"Od ministra oczekuję konkretnych działań". Lider protestu rolników w money.pl

- Porozmawiać to ja mogę z panem - powiedział naszemu dziennikarzowi w "Money. To Się Liczy" Michał Kołodziejczak, prezes Agro Unii. - Od ministra oczekuję konkretnych działań - dodawał lider środowego protestu rolników na A2.

Michał Kołodziejczak był w czwartek gościem Sebastiana Ogórka w programie Money. To Się Liczy
Źródło zdjęć: © MATEUSZ GROCHOCKI/AFP/East News
Sebastian Ogórek

- Jestem rolnikiem i widzę, że w polskim rolnictwie źle dzieje się od kilku miesięcy - mówił w "Money. To Się Liczy" Michał Kołodziejczak, prezes Agro Unii. Rolnik unika porównań do Andrzeja Leppera. - Lepper już był. My działamy w inny sposób - stwierdził.

- Lepper już był. My działamy w inny sposób. Dochodzimy do głosu w taki sposób, bo inaczej nikt nie chce nas usłyszeć - tłumaczył środowy protest na A2 Michał Kołodziejczak.

Jak wspomniał rozmówca "Money. To Się Liczy", kilkukrotnie widział się z ministrem rolnictwa, ale przedstawiciele rolników nie są wpuszczani na przykład na sejmową komisję. On sam jeszcze jednak nie próbował wejść do Sejmu, więc nie wie, czy jego zakaz również dotyczy.

- Minister Ardanowski ma funkcję "showmana" w ministerstwie. Resort pompuje bardzo dużo pieniędzy w PR. To dobrze, ale niech przy tym nie skłóca rolników - apelował Kołodziejczak.

I dodawał, że z samych rozmów niewiele wynika. - Porozmawiać to ja mogę z panem - powiedział naszemu dziennikarzowi. - Od ministra oczekuję konkretnych działań.

Czego chcą protestujący rolnicy? Przede wszystkim odszkodowań dla hodowców za świnie, które musiały zostać zabite w związku z wirusem ASF.

Rolnicy zapowiadają już kolejne protesty.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie