Zakaz handlu do poprawy. Nawet 100 tys. zł kary za sklepikarzy

Odpowiedzią na coraz częstsze obchodzenie zakazu handlu jest poselski projekt nowelizacji ustawy o zakazie handlu w niedziele. Nowe przepisy wprowadzają drakońskie kary za złą ewidencję.

sklepPosłowie chcą zaostrzyć zakaz handlu. Nawet 100 tys. kary za złe ewidencjonowanie
Źródło zdjęć: © WP | Mateusz Madejski

Długo obiecywali i słowa dotrzymali. Posłowie z kręgu Zjednoczonej Prawicy chcą, by niektóre placówki musiały wykazywać, że co najmniej połowa ich przychodu pochodzi z "przeważającej działalności". W przeciwnym razie sklepikarzy czekają poważne kary.

Zdaniem "Dziennika Gazety Prawnej" zmiany mogą uderzyć w mały handel, np. kioski, sklepiki z pamiątkami czy piekarnie. Za złe ewidencjonowanie ma grozić nawet 100 tys. zł grzywny.

Przypomnijmy, że niektóre placówki handlowe, które obecnie mogą być otwarte w niedziele, będą musiały wykazywać, że co najmniej połowa ich przychodu pochodzi z działalności pocztowej. Z luki korzystały do tej pory m.in. markety Żabki, Polomarketu czy Biedronki.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Pieniądze, które markety wydały na to, by stawać się placówkami pocztowymi, będą wydane na marne. Dotyczy to wszystkich sieci, które wykorzystywały tę lukę - komentował niedawno dla money.pl Alfred Bujara z "Solidarności".

Po zmianie prawa swoje drzwi dla klientów otworzą tylko te placówki, w których działalność pocztowa jest przeważającą działalnością wskazaną we wniosku o wpis do krajowego rejestru urzędowego podmiotów gospodarki narodowej.

Wybrane dla Ciebie