Skarbówka tnie bezlitośnie. Przedsiębiorca ma zapłacić prawie milion podatku, bo "czarował"
Źródło zdjęć: © Krzysztofski / REPORTER
Fiskus jest wszechmocny. Firma może być bliska plajty, choć kluczowa dla jej działalności indywidualna interpretacja podatkowa jest korzystna. Poznaj historię handlującego paletami, których w ocenie skarbówki nie było, bo „papierologicznie” rzecz biorąc, nie mogło ich być.