Wiceminister podał się do dymisji. Wcześniej na wakacje pojechał służbową limuzyną

Bartłomiej Ciążyński zrezygnował w środę z funkcji wiceministra sprawiedliwości. To efekt tekstu Wirtualnej Polski, która ujawniła, że polityk pojechał na rodzinne wakacje służbową limuzyną, płacąc za benzynę służbową kartą.

Bartłomiej CiążyńskiBartłomiej Ciążyński nie jest już wiceministrem sprawiedliwości
Źródło zdjęć: © PAP | Albert Zawada

- W dniu dzisiejszym złożyłem rezygnację z zajmowanego stanowiska podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości - poinformował w środę Bartłomiej Ciążyński na konferencji prasowej.

Wiceminister po tekście WP składa dymisję

To efekt tekstu Wirtualnej Polski, która ujawniła, że polityk Lewicy i były wiceprezydent Wrocławia pojechał na rodzinne wakacje służbową limuzyną, płacąc za benzynę służbową kartą.

Bartłomiej Ciążyński w  maju 2024 r. został zatrudniony w państwowym Polskim Ośrodku Rozwoju Technologii (PORT) wchodzącym w skład ogólnopolskiej Sieci Badawczej Łukasiewicz grupującej kilkadziesiąt instytutów naukowych. Ciążyński - obejmując posadę - dostał samochód służbowy i kartę paliwową.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Oszukaniec". Zapytaliśmy o rządzących. Dostało się Tuskowi

W instytucji naukowej długo nie pracował, bo jak przypomina Wirtualna Polska, 5 lipca został wiceministrem sprawiedliwości, a 13 lipca pojechał na urlop.

"Na rodzinne wakacje wybrał się do Słowenii. Samochód zatankował jednak nie za własne pieniądze, lecz publiczne, choć surowo zabrania tego regulamin używania karty paliwowej, który podpisał. Skorzystał też ze służbowego auta w prywatnym celu, choć nie miał do tego prawa" - napisali Paweł Figurski i Patryk Słowik, dziennikarze Wirtualnej Polski.

"Ciążyński powiedział WP, że nie złamał prawa, mógł jechać służbowym autem na prywatny urlop z rodziną, a za paliwo zapłacił z własnej kieszeni, na co są dowody. Miał je nam udostępnić - nie zrobił tego. Za to po kilku godzinach zadzwonił, by potwierdzić nasze ustalenia i zapowiedzieć zwrot pieniędzy na konto instytutu. Swoje działanie tłumaczył brakiem doświadczenia w korzystaniu ze służbowych samochodów" - poinformowali dziennikarze portalu.

"Przepraszam za zaistniałą sytuację" - napisał także już były wiceminister.

Jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem dymisji do sprawy odniósł się także premier Donald Tusk.

"Błędy się zdarzają, ale trzeba za nie płacić. Dotyczy to w szczególności ludzi władzy. Wiceminister z całą pewnością wie, co powinien zrobić" - napisał na platformie X premier.

-Ten błąd wymaga odpowiedzialności i konsekwencji - powiedział Bartłomiej Ciążyński, informując o tym, że złożył rezygnację z zajmowanego stanowiska podsekretarza stanu w MS.

Wybrane dla Ciebie
Volkswagen w odwrocie na chińskim rynku. Giganta dystansują lokalne marki
Volkswagen w odwrocie na chińskim rynku. Giganta dystansują lokalne marki
Orlen odpowiada Obajtkowi ws. aut prezesa. "Pisze pan bzdury"
Orlen odpowiada Obajtkowi ws. aut prezesa. "Pisze pan bzdury"
Trzecia próba z budową krematorium. Mieszkańcy: to jest szok
Trzecia próba z budową krematorium. Mieszkańcy: to jest szok
Mimo protestów w Iranie Lufthansa planuje wznowienie lotów
Mimo protestów w Iranie Lufthansa planuje wznowienie lotów
Rekordowe zakupy nowych aut w Polsce w 2025 roku. Oto najpopularniejsze modele
Rekordowe zakupy nowych aut w Polsce w 2025 roku. Oto najpopularniejsze modele
Rejestrowali "na lewo" setki wadliwych aut. Afera korupcyjna we Wrocławiu
Rejestrowali "na lewo" setki wadliwych aut. Afera korupcyjna we Wrocławiu
Złoto bije kolejny rekord. Oto co się stało z ceną
Złoto bije kolejny rekord. Oto co się stało z ceną
Chiny i UE porozumiały się w sprawie ceł na samochody elektryczne
Chiny i UE porozumiały się w sprawie ceł na samochody elektryczne
Polsko-fińskie oczy dla szwedzkiej armii. Iceye dostarczy satelity
Polsko-fińskie oczy dla szwedzkiej armii. Iceye dostarczy satelity
Nadchodzi rewolucja w fakturach. Skarbówka składa ważną deklarację
Nadchodzi rewolucja w fakturach. Skarbówka składa ważną deklarację
Najbardziej zadłużona firma w Polsce zniknęła. Pracę stracili wszyscy
Najbardziej zadłużona firma w Polsce zniknęła. Pracę stracili wszyscy
"To nie sukces, to cud". Na te świadczenia zdrowotne czeka się najdłużej
"To nie sukces, to cud". Na te świadczenia zdrowotne czeka się najdłużej