Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Jakub Ceglarz
|

Roman Kluska chwali premiera. "To chlubny wyjątek"

156
Podziel się:

Choć na co dzień Roman Kluska mieszka w górach i zajmuje się produkcją sera owczego, to jest na bieżąco z polską gospodarką i polityką. I dobrze ocenia Mateusza Morawieckiego. - Jeśli się ma bardzo silne argumenty, to premier przyznaje rację i realizuje. Pod tym względem jest dla mnie chlubnym wyjątkiem - chwali szefa rządu założyciel Optimusa.

Roman Kluska to przed laty jeden z największych polskich biznesmenów. Dziś zajmuje się hodowlą owiec i produkcją serów owczych
Roman Kluska to przed laty jeden z największych polskich biznesmenów. Dziś zajmuje się hodowlą owiec i produkcją serów owczych (Anna Kaczmarz/Dziennik Polski/Polska Press/East News)

Jeden z najbardziej znanych biznesmenów lat 90. był w sobotę gościem porannej rozmowy RMF FM. Mówił w niej m. in. o grzechach polskiej gospodarki.

- Jeżeli wychodzi jakaś ustawa, jakiś akt prawny, to wszystkie podmioty na rynku muszą jednakowo realizować ten akt prawny. To jest absurd i grzech pierworodny polskiej gospodarki - mówi Kluska i powołuje się przy tym na prawo obowiązujące w innych krajach europejskich. - Zawsze mała firma ma dużo łatwiejsze warunki niż wielka korporacja.

- Powiedzmy, że założyłem sobie firmę, jestem absolwentem uczelni wyższej. Nic nie wiem albo bardzo niewiele wiem o biznesie. I nie zarobiłem ani złotówki, otworzyłem swoją firmę. I od tego dnia mam obowiązek spełnienia ogromnej ilości wymogów biurokratycznych - tłumaczy biznesmen.

"Morawiecki to chlubny wyjątek"

Na pytanie o ocenę rządu "dobrej zmiany", Kluska nie chce odpowiadać jednoznacznie. - Na pewno jest rządem przyjaznym, ponieważ zmniejsza ilość pieniędzy wyciekających. To jest bardzo ważne, dlatego, że każda wyciekająca złotówka to jest niższa średnia płaca w Polsce - przyznał na antenie RMF.

- Miałem możliwość rozmawiania prawie z każdym z premierów rządu, bo byłem kiedyś szefem dużej firmy. Po raz pierwszy zdarzyło się, że jeśli się ma bardzo silne argumenty, to premier przyznaje rację i realizuje. Pod tym względem premier Morawiecki jest dla mnie chlubnym wyjątkiem - chwali szefa polskiego rządu Roman Kluska.

Zobacz także: Premier Mateusz Morawiecki w kuchni. "Muszę się pochwalić"

Zaznacza jednak, że wciąż sporo jest do zrobienia. Proszę zobaczyć, ile wydrukowano tysięcy stron ustaw. I teraz ulżenie w kilku, czy kilkunastu opłatach jest kroplą w morzu potrzeb - mówi biznesmen.

Człowiek-symbol

Roman Kluska to znany biznesmen sprzed lat. W 1988 roku założył Optimusa. Wkrótce firma ta stała się czołowym producentem komputerów oraz kas fiskalnych.

W 2000 roku Kluska sprzedał swoje akcje bankowi BRE oraz Zbigniewowi Jakubasowi, motywując swoją decyzję znużeniem walką z wszechogarniającą korupcją i nękaniem przez przeróżne organy państwowe. Szacuje się, że jego majątek był wtedy wart około 400 mln zł z czego ponad 260 mln zyskał na transakcji sprzedaży akcji Optimusa.

W 2002 roku Roman Kluska został aresztowany i oskarżony o malwersacje. Zajęło mu całe lata, aby oczyścić się z zarzutów i odebrać zarekwirowaną część majątku. Stał się nieformalnym symbolem walki przedsiębiorców z aparatem skarbowym.

Dziś hoduje owce w Beskidach oraz prowadzi firmę "Prawdziwe jedzenie", zajmującą się m. in. produkcją i sprzedażą serów owczych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(156)
Mój nick
4 lata temu
Tak, są ułatwienia jak nie wiem co. Znajoma zarejestrowała działalność gospodarczą (pierwszy raz w życiu) i jeszcze zanim wykonała jakąkolwiek usługę, o wystawieniu faktury nie wspominając, to w pierwszym tygodniu jej "działalności" miała w domu wizytę urzędnika US. Jak 99% mikrobiznesów zarejestrowała swoją "korporację" w miejscu zamieszkania i pan urzędnik się bardzo zdziwił, że "jest środek dnia a właścicielka firmy nieobecna" - ani chybi jakiś przekręt. Pan urzędnik jakoś nie kumał, że jak ktoś rozpoczyna biznes inny niż sklep albo usługi krawieckie, to większość czasu spędza "w terenie" namawiając potencjalnych klientów na skorzystanie ze swoich usług (np. szkoleniowych) albo te usługi świadcząc (np. szkolenia). Taki to klimat - już na starcie jesteś inwigilowany i masz do czynienia z urzędnikami, którzy nie znają rzeczywistości innej niż własne biurka.
dd
4 lata temu
Zakłady Kluski nigdy nie produkowały komputerów - zajmowali się składaniem komputerów z części produkowanych w chinach, Optimus nie miał nigdy własnego oprogramowania - korzystał z programów sprzedawanych w sklepach. Onet to jedyne dzieło które powstało w optimusie i było cokolwiek warte, ale jak raz Kluska z tym nie miął nic wspólnego.
klopk
4 lata temu
morawiecki taki sam kłaca jak kluska,morawiecki proponował 10 tys. ludziom za dodatkowy rok pracy po osiągnięciu wieku emerytalnego a sam w resorcie finansów zwolnił 5,5 tys ludzi którzy osiągneli wiek emerytalny ,krętacz
fgh
4 lata temu
najwiekszy oszust watowski lat 90 -tych ,dawno powinien być w pudle ,złodziej,tysiacom skarbowców odebrał premie ,powinnien przynajmniej zamilknąć
komentujacy F...
4 lata temu
w tych komentarzach od razu widac komu słoma z butuw wychodzi ...
...
Następna strona