Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. OPM
|

Wina w sklepie zmienią wygląd. Nowy sposób oznaczenia

1
Podziel się:

Spore zmiany na rynku win. Każda butelka tego trunku sprzedawana w Polsce jest oklejana banderolą. Dotąd ta była umieszczana na szyjce butelki, tego jednak już nie będzie. Nowym wyglądem można się zdziwić. Kiedy zmiany wejdą w życie?

Wina w sklepie zmienią wygląd. Nowy sposób oznaczenia
Banderole na winach będą zmienione. Nowy wygląd może dziwić (Getty Images, Lauren DeCicca , Stringer)

Obecnie każde wino sprzedawane w sklepach w Polsce jest oklejane banderolą. Ta jest papierowa, ma kształt litery U oraz przyklejana jest na szyjce butelki. Trudno takiej banderoli nie dostrzec, są one stosunkowo duże. Na butelkach powyżej 0,5 l umieszczane są te o wymiarach 160 x 16 mm, natomiast na mniejszych butelkach - 110 x 14 mm.

Jednak to się zmieni - o czym informuje "Rzeczpospolita". Na butelkach z winami, cydrami i miodami pitnymi pojawią się nowe banderole i to dużo mniejsze - o wielkości 50 x 16 mm.

To nie jedyna zmiana. Nowe banderole będą samoprzylepne, co ułatwi ich przyklejanie. Nie będą musiały się już pojawiać na korku, można je będzie umieszczać w różnych miejscach podanych w rozporządzeniu, niekoniecznie na szyjce butelki.

Zobacz także: Wesele na wiosnę? Doradca premiera nie ma dobrych informacji

Po co te zmiany? Jak zwykle chodzi o pieniądze. Nowe banderole mają przynieść spore oszczędności, a także przyspieszyć produkcję. Do tej pory przyklejanie banderoli na butelce wymagało użycia specjalnego sprzętu, który nie jest tani. Co więcej, do każdego rozmiaru butelki konieczne było posiadanie odpowiedniego urządzenia.

Obecnie stosowane banderole znikną z końcem czerwca 2022 roku. Jednak w niektórych przypadkach, na wniosek importerów lub producentów, będą mogły być stosowane dłużej.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(1)
gość
rok temu
Ciekawe czy tak jak dotychczasowe będą się same odklejały, a odpowiednie służby ruszą w teren i zacierając rączki będą wlepiać Bogu ducha winnym sprzedawcom ogromne mandaty.