Omoda 5 z zakazem rejestracji w Malezji. Co z autami w Polsce?

Poważna awaria chińskiego SUV-a doprowadziła do wstrzymania jego sprzedaży w Malezji. Podczas jazdy w modelu Omoda 5 całkowicie odłączyła się tylna oś – i to bez żadnej kolizji. Polski oddział marki wydał komunikat dla kierowców, a statystyki pokazują, że auto wciąż bije nad Wisłą rekordy popularności.

Omoda 5Omoda 5
Źródło zdjęć: © materiały prasowe | Jaceco
Robert Kędzierski

Początek października przyniósł istotne problemy dla producenta popularnego chińskiego crossovera na rynku azjatyckim. W malezyjskim mieście Johor Bahru doszło do niebezpiecznej awarii, w wyniku której w poruszającym się modelu Omoda 5 całkowicie oderwała się tylna oś. Władze Malezji zareagowały natychmiastowo, wprowadzając oficjalny zakaz sprzedaży oraz rejestracji tego pojazdu w całym kraju. Restrykcje będą obowiązywać do momentu ostatecznego wyjaśnienia przez służby, czy usterka była wynikiem zdarzenia drogowego, czy też wynikała z wady fabrycznej.

Obecna sytuacja to nie pierwszy tego typu przypadek dotyczący tego modelu na rynku azjatyckim. W 2024 r. producent musiał przeprowadzić w regionie akcję serwisową, która objęła 600 egzemplarzy pojazdu. Wówczas azjatycki oddział firmy oficjalnie tłumaczył konieczność wezwania aut do serwisu zastosowaniem wadliwych komponentów na etapie produkcji. Najnowszy incydent przyniósł jednak znacznie surowsze konsekwencje ze strony lokalnych organów regulacyjnych.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Reakcja polskiego importera i różnice techniczne

Przedstawiciele marki w Polsce szybko odnieśli się do azjatyckiego incydentu, wydając komunikat skierowany do lokalnych kierowców. Z przekazanych informacji wynika, że pojazdy trafiające do europejskich salonów różnią się pod względem konstrukcyjnym od tych oferowanych w Malezji. Zgodnie z deklaracją polskiego importera, europejskie warianty Omody 5, posiadające odpowiednie homologacje, wyposażone są w niezależne zawieszenie wielowahaczowe. Z kolei na rynkach azjatyckich w tym modelu stosowana jest prostsza belka skrętna i to właśnie jej punkty mocowania uległy awarii podczas wypadku w Johor Bahru.

Incydenty z udziałem pojazdów tego producenta były jednak w przeszłości odnotowywane również na polskim rynku. W sierpniu bieżącego roku na ulicach Warszawy doszło do wypadku z udziałem większego modelu Omoda 9, w którym w wyniku uderzenia również utracono tylną oś. Ponadto rok wcześniej, podczas testów dziennikarskich prowadzonych przez redakcję TVN Turbo, testującemu auto dziennikarzowi oderwała się kierownica w trakcie jazdy. Producent tłumaczył wówczas to zdarzenie odosobnionym błędem wykończeniowym, kategorycznie wykluczając systemową usterkę układu kierowniczego.

Wysoka sprzedaż na polskim rynku

Doniesienia o usterkach nie wpływają na razie na hamowanie wyników sprzedażowych chińskiego crossovera na krajowym rynku. Według oficjalnych danych udostępnionych przez Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM), przez pierwsze trzy kwartały 2026 r. zarejestrowano w Polsce 5455 sztuk modelu Omoda 5. Ten wynik sprzedażowy daje mu obecnie pozycję trzeciego najczęściej rejestrowanego nowego samochodu pochodzącego z Chin w naszym kraju.

Statystyki rejestracji pokazują również wyraźną strukturę nabywców tego modelu. Za zdecydowaną większość zakupów i rejestracji w polskich urzędach odpowiadają klienci indywidualni. W zestawieniu zakupów dokonywanych przez osoby prywatne Omoda 5 plasuje się obecnie na dziesiątym miejscu wśród najchętniej wybieranych samochodów osobowych w Polsce.

Wybrane dla Ciebie