Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Ochrona danych osobowych bez konsekwencji. Przez 20 lat skazano tylko 300 osób, kar więzienia nie orzekano

Ochrona danych osobowych bez konsekwencji. Przez 20 lat skazano tylko 300 osób, kar więzienia nie orzekano

Za złamanie przepisów o ochronie danych osobowych orzekane są bardzo łagodne kary.
Za złamanie przepisów o ochronie danych osobowych orzekane są bardzo łagodne kary.

Wkrótce wchodzi nowa, surowa ustawa o ochronie danych osobowych, która wprowadza karę do 3 lat więzienia za przetwarzanie danych wbrew prawu. Warto jednak pamiętać, że przez ostatnie 20 lat za takie przestępstwo groziły surowe sankcje, ale przepisy te były w dużej mierze martwe.

Przez ponad 20 lat obowiązywania ustawy o ochronie danych osobowych, akt ten zawierał aż dziewięć przepisów, których naruszenie stanowiło przestępstwo.

Przestępstwem jest nadal, do 25 maja 2018 roku, niedopuszczalne przetwarzanie danych osobowych i danych wrażliwych, udostępnianie danych osobowych osobom nieupoważnionym, naruszenie obowiązku zabezpieczenia danych osobowych, niezgłoszenie zbioru danych do rejestracji, niepoinformowanie o prawach osoby, której dane są przetwarzane oraz utrudnianie wykonywania czynności kontrolnych.

Zobacz też: Powstaje najdroższa spółka giełdowa na świecie


 

Tak surowe przepisy okazały się jednak całkowicie nieskuteczne. W ciągu 20 lat organy ścigania wszczynały około 300 spraw rocznie, z których zdecydowaną większość umarzano.

- Przez cały czas obowiązywania tych przepisów skazano za ich złamanie niecałe 300 osób. Większość z nich ukarano niewielką grzywną do 3000 zł lub niższą. Nikt nigdy nie został skazany na karę więzienia, mimo że najsurowsze zagrożenie to aż trzy lata - mówi Michał Jackowski, General Counsel w LexDigital.

Karane były głównie działania niefrasobliwe, takie jak wyrzucenie dokumentacji osobowej na śmietnik, porzucenie przesyłek pocztowych przez listonoszy, czy udostępnienie systemu informatycznego osobie nieuprawnionej.

To głównie z powodu takiej asymetrii - z jednej strony wielu przepisów, teoretycznie surowych, a z drugiej strony niemal całkowitego braku ich skuteczności - ustawa z 1997 roku była krytykowana. Większość przedsiębiorców działała i działa nadal bez jakiejkolwiek świadomości, że każdego dnia narażają się na zarzuty i oskarżenie.

Jeśli wdrożenie RODO jeszcze przed Tobą, sprawdź co musisz wiedzieć, zanim firma zewnętrzna wyceni wdrożenie RODO

LexDigital
Czytaj także
Polecane galerie
emeryt
2018-02-15 15:59
ochrona danych? a skąd np. reklamy biorą numery telefonów? nawet zastrzeżonych. Dane o rodzinie bliższej i dalszej też wyciekają a później osoby starsze są naciągane, przez oszustów. Pesel powinien wystarczyć przy załatwianiu różnych spraw, po to chyba był wprowadzany.
esencja zla
2018-02-15 12:40
po upadku komuny zaczeła sie dewastacja gospodarki i bandyckie rządy co jeden to leprzy bandyta
dudek
2018-02-15 12:22
Wprowadzić zapis "kto skseruje dowód osobisty (klienta, pacjenta itp) podlega karze grzywny w wysokości 100 tys. złotych".
Pokaż wszystkie komentarze (50)