Tysiące osób rezygnują z pracy. Niemiecki gigant wstrzymuje zwolnienia

Piotr Bera
Siedziba BMW w MonachiumSiedziba BMW w Monachium
Źródło zdjęć: © Getty Images | Leonhard Simon

BMW czasowo zamknęło wewnętrzny portal dla pracowników zainteresowanych dobrowolnym odejściem. Liczba zgłoszeń była tak duża, że producent musi najpierw obsłużyć napływ zapytań dotyczących warunków odpraw. A te mogą sięgać nawet kilkuset tysięcy euro – podaje "Bild".

Wysokość odpraw zależy głównie od pensji i stażu pracy. W przypadku części starszych pracowników z długim stażem propozycje mogą sięgać kilkuset tysięcy euro – czytamy w Onecie, który opublikował artykuł "Bilda". BMW nie ujawniło szczegółowych kwot, ale potwierdziło, że jest duże zainteresowanie odejściem z pracy.

Koncern planuje do końca 2027 r. zmniejszyć zatrudnienie nawet o 8 tys. osób. Redukcje mają objąć przede wszystkim administrację oraz działy badań i rozwoju. BMW zakłada, że początkowy koszt programu wyniesie kilkaset milionów euro, natomiast od 2028 r. oszczędności mają sięgać ok. 1 mld euro rocznie.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Niemiecki gigant ograniczy zatrudnienie także dzięki przejściom części pracowników na emeryturę. Koncern planuje na większą skalę wykorzystywać sztuczną inteligencję, podczas gdy presję na wyniki zwiększa pogorszenie sytuacji w branży motoryzacyjnej, szczególnie na rynku chińskim.

Niemiecka motoryzacja w zapaści

Niemiecki przemysł motoryzacyjny od dawna zmaga się z pogarszającą się sytuacją rynkową. Branża odczuwa skutki spadku sprzedaży na chińskim rynku, a dodatkowym obciążeniem są amerykańskie cła oraz konsekwencje wojny USA i Izraela z Iranem.

Źródło: Onet, Bild

Wybrane dla Ciebie