Polska gospodarka lekko hamuje. PKB rośnie w tempie poniżej 4 procent

Główny Urząd Statystyczny opublikował wstępne wyliczenia za drugi kwartał 2017 roku.

Obraz
Źródło zdjęć: © JAKUB ORZECHOWSKI/REPORTER/EAST NEWS
Damian Słomski

W drugim kwartale tego roku tempo wzrostu gospodarczego w Polsce minimalnie wyhamowało z 4 do 3,9 proc. - podał właśnie Główny Urząd Statystyczny. Czyżby polska gospodarka najlepszy czas miała już za sobą? Ekonomiści uspokajają i prognozują ponowne przyspieszenie w kolejnym kwartale.

Z pierwszych wstępnych wyliczeń wynika, że produkt krajowy brutto, czyli ogólniej wartość towarów i usług wytworzonych w Polsce w okresie od kwietnia do czerwca, wzrosła w skali roku o 3,9 proc. Potwierdziły się tym samym wcześniejsze prognozy ekonomistów, które zakładały spadek dynamiki z 4 proc. w pierwszym kwartale. Szacunki były jednak bardziej pesymistyczne.

Średnia wskazań ekonomistów mówiła o wzroście PKB o 3,8 proc., a pesymiści brali pod uwagę wynik w okolicach 3,6 proc. Tym samym mimo pogorszenia statystyk, można mówić o delikatnym pozytywnym zaskoczeniu.

Choć wynik jest lepszy niż prognozy, psuje lekko statystyki. W pierwszym kwartale PKB pozytywnie zaskoczył przyspieszeniem z 2,5 do 4 proc. Przypomnijmy, że w ciągu pięciu ostatnich lat tylko raz tempo wzrostu PKB w Polsce było wyższe niż 4 proc. W ostatnich trzech miesiącach 2015 roku wyniósł 4,6 proc. Był to jednak tylko jednorazowy skok powyżej granicy 4 proc. Kolejna publikacja wskazała na gwałtowne wyhamowanie do 2,9 proc.

Wzrost PKB Polski na przestrzeni ostatnich 5 lat

Tym razem również obserwujemy wyhamowanie wzrostów, ale zdecydowanie mniejsze. Można powiedzieć, że jest to tylko drobna korekta, która była też spodziewana przez ekonomistów ankietowanych przez PAP. Co ważne, eksperci uspokajają, że z gospodarką nie dzieje się nic złego i po chwili przerwy znowu przyspieszy.

- Trend mocnego wzrostu w okolicach 4 proc. się utrzymał, ale w drugim kwartale mieliśmy negatywny efekt kalendarzowy. Było mniej dni roboczych niż w analogicznym okresie 2016 roku - komentuje sytuację Piotr Bujak.

Z uwagi na przesunięta święta wielkanocne, w drugim kwartale tego roku dni roboczych było o 2 mniej niż rok wcześniej i o 3 dni mniej niż w pierwszych trzech miesiącach tego roku. To niby niewielka różnica, ale w skali całej gospodarki wycenianej na 1,7 bln zł ma znaczenie.

Karol Pogorzelski z ING Banku Śląskiego wskazuje też na nieco niższą od spodziewanej dynamikę inwestycji, co ma związek ze słabszym wykorzystaniem funduszy unijnych. Z kolei Dorota Strauch z Raiffeisen Polbank zwraca uwagę na wygasający efekt programu 500+.

Morawiecki dla money.pl o PKB: jesteśmy po bezpiecznej stronie mocy i tęczy

Co konkretnie i w jakim stopniu wpłynęło na niższy wzrost PKB w drugim kwartale? Tego dowiemy się oficjalnie w późniejszym terminie, kiedy GUS będzie dysponował większą liczbą danych. Publikowane w środę wyliczenia mają charakter wstępny i jak zastrzegają urzędnicy, mogą zostać jeszcze zweryfikowane zarówno w górę jak i w dół.

Do najnowszych danych odniosła się na konferencji prasowej dyrektor Departamentu Rachunków Narodowych w Głównym Urzędzie Statystycznym Maria Jeznach. Wskazała, że szczególnie widoczna jest poprawa w budownictwie, a popyt inwestycyjny był prawdopodobnie zbliżony do neutralnego, podobnie jak w pierwszym kwartale.

Ekonomiści zgodnie szacowali spadek tempa wzrostu PKB w drugim kwartale i równie jednoznacznie wypowiadają się na temat wyników polskiej gospodarki w kolejnym kwartale. Obecne spowolnienie ma być tylko chwilowe i następne podsumowanie ma wskazać na przyspieszenie i powrót statystyk powyżej 4 proc. Typowana jest dynamika na poziomie 4,1-4,2 proc.

Na dane gospodarcze nie może narzekać wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki. Prognozy rządowe na ten rok zakładały średnioroczny wzrost PKB na poziomie 3,6 proc. Na razie udaje się je realizować, a biorąc pod uwagę całkiem optymistyczne wskazania niezależnych ekonomistów wychodzi na to, że w całym roku da się wyraźnie pobić cele.

Wybrane dla Ciebie
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"
Koniec rosyjskiej ropy i gazu w UE. Słowacja zapowiada skargę
Koniec rosyjskiej ropy i gazu w UE. Słowacja zapowiada skargę
Natychmiastowy efekt odblokowania cieśniny. "Na całym świecie"
Natychmiastowy efekt odblokowania cieśniny. "Na całym świecie"
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Afera Zondacrypto. 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć
Afera Zondacrypto. 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel