Notowania

Szybkie rodzenie wg PiS. Marczuk wyjaśnia, o co chodzi z premią za drugie dziecko w 24 miesiące

Rząd chce przyspieszyć tempo rodzenia się dzieci w Polsce. Zachęca, by drugie dziecko w rodzinie przychodziło na świat 24 miesiące po tym pierwszym. - To nie jest jakaś fanaberia, wymysł. Takie rozwiązanie funkcjonuje w Austrii czy Szwecji i się sprawdza - wyjaśnia Bartosz Marczyk, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej. W programie "Money. To się liczy" tłumaczył również, dlaczego matka min. czwórki dzieci dostanie od państwa minimalną emeryturę, nawet jeśli nigdy nie pracowała.

Podziel się
Dodaj komentarz
(pixabay.com)

Rząd chce przyspieszyć tempo rodzenia się dzieci w Polsce. Zachęca, by drugie dziecko w rodzinie przychodziło na świat 24 miesiące po tym pierwszym. - To nie jest jakaś fanaberia, wymysł. Takie rozwiązanie funkcjonuje w Austrii czy Szwecji i się sprawdza - wyjaśnił Bartosz Marczuk, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej. W programie "Money. To się liczy" tłumaczył również, dlaczego matka min. czwórki dzieci dostanie od państwa minimalną emeryturę, nawet jeśli nigdy nie pracowała.

Tagi: demografia, bartosz marczuk, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
16-04-2018

KobietaTo już przegięcie... Liczy się ilość a nie jakość. Co z kobietami które mają jedno dziecko, nic w tym kraju im się nie należy jeszcze ponoszą koszty … Czytaj całość

16-04-2018

MELJA CHCĘ ŻEBY TA PARTIA ZNIKNĘŁA

16-04-2018

GaPogieło ich. Chore pomysły. A dlaczego matka dziecka z jakims obciazeniem, takim zwyklym edukacyjnym, poswiecajaca się mu nie dostanie emerytury od … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (76)

Wybrane dla Ciebie