WAŻNE
TERAZ

Ustalenia WP: Morawiecki powołał stowarzyszenie. Znamy nazwę

Polsko-niemiecka wojna o pracowników. Szanse mamy mizerne, ale sami jesteśmy sobie winni

- Niemcy na Polakach nauczyli się w latach 80-tych obsługiwać masowy napływ pracowników z zagranicy. Teraz wykorzystują tę wiedzę, przyciągając Ukraińców - mówi Daniel Dziewit, założyciel jednego z portali pracowników z Ukrainy z polskimi pracodawcami.

W kuszeniu pracowników z Ukrainy - przy niemieckich płacach i ułatwieniach - nie mamy szans.
Źródło zdjęć: © Krzysztof Kaniewski/REPORTER
Krzysztof Janoś

Niemiecki rząd przyjął w środę projekt ustawy ws. pracowników spoza UE. Nowe prawo oznacza szersze otwarcie naszego zachodniego sąsiada na pracowników z Ukrainy i innych obcokrajowców spoza Unii. Wprost niewielu polityków to przyznaje, ale oczywistym jest, kto jest adresatem przegłosowanych udogodnień.

Jak przekonuje minister pracy Hubertus Heil, nowa ustawa doreguluje imigrację wykwalifikowanych pracowników i stworzy pragmatyczne rozwiązania dla imigrantów, którzy już pracują lub uczą się zawodu. Dodajmy jeszcze, że "pragmatyczne" w tym akurat kontekście oznaczają też, że te rozwiązania są bardzo atrakcyjne. Czym Niemcy pokonają nas w tej walce o stabilny rynek pracy?

Branża transportowa potrzebuje nowych kierowców. Oto, czego oczekuje od rządu

- Przed kandydatem z Ukrainy pojawią się przede wszystkim możliwości wyższego zarobku w porównaniu do Polski. Ponadto już teraz firmy w Niemczech mówią o zapewnieniu bezpłatnego zakwaterowania i opieki medycznej. Zatrudniani będą mogli liczyć również na szkolenia wdrażające - mówi money.pl Paweł Wolniewicz, kierownik operacyjny ds. cudzoziemców w Work Service.

Stracona okazja

Cały pakiet nowych regulacji przewiduje m. in. szybsze i bardziej wydajne procedury przyjmowania imigrantów. Nowe prawo od 1 stycznia 2019 roku zagwarantuje obcokrajowcom spoza UE, którzy znajdą pracę, automatyczne pozwolenie na pracę na dwa lata.

Zaplanowano też ułatwienie procedur związanych z uznawaniem kwalifikacji. Te akurat elementy polityki imigracyjnej są naszą piętą achillesową. Podjęliśmy próby poprawy sytuacji, ale skończyło się na strzale w stopę.

- Straciliśmy okazję na uratowanie rynku pracy. Ostatnia nowelizacja ustawy o promocji zatrudnienia miała ułatwić procedury. Jednak zamiast tego skupiono się na patologiach i niekontrolowanym napływie pracowników. Tym samym procedury są jeszcze bardziej skomplikowane - mówi Daniel Dziewit, twórca portalu PracaDlaUkrainy.pl, kojarzącego pracowników z Ukrainy z polskimi pracodawcami.

Przed tą reformą na pozwolenie na pracę Ukraińcy czekali długo. Teraz jeszcze dłużej, w skrajnych przypadkach nawet rok. Niemcy działać będą ekspresowo i pozwolenia będą automatyczne.

Dlaczego Niemcom tak bardzo zależy na każdym nowym pracowniku? Bo według ostrożnych szacunków w tamtejszej gospodarce jest już 1,5 mln wakatów. Jednak jeśli Ukraińcy zaczną wyjeżdżać za pracą do Niemiec, a nie do Polski, to nasza gospodarka będzie w kłopocie.

Wakaty jak gorące ziemniaki

W Polsce pracuje i płaci podatki ok. 440 tys. obywateli Ukrainy. Inne, mniej oficjalne dane mówią nawet o 1,5 mln pracowników z tego kraju. Tymczasem według Work Service po tej zmianie prawnej dalej na zachód może wyjechać nawet 60 proc. Ukraińców. Wtedy to polska gospodarka będzie musiała sobie poradzić z setkami tysięcy wakatów.

Gorzej, że to będą przeszkoleni pracownicy. - Rynek niemiecki poszukuje głównie pracowników wykwalifikowanych, których ta ustawa dotyczy - mówi Paweł Wolniewicz.

Jak dodaje, nadal główną barierą dla pracowników z Ukrainy będzie znajomość języka i potwierdzenie kwalifikacji oraz wykształcenia. Tyle, że tu akurat Niemcy wprowadzają zmiany. Może się zatem okazać, że bliskość kulturowa nam nie pomoże.

- Najbardziej kuszące będzie właśnie solidne, niemieckie podejście do potrzeb osób przyjezdnych. Po zmianach każdy Ukrainiec, który ma zameldowanie w Niemczech i zgłosi się do urzędu pracy, z miejsca dostaje kilkumiesięczny, bezpłatny kurs językowy. Pracodawcy, którzy zatrudnią Ukraińców, też mogą liczyć na dofinansowanie - mówi Dziewit.

Jak przekonuje, twórcy ustawy korzystali ze wsparcia Instytutu Goethego - tak, by w odpowiedni sposób niwelować różnice kulturowe. Polskie doświadczenia założyciela portalu PracaDlaUkrainy.pl są w tej materii bardzo złe.

Wolna amerykanka

- W Polsce to różne organizacje i stowarzyszenia organizują kursy językowe. Panuje wolna amerykanka, nie ma rządowego programu. Mało tego. Najwyraźniej też przedsiębiorcy nie są zainteresowani poprawą komunikacji z imigrantami. Na zorganizowane przez nas szkolenia prowadzone przez psychologów i ekspertów międzykulturowych nikt się nie zgłosił - dodaje Daniel Dziewit.

Jednak w ocenie Pawła Wolniewicza z Work Service nie jesteśmy w tej wojnie o pracownika zupełnie bezbronni. - Widzimy, że firmy poprawiają warunki wynagradzania i świadczenia socjalne w ofertach pracy w Polsce. Wykazują także rosnące zainteresowanie personelem ze wschodu, który uzupełni wolne wakaty po cudzoziemcach z Ukrainy, którzy podejmą się próby pracy w Niemczech - mówi Wolniewicz.

Ostatecznie jednak żaden z benefitów i ułatwień nie będzie tak silnym magnesem jak większe zarobki. Nasze firmy oczywiście mogą podbijać stawkę, ale pewnych dysproporcji, nie są jednak w stanie zniwelować.

- To już wynik moich bezpośrednich rozmów z Ukraińcami, a nie badania. Przede wszystkim pojadą tam za trzy, cztery razy większymi zarobkami. Sam też już dostałem propozycję współpracy z niemieckim pośrednikiem - podsumowuje Dziewit.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 15.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 15.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 15.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 15.04.2026
Będą próbować odrzucić weto. Jest sygnał z Pałacu ws. kryptowalut
Będą próbować odrzucić weto. Jest sygnał z Pałacu ws. kryptowalut
Zmasowany atak na Ukrainę. Zamknięte dwa lotniska w Polsce
Zmasowany atak na Ukrainę. Zamknięte dwa lotniska w Polsce
Rekordzista ma do oddania ok. 100 mln zł. Tak rosną długi seniorów
Rekordzista ma do oddania ok. 100 mln zł. Tak rosną długi seniorów
Ani jednej transakcji na akcjach. Nietypowy debiut na warszawskiej giełdzie
Ani jednej transakcji na akcjach. Nietypowy debiut na warszawskiej giełdzie
Tak konkurencja poprawia nasze życie. Niezwykłe badanie polskich ekonomistów
Tak konkurencja poprawia nasze życie. Niezwykłe badanie polskich ekonomistów
Domański w CNN o wyborach na Węgrzech. "Współpraca będzie łatwiejsza"
Domański w CNN o wyborach na Węgrzech. "Współpraca będzie łatwiejsza"
Polski Gaz-System idzie w przesył wodoru. KE daje zielone światło
Polski Gaz-System idzie w przesył wodoru. KE daje zielone światło
Polski port jak duże miasto. Policzyli, ile dokłada do gospodarki kraju
Polski port jak duże miasto. Policzyli, ile dokłada do gospodarki kraju
Czwarty hangar na lotnisku Katowice. Kosztował 52 mln zł. "Największy w historii"
Czwarty hangar na lotnisku Katowice. Kosztował 52 mln zł. "Największy w historii"
Ceny paliw w Niemczech spadają, ale nadal są wysokie
Ceny paliw w Niemczech spadają, ale nadal są wysokie