Inflacja w styczniu. Wynik przebił prognozy

W styczniu ceny w Polscy były średnio o 2,7 proc. wyższe niż rok wcześniej - wynika z najnowszego raportu GUS. To oznacza, że tempo wzrostu cen przebiło prognozy ekonomistów i było wyższe niż w grudniu.

Inflacja w styczniu, dane gus, wzrost cen w styczniu 2021 Inflacja w styczniu. Ceny w styczniu wzrosły o średnio o 2,7 proc. w skali roku.
Źródło zdjęć: © money.pl | Rafał Parczewski

Od nowego roku wyraźnie wzrosły ceny wielu towarów i usług - w życie wszedł m. in. podatek cukrowy, w górę poszły także stawki za prąd.

Teraz Główny Urząd Statystyczny podsumował wstępne dane, z których wynika, że w styczniu ceny wzrosły średnio o 2,7 proc. w porównaniu ze styczniem ubiegłego roku. Inflacja w styczniu była zatem wyższa niż w grudniu, kiedy wyniosła 2,4 proc.

Styczniowy wynik przebił też średnie prognozy ekonomistów, którzy spodziewali się wzrostu o 2,4 proc. w skali roku. Jednocześnie dość szeroki zakres prognoz ekonomistów wskazywał, że mieli oni problemy z określeniem wpływu niestandardowych czynników, takich jak podatek cukrowy, podatek od małpek, opłata mocowa czy efekt pandemii na tempo zmian cen.

Waloryzacja emerytur. Ile wyniesie podwyżka? Kiedy emeryci dostaną wyższe świadczenie?

Czy wzrost o 2,7 proc. w skali roku to dużo? To więcej niż w grudniu, jednak mniej niż np. w styczniu 2020 roku, kiedy ceny poszły w górę średnio o 4,4 proc. rok do roku.

Trzeba też pamiętać, że wynik 2,7 proc. odnosi się do średniego wzrostu cen, który dla poszczególnych kategorii towarów czy usług mógł być znacznie większy lub mniejszy. Na razie nie znamy jeszcze szczegółów, co i o ile zdrożało, jednak zdaniem ekonomistów mBanku, za wzrostem cen mogła stać inflacja bazowa (czyli inflacja bez cen żywności i energii).

"Inflacja w Polsce 2,7 proc. To dużo powyżej konsensusu rynkowego i naszej prognozy. Szczegóły są skąpe, ale wygląda na to, że to nie przez żywność, a przez inflację bazową, która powróciła do 4,2 proc. (licząc ze starego koszyka)" - napisali ekonomiści mBanku.

Wpływ na styczniowy wynik miał też wspomniany wzrost cen regulowanych. "Przyczyn jest kilka: wzrost od 1 stycznia br. cen regulowanych (energii cieplnej), wejście w życie opłaty mocowej, opłaty cukrowej i tzw. opłaty od małpek, czy podwyżka płacy minimalnej o 7,8 proc." - napisała Monika Kurtek, główny ekonomista Banku Pocztowego.

Jej zdaniem, wpływ na styczniowy wynik miał także podatek od sprzedaży detalicznej. Ponadto drożeje ropa naftowa na świecie, a w ślad za nią paliwa na stacjach.

Wybrane dla Ciebie
Musi oddać 97 mln zł. Polski senior-rekordzista
Musi oddać 97 mln zł. Polski senior-rekordzista
Umowa podpisana. Paramount przejmuje właściciela TVN. Netflix dostanie miliardy
Umowa podpisana. Paramount przejmuje właściciela TVN. Netflix dostanie miliardy
Kierowcy muszą uważać. Mandat za jazdę w okularach? Wyjaśniamy
Kierowcy muszą uważać. Mandat za jazdę w okularach? Wyjaśniamy
Polacy wyjeżdżają z Wielkiej Brytanii. Saldo migracji mocno w dół
Polacy wyjeżdżają z Wielkiej Brytanii. Saldo migracji mocno w dół
"Nie mają pieniędzy". Trump mówi o "przyjaznym przejęciu" Kuby
"Nie mają pieniędzy". Trump mówi o "przyjaznym przejęciu" Kuby
Tesla, mamy problem. Blisko połowa aut nie przechodzi przeglądów
Tesla, mamy problem. Blisko połowa aut nie przechodzi przeglądów
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.02.2026
Były szef CBA w Orlenie. Oto powód
Były szef CBA w Orlenie. Oto powód
Srebro znów w górę. Najludniejszy kraj świata stawia na metale szlachetne
Srebro znów w górę. Najludniejszy kraj świata stawia na metale szlachetne