Raport NIK. Wielkie zaległości w ściąganiu podatku VAT

Według NIK zaległości na przestrzeni 1,5 roku wzrosły prawie trzykrotnie z około 5 do ponad 14 miliardów złotych.

Obraz
Źródło zdjęć: © Shutterstock/bleakstar

Dotychczasowe sposoby na ściganie nieuczciwych podatników VAT są nieskuteczne. Tak wynika z analizy Najwyższej Izby Kontroli. Według Izby zaległości na przestrzeni 1,5 roku wzrosły prawie trzykrotnie z około 5 do ponad 14 miliardów złotych.

Prezes NIK, Krzysztof Kwiatkowski powiedział dziennikarzom, że niepokojące są wyniki ściągalności zobowiązań. Izba proponuje rozwiązania, które poprawiłyby ściągalność VAT-u. Wśród nich są między innymi obowiązek wystawiania faktur VAT za pośrednictwem serwera Ministerstwa Finansów; publiczny rejestr rachunków bankowych podatników; ograniczenie możliwości rozliczeń kwartalnych w VAT. NIK uważa, że pomóc może także ograniczenie transakcji gotówkowych.

Obraz

Szef Izby dodaje też, że konieczna jest lepsze ściganie tych, którzy ukrywają swoje dochody. Krzysztof Kwiatkowski powiedział, że jedynie międzynarodowa współpraca i umowy są sposobem na ograniczenie procederów opisanych w tak zwanej aferze "Panama papers".

Resort finansów zapowiada walkę z wyłudzeniami podatku VAT i uszczelnienie systemu podatkowego. Minister Finansów, Paweł Szałamacha powiedział w czwartek, że priorytetem resortu jest ograniczenie tak zwanej luki VAT, czyli różnicy między spodziewanymi a faktycznymi wpływami z tego podatku. Minister Szałamacha zapowiada jej zmniejszenie z około 10 do 5,5-5,8 miliardów euro (więcej o tym tutaj)
.

Kontrola NIK obejmowała rok 2014 i początek roku 2015. Izba przypomina, że w latach 2010-2013, luka VAT, według raportów Komisji Europejskiej wzrosła z 18 do 27 procent możliwych do osiągnięcia dochodów z VAT.

Zobacz także: Podatki w Polsce. VAT do natychmiastowej zmiany?

Wybrane dla Ciebie