Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
PKP wypłaci pieniądze podwykonawcom Astaldi. Na początek 15 mln zł

PKP wypłaci pieniądze podwykonawcom Astaldi. Na początek 15 mln zł

PKP w czwartek zaczyna wypłaty zobowiązań wobec podwykonawców Astaldi Fot. Andrzej Stawiński / EastNews
PKP w czwartek zaczyna wypłaty zobowiązań wobec podwykonawców Astaldi

W czwartek PKP PLK rozpocznie pierwszy wypłaty zaległości dla podwykonawców pracujących dla Astaldi na kontrakcie kolejowym Warszawa – Lublin. Na początek polski przewoźnik zwróci 15 mln zł.

Jak poinformował członek zarządu PKP PLK Arnold Bresch, spółka w czwartek rozpocznie wypłaty zobowiązań dla podwykonawców.

- Chcemy uregulować zaległości Astaldi wobec podwykonawców i doprowadzić do ich szybkiej wypłaty. W czwartek pierwszym pięciu podwykonawcom, którzy złożyli już odpowiednie dokumenty, wypłacimy 15 mln zł - zapewnia Bresch, którego zacytowała Polska Agencja Prasowa.

Czytaj także: Poważne problemy Astaldi. Podwykonawcy pytają: Co z naszymi pieniędzmi?

Bresch poinformował, że na trasie lubelskiej pracuje 45 podwykonawców, a zaległości wobec nich przekraczają 40 mln zł.

Ogromne problemy Astaldi

Jak money.pl informowało we wtorek, włoska firma budowlana, odpowiedzialna za wiele ważnych inwestycji infrastrukturalnych w Polsce, ma ogromne problemy finansowe. Z naszych ustaleń wynika, że spółka zalega z opłaceniem wykonanych prac co najmniej 150 podwykonawcom.

Wielu z nich na opłacenie faktur przez Astaldi czeka od maja. Rozmawialiśmy z właścicielami dwóch firm, którzy pragną pozostać anonimowi. Jednemu z nich Astaldi zalega z płatnościami na 700 tys. zł. Właściciel szansę na odzyskanie pieniędzy widzi jedynie po stronie PKP PLK. Twierdzi, że Astaldi będzie niewypłacalne.

- Z nimi nie ma sensu już się kontaktować. Tydzień czy dwa temu widzieliśmy się po raz ostatni. Dali mi jakieś pismo, że płatności przekazują do PKP PLK – mówi nam właściciel firmy budowlanej.

W środę w siedzibie PKP PLK w Lublinie odbyło się spotkanie z podwykonawcami Astaldi. Oprócz przedstawicieli PKP i poszkodowanych, na spotkaniu pojawił się też wojewoda lubelski.

Spotkanie miało przebiec w „rzeczowej atmosferze” – informuje PAP. Przedstawiciele PKP PLK przedstawili szczegółowe informacje o nadzwyczajnych działaniach spółki dotyczące regulowania należności dla podwykonawców.

Określono najszybszy i zgodny z prawem sposób procedowania dokumentów, który pozwoli podwykonawcom uzyskać należności.

Ustalono też, że kolejne spotkanie z podwykonawcami odbędzie się 15 października w Lublinie.

Zdaniem PKP, Astaldi wraz z konsorcjantami, na podstawie zawartych umów, są nadal zobowiązani wykonywać umowy na linii Lublin - Warszawa oraz Poznań - Leszno. Innego zdania są przedstawiciele włoskiej spółki. Ich zdaniem, zerwanie kontraktów na budowę linii kolejowych nr 7 oraz E59 było zgodne z prawem. Astaldi powołuje się tu na rynkowe problemy, w tym znaczny wzrost cen materiałów budowlanych i siły roboczej.

Zobacz też: Kryzys na horyzoncie. Pod koniec roku budowlanka "pod wodą"


 

Astaldi na skraju bankructwa

Włoskie media informują, że firma Astaldi jest na skraju bankructwa – podaje PAP. W poniedziałek włoska spółka poinformowała, że na jej wniosek wszczęto wobec niej postępowanie "zmierzające do ochrony przed wierzycielami w oparciu o włoskie prawo upadłościowe/układowe".

Według cytowanych we włoskich mediach analityków, firma "technicznie już jest upadła", bo nie jest w stanie spłacić swoich długów, a jej notowania na giełdzie spadają.

W ciągu kilku dni firma straciła na giełdzie 30 proc. wartości. Nie wyklucza się jednak, że spółka przedstawi plan ratunkowy.

Czytaj także: Astaldi zapowiada, że nie zejdzie z budowy Zakopianki

Astaldi, oprócz rozbudowy linii kolejowych, jest w naszym kraju odpowiedzialna również za rozbudowę II linii warszawskiego metra oraz budowę dwóch tuneli drogowych. Powstającego najdłuższego tunelu w Polsce w ciągu Zakopianki oraz za tunel w ciągu Południowej Obwodnicy Warszawy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

roboty, budowlanka, podwykonawcy, astaldi
Czytaj także
Polecane galerie
ED
2018-10-04 17:16
dlaczego Państwo płaCI PO RAZ DRUGI?
jiujiu
2018-10-04 08:48
to jest skandal - nie można tak napychać kasą innych pomijając mnie !!!! protestuję. jeśli ten proceder będzie trwał dalej podejmę kroki skutecznie zmieniające sytuację.
Arek
2018-10-04 06:33
Ale brednie gadają. Ja im składałem oferty na przebudowy gazociągów ns trasie Poznań - Leszno. Powiedzieli mi ze mam ceny z kapelusza. A ceny miałem identyczne za jakie pracowałem dla Trakcja Prkil i dla nich nie było za drogo. Juz wtedy wiedziałem ze nic tam nie będę robił. Po 3 miesiącach zadzwonilo ze jednak akceptują. Wysłałem ich na drzewo - na szczescie. Dzisiaj wiem że wygrałem.
Pokaż wszystkie komentarze (5)