Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Zakaz spotkań powyżej 5 osób. Co to oznacza w praktyce?

Wielu czytelników pyta nas, czy zakaz zgromadzeń większych niż 5 osób oznacza, że nie można się spotkać w większym gronie? Czy można iść do teatru, na spotkanie kółka różańcowego? Analizujemy nowe przepisy.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Unsplash.com)
Czy zakaz zgromadzeń pow. 5 osób zabije życie społeczne w Polsce? (Fot: Kyle Glenn)

"Maksymalna liczba uczestników nie może być większa niż 5" - głosi nowe rządowe rozporządzenie w punkcie dotyczącym zgromadzeń. Ten zapis budzi sporą konsternację wśród naszych czytelników. Dostajemy wiele pytań o to, czy można organizować jakiekolwiek spotkania. Odpowiedź brzmi: tak.

Wspomniany przepis dotyczy bowiem prawa o zgromadzeniach i odnosi się na przykład do ulicznych demonstracji i manifestacji wcześniej zgłoszonych władzom gminy lub wojewodzie. Obecnie ich liczebność nie może przekroczyć 5 osób. Jeśli chcemy legalnie przeciw czemuś zaprotestować lub coś poprzeć, możemy to więc zrobić w bardzo niewielkim gronie.

Koronawirus. Dr Paweł Grzesiowski ocenił nowe obostrzenia rządu

Czy demonstracje przetaczające się obecnie przez całą Polskę są nielegalne?

Jeden z punktów nowego rozporządzenia głosi: "do odwołania zakazuje się organizowania innych niż określone w ust. 1 zgromadzeń, w tym imprez, spotkań i zebrań niezależnie od ich rodzaju". Wynika z niego, że nawet zgromadzenia spontaniczne, z jakimi mamy obecnie do czynienia, są zakazane. Jak bardzo martwy jest to przepis, pokazują ostatnie wydarzenia.

Lockdown gastronomii: od soboty zjesz tylko w hotelowej restauracji, o ile wykupisz nocleg
Dramat restauratorów już od dziś. Restauracje zamknięte, ale nie wszystkie

Ale przepis podaje też dwa wyłączenia z zakazu spotkań. Chodzi o "spotkania lub zebrania służbowe i zawodowe" oraz "imprezy i spotkania do 20 osób, które odbywają się w lokalu lub budynku wskazanym jako adres miejsca zamieszkania lub pobytu osoby, która organizuje imprezę lub spotkanie".

Co to oznacza? Że zebranie w pracy jest legalne, ale spotkanie towarzyskie w jakimś wynajętym lokalu – już nie.

Jest jednak wyjście – to tzw. domówka. Jeśli ktoś zrobi w swoim własnym domu imprezę, to nie może za to zostać ukarany. Spotkanie nie może jednak liczyć więcej niż 20 osób.

Seniorzy nie mają zakazu wychodzenia z domu
Zaskakująca treść rządowego rozporządzenia. Seniorzy powyżej 70. roku życia mogą wychodzić tylko w trzech przypadkach

Kolejnym sposobem na zorganizowanie jakiegokolwiek spotkania jest obiad w hotelowej restauracji. Tylko one mogą podawać posiłki do stołu, pod warunkiem, że gość ma wykupiony nocleg. A jeśli nie mamy tyle pieniędzy, by do obiadu dokupować sobie dobę hotelową, możemy spotkać się na szkolnej stołówce. One również są wyłączone z zakazów.

Jeśli chcemy potańczyć, to mamy problem. Najnowsze rozporządzenie zabrania organizowania imprez tanecznych nie tylko klubom i dyskotekom, ale i szkołom tańca. Jedynie sportowe kluby taneczne mogą robić jakiekolwiek imprezy taneczne.

Co z kulturą i kościołem?

W najnowszym rozporządzeniu nie ma słowa o kolejnych ograniczeniach działalności kulturalnej, a więc obowiązują obostrzenia z poprzedniego dokumentu. W skrócie: organizacja takich wydarzeń jest możliwa, jednak pod warunkiem zapełnienia co najwyżej 25 proc. miejsc na widowni i zachowaniu odległości między widzami.

Sporo wątpliwości pojawiło się wokół mszy świętych. Podczas piątkowej konferencji premiera Morawieckiego ta kwestia nie była poruszana. Biorąc pod uwagę, że cała Polska znalazła się w czerwonej strefie, msze św. mogą odbywać się jedynie przy zachowaniu zasady: jedna osoba na siedem metrów kwadratowych.

Przy czym warto przypomnieć apel rządu o to, by osoby po 70 roku życia pozostały w domach. Wiele parafii w całym kraju wraca do transmisji mszy św. przez internet. Informacje na ten temat zwykle publikowane są na stronach parafii. Także ogólnopolskie stacje telewizyjne transmitują msze.

Decyzję w sprawie 1 listopada rząd podejmie pod koniec przyszłego tygodnia.

- Będziemy widzieli wówczas, jak wygląda krzywa przyrostu zakażeń - zapowiedział premier Mateusz Morawiecki. - Jeśli można prosić, to zachęcam do odwiedzenia grobów bliskich parę dni wcześniej, kilka dni później. Zostawić to na kilka tygodni później. Duże skupiska ludzi mogą doprowadzić do dużego przyrostu zakażeń - zaapelował premier.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
24-10-2020

pamAle próbują załatwić protestujących.

24-10-2020

BoloZamkną cmentarze to i tak Kaczyński będzie miał otwarty bo jego ból jest większy niż nasz, Morawiecki też pewnie pojedzie do Ojca a my no cóż … Czytaj całość

24-10-2020

EmerytkaNa spacer nie można, ale do kościoła to już tak? Kto ustalal te idiotyzmy!!!

Rozwiń komentarze (653)