej liczy niemal 300 stron, uzasadnienie ponad 550. Konsultacje dokumentu będą trwać blisko dwa miesiące. A później? Sejm, Senat, Prezydent i rewolucja dla podatników klepnięta. Zmiana jest na tyle duża, że Ministerstwo Finansów opublikowało odrębne przepisy wprowadzające nową ustawę. I są równie imponujące, co sama ordynacja. To zwiastuje jedno: generalną przebudowę systemu podatkowego.

Przepisy wprowadzające Nową Ordynację Podatkową liczą... kolejną setkę stron. Można je zobaczyć tutaj. Mówiąc wprost - zmiana ordynacji podatkowej rozbudowała się właśnie na dwie ustawy. Jedna wprowadza nowości, druga uchyla stare przepisy i zawiera przejściowe rozwiązania. Dlaczego taki tryb został przewidziany? Dla porządku. Gdyby wszystko wrzucić w jeden dokument, to byłby on jeszcze bardziej skomplikowany.

"Zapewni to przejrzystość regulowanej materii poprzez wyraźne rozdzielenie przepisów stanowiących trzonogólnego prawa podatkowego od przepisów o charakterze dostosowawczym i przejściowym stanowiących jedynie konsekwencję zmian wprowadzonych ustawą główną" - tłymaczy resort finansów.

Resort finansów chce postawić na prostotę. I jest coraz bliżej zapowiadanej rewolucji podatkowej. Wstępna data: 1 stycznia 2020 rok. Dlaczego tak odległa? Po to, by wszyscy mogli się przygotować. Mają na to 18 miesięcy.

Zobacz też: Przejrzystość, prostota i przyjazne podatki - tak ma wyglądać polski system fiskalny.

Zmiany mają być szerokie. Ma być skutecznie, ale przyjaźnie – zapewnia MF. Spadnie liczba kontroli firm, powstaną instytucje chroniące i wspierające podatników. Rozliczanie z fiskusem ma być dużo łatwiejsze i bardziej przejrzyste. A zasady spisane zrozumiałym językiem.

Zobacz także: Nowa Ordynacja Podatkowa powinna do końca roku trafić do Parlamentu:

Jak pisaliśmy już w money.pl, Nowa Ordynacja Podatkowa to 20 nowych rozwiązań chroniących podatników. Opatrzone są hasłem "3xP", czyli przejrzystość, prostota i przyjazne podatki. Stworzyliśmy listę 10 najważniejszych zmian, którą możesz zobaczyć tutaj.

Wśród nich będzie m.in. umorzenie opodatkowania z urzędu, a także wiele uproszczeń, np. związanych z postępowaniami w przypadku zaległości podatkowych nieprzekraczających 5 tys. zł. Kontrole skarbowe też mają przestać być zmorą podatników, a w razie konfliktów ze skarbówką możliwe będą mediacje i konsultacje.

W projekcie ustawy pojawił się też zapis o zakazie wydawania decyzji, które pogarszają sytuację podatnika. Chodzi o sprawy, które trafiają do ponownego rozpatrzenia po odwołaniu się od wyroku pierwszej instancji. Wyroki nie mogą być gorsze niż pierwotne.

Największym wyzwaniem dla twórców nowego prawa będzie jednak wprowadzenie przepisów, które z założenia mają być w pełni zrozumiałe dla każdego. Mają być napisane prostym językiem, czytelnie i spójnie.

Ustawa musi jeszcze przejść przez parlament, na koniec uzyskać podpis prezydenta. Uchwalona ma zostać jednak jeszcze w tym roku, bowiem według planu NOP w życie wejdzie 1 stycznia 2020 roku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
prac124
2018-08-05 04:45
Widać za mało ściąga się podatków skoro potrzebna "rewolucja". Zawsze tak było z PiS-em, że pod pozorem poprawy czegokolwiek przemycano dodatkowe obciążenia ludności. Teraz też tak bedzie, bo chęć na cudze pieniądze jest niezmierne duża.
antykomuna
2018-07-30 08:29
Można sobie tylko wyobrazić że to będzie tragedia. Kiedy nieudacznicy,kolesie pod presją coś tworzą zawsze jest tragedia jak zresztą prawie wszystko w tym sejmie. Koleś podpisze a nawet nie zajrzy co tam jest bo i po co jak by to nic nie dało bo dzystek trzaśnie w stół i flaszki się poprzewracają to jak by jastrząb w stado kur walną . Powinni wprowadzić jeszcze dodatkowo kilka podatków i podnieść stare , to jest bardzo ważne i potrzebne !
Wesołe miasteczko a smutna wieś
2018-07-30 06:49
Dużo napisano ,a gdzie konkrety ?
Pokaż wszystkie komentarze (49)