Polska podwoi wydatki na pomoc humanitarną
W zeszłym roku polski rząd dał organizacjom, działającym w Syrii czy Afryce ok. 41 mln zł. Teraz ma być dwa razy więcej. - Zobaczymy, na ile te organizacje będą umiały to wchłonąć - mówi Beata Kempa.
Wyższe wydatki na pomoc humanitarną zapowiedziała w Radiu Zet Beata Kempa, która w Radzie Ministrów zajmuje się sprawami humanitarnymi. – Ta kwota w stosunku do ubiegłego roku powinna wzrosnąć. W tej chwili wartość złożonych wniosków jest na poziomie blisko 48 milionów złotych – stwierdziła.
W 2018 roku polska na te cele powinna zatem wydać sporo ponad 80 mln zł. Kempa jednak wielokrotnie powtarzała, że plany mogą być zagrożone przez problemy z wjazdem do niektórych objętych konfliktami miejsc.
Straszy czy przestrzega? Beata Szydło o uchodźcach. Zobacz wideo:
Minister Kempa doprecyzowała w rozmowie z rozgłośnią, że chodzi przede wszystkim o bezpośrednie wsparcie polskich organizacji pozarządowych, które działają m.in. na pograniczu syryjskim oraz w Afryce. Natomiast na pomoc we współpracy z polskimi organizacjami pozarządowymi, wpłaty do agend i organizacji międzynarodowych, a także oficjalną pomoc rozwojową polski rząd wydał w 2017 roku ok. 2,5 mld zł.
Beata Kempa w rządzie Mateusza Morawieckiego zajmuje się kwestiami humanitarnymi, natomiast w gabinecie Beaty Szydło była szefem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
Czytaj też: *Rafalska: Polska nie odmawia pomocy humanitarnej *
* * Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl * *