Notowania

gospodarka
21.12.2009 06:00

Winiecki: Czy tak, czy siak doganiamy Zachód

W wymiarze absolutnym będziemy zamożnieć wolniej. Bowiem 3 proc. plus to nie plus/minus 4,5 procent. Ale i tak będzie to proces realnego zmniejszania dystansu rozwojowego.

Podziel się
Dodaj komentarz

Media i analitycy emocjonują się tym, czy w zmienionym międzynarodowym środowisku nadal doganiać będziemy bogate kraje zachodniej Europy. Tym bardziej więc doceniam zainteresowanie doganianiem Zachodu, gdyż idzie tu o doganianie pod względem dochodu i warunków życia - więc sprawy znacznie ważniejszej niż inne wyścigi.

Ale, skoro jesteśmy na etapie wspominków w związku z dwudziestoleciem zasadniczych zmian ustrojowych, niech i ja dołożę swoje wspominkowe trzy grosze. Otóż dzisiejsze doganianie jest doganianiem realnym. Każdy procent różnicy między tempem wzrostu PKB Polski i krajów bogatego Zachodu oznacza wyższy poziom życia u nas i zmniejszenie dystansu jednocześnie.

A przecież nie zawsze tak bywało. W latach najbardziej marnotrawnego systemu ekonomicznego w historii ludzkości też obowiązywało hasło: _ Obgonit' i pieregonit' _, czyli dogonić i przegonić - te same zresztą kraje bogatego Zachodu. Tyle, że wtedy była to czysta fikcja! Nikt, włącznie z twórcami owych haseł, nie brał ich poważnie, tak jak nikt nie brał poważnie haseł typu: _ Tylko wyższą wydajnością pracy zapewnimy wzrost dobrobytu socjalistycznej ojczyzny _.

Kiedyś zresztą odwiedziłem fabrykę mebli, bodajże w Radomsku, gdzie w cieniu transparentu z takim właśnie hasłem zobaczyłem kilku śpiących pracowników, a wokół nich rozrzucone butelki po słynnym _ patykiem pisanym _, czyli winie marki _ Wino _ (takim bowiem niewybrednym trunkiem raczono nas w przeszłości).

Wracając od surrealizmu do realnego doganiania, warto przypomnieć, że absolutny wzrost zamożności (mierzony z grubsza PKB _ per capita _) i doganianie to dwa odrębne zjawiska. W Polsce w tym roku PKB wzrośnie między 1,5 a 2 procent w skali rocznej i o tyle mniej więcej wzrośnie poziom zamożności.

* **ZOBACZ TAKŻE:**
* [ Winiecki: Rząd dobrze robi, że nie proponuje reform ]( http://www.money.pl/archiwum/mikrofon/artykul/winiecki;rzad;dobrze;robi;ze;nie;proponuje;reform,202,0,568522.html )
* [ Skrzypek: W IV kwartale PKB urośnie o 2,9 proc. ]( http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/skrzypek;w;iv;kwartale;pkb;urosnie;o;2;9;proc;,174,0,568750.html )
* [ Ekonomiści: W przyszłym roku PKB może urosnąć o 2 procent ]( http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/ekonomisci;w;przyszlym;roku;pkb;moze;urosnac;o;2;proc;,73,0,564553.html )

Natomiast doganianie następować będzie pełną parą. Bowiem jeśli do owych 1,5-2 procent wzrostu u nas dodamy 3-4 proc. spadku w bogatych krajach zachodniej Europy, to akurat w 2009 roku skrócimy dystans pod względem PKB _ per capita _ bardziej niż którymkolwiek roku od upadku komunizmu.

Trzymając się tych dwóch odrębnych, choć powiązanych ze sobą, zjawisk, w średnim okresie, to znaczy 3-7 lat, obie perspektywy wyglądają pozytywnie, choć nie jednakowo. Jeśli, jak przewiduję, Polska gospodarka będzie rosnąć w tempie 3 proc., podczas gdy gospodarki zachodnioeuropejskie w tempie 1-1,5 proc., to i tak będziemy zmniejszać dystans w podobnym tempie, jak wcześniej, gdy my rośliśmy w tempie 4,5 proc., a zachodnia Europa w tempie 2,5 proc. rocznie.

Natomiast w wymiarze absolutnym będziemy zamożnieć wolniej. Bowiem 3 proc. plus to nie _ plus/minus _ 4,5 procent. Ale i tak będzie to proces realnego zmniejszania dystansu rozwojowego.

Autor jest profesorem ekonomii

* [ Wskaźniki makroekonomiczne w Money.pl ]( http://www.money.pl/gospodarka/wskazniki/pkb/ )
* [ O kryzysie finansowym czytaj w serwisie specjalnym Money.pl ]( http://www.money.pl/kryzys/ )
* [ Wskaźniki inflacji i bezrobocia ]( http://www.money.pl/gospodarka/inflacjabezrobocie/ )
Tagi: gospodarka, wzrost pkb, wzrost gospodarczy, wiadomości, felieton
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz