Zawód nauczyciela w głębokim kryzysie. O takiej karierze marzy już tylko 2,4 proc. uczniów

Obecnie średni wiek nauczyciela to już 42 lata, a mała liczba chętnych do pracy w zawodzie nauczyciela może oznaczać braki kadrowe w przyszłości.

Najlepiej opłacani nauczyciele zarabiają dziś tylko 2366 zł netto.
Źródło zdjęć: © East News
Jacek Bereźnicki

Tylko 2,4 proc. 15-latków w Polsce chce w przyszłości zostać nauczycielami. To dwa razy mniej niż jeszcze dziesięć lat temu, a zarazem jeden z najgorszych wyników wśród krajów OECD. Niemal nigdzie spadek atrakcyjności zawodu nauczyciela nie postępuje tak szybko.

Jak pisze "Dziennik Gazeta Prawna", z badania OECD wynika, że jeszcze dziesięć lat temu 6,1 proc. polskich uczniów w wieku 15 lat widziało się w roli nauczyciela w dorosłym życiu, ale teraz takie plany zawodowe snuje zaledwie 2,4 proc. z nich.

Badacze wskazują, że głównymi przyczynami tego zjawiska są niskie płace nauczycieli, rosnąca biurokracja i słaby prestiż tego zawodu. Częściej o pracy nauczyciela myślą dzieci osób z wyższym wykształceniem.

Wideo: Mitem jest, że mamy dwa miesiące wakacji

Z danych MEN wynika, że płace nauczycieli w 2018 r. wynoszą od 2,4 tys. zł brutto (ok. 1,7 tys. zł na rękę) w przypadku stażystów do 3,3 tys. zł (niecałe 2,4 tys. zł na rękę) w przypadku nauczycieli dyplomowanych.

Obecnie średni wiek nauczyciela to już 42 lata, a mała liczba chętnych do pracy w zawodzie nauczyciela może oznaczać braki kadrowe w przyszłości.

Mimo to Ministerstwo Edukacji Narodowej chce utrudnić dostęp do tego zawodu - prawo do pracy w roli nauczyciela mają otrzymać tylko osoby, które skończyły 5-letnie studia na uczelni posiadającej nadane przez MEN uprawnienia do kształcenia nauczycieli.

W kwietniu nauczyciele pod sztandarami Związku Nauczycielstwa Polskiego wyszli na ulicę i protestowali przed siedzibą Ministerstwa Edukacji Narodowej przeciwko "nędznym pensjom młodych nauczycieli i niedofinansowaniu oświaty". W tym roku nauczyciele otrzymali około 5 proc. podwyżkę, choć postulowali 15 proc. wzrost. I właśnie dlatego ZNP protestuje.

Przewodniczący ZNP Sławomir Broniarz wielokrotnie w tym roku podkreślał, że nauczyciele nie są w stanie samym prestiżem zawodu wykarmić rodzin. - Wielu z nauczycieli decyduje się więc na zmianę zawodu lub przynajmniej dorabianie na boku - stwierdzł.

W niektórych regionach pensje w dyskontach są już na wyższym poziomie niż w szkołach i liceach. A więc niektórzy nauczyciele po prostu wędrują do Biedronek i Lidlów. I kończą z zawodem na dobre.

Minister Zalewska już w ciągu ostatniego odpowiadała na zarzuty związkowców na licznych konferencjach. Zaznaczyła, że protestować każdy może. Przypomniała, że zaplanowała już podwyżki na lata 2019 i 2020. I to właśnie wtedy nauczyciele mają osiągnąć wzrost pensji na poziomie tysiąca złotych. ZNP ripostuje, że to perspektywa dwóch lat - tymczasem sytuacja w edukacji fatalna ma być dziś.

W ostatnim czasie nauczyciele skarżyli się na absurdalne zadania, które dostają od dyrektorów. Czego domagają się dyrektorzy? Chociażby organizowania warsztatów z zakresu psychologii rozwojowej dla rodziców. W innej szkole lepszą ocenę ma dostać nauczyciel, który poświęci swój czas wolny i za darmo poprowadzi zajęcia dodatkowe dla uczniów.

W znowelizowanej Karcie nauczyciela znalazł się zapis, zgodnie z którym nauczyciel powinien "realizować czynności i zadania zgodnie z potrzebami szkoły". Szczegóły ma doprecyzować dyrektor, a od tych szczegółów zależy ocena pracy jego podwładnych i ewentualne awanse oraz podwyżki. W szkolnych regulaminach już zaczęły pojawiać się absurdalne zapisy - informuje "Dziennik Gazeta Prawna". Więcej o sprawie można przeczytać tutaj.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * *dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Kanadyjczycy chcą otworzyć w Polsce kopalnię. Wybrali lokalizację
Kanadyjczycy chcą otworzyć w Polsce kopalnię. Wybrali lokalizację
UE ostrzega USA. Możliwe działania odwetowe
UE ostrzega USA. Możliwe działania odwetowe
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy