Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Jacek Frączyk
Jacek Frączyk
|
aktualizacja

Kursy walut. Frank najdroższy od dwóch lat

238
Podziel się:

Frankowicze przez długi czas mieli względny spokój. Frank zszedł nawet do w miarę normalnych poziomów. Ale to co dobre nie trwa wiecznie. Kurs franka przebił we wtorek granicę 3,89 zł i nie sprawia wrażenia, żeby chciał się na tym zatrzymać.

Za franka trzeba płacić coraz więcej
Za franka trzeba płacić coraz więcej (East News)

Frank na wyżynach. W złotówkach za jednostkę szwajcarskiej waluty trzeba płacić 3,89 zł, czyli najwięcej od czerwca 2017 roku. Temat frankowiczów staje się znowu aktualny.

Mają jeszcze do spłacenia ponad 101 mld zł - taka kwota widniała przynajmniej w bilansach banków na koniec maja. Od maja złoty osłabił się jednak do franka o 1,6 proc. Oznacza to, że nagle kwota do spłaty wzrosła o około 1,6 mld zł.

Zobacz też: Odwalutowanie kredytów frankowych. "Można odzyskać do 700 tys. zł"

- Złotemu, podobnie jak i innym walutom regionu, z jednej strony szkodzi dolar, który pozostaje mocny pomimo, że w środę Fed najprawdopodobniej obniży stopy procentowe w USA - podaje analityk walutowy Marcin Kiepas.

- Nie pomagają też ostatnie, wyraźnie słabsze od prognoz, dane o produkcji w Polsce. Mogą one budzić obawy, że okres odporności rodzimej gospodarki na spowolnienie gospodarek strefy euro (głównie w Niemczech, ale też recesję we Włoszech), właśnie dobiegł końca - dodaje.

W środę oczekiwana jest obniżka amerykańskich stóp procentowych o 0,25 pkt. proc. Dlaczego w związku z tym złoty ma się osłabiać?

Analitycy wskazują przede wszystkim na wzrost ryzyka po ostatnim posiedzeniu EBC. Zabrakło tam konkretów, choć rynek spodziewał się luzowania polityki pieniężnej.

- Jeżeli na rynku rośnie niepewność, to inwestorzy rozglądają się za bezpieczniejszymi aktywami - komentuje Maciej Przygórzewski, główny analityk w Internetowykantor.pl.

Ciąży też brexit, który tylko powiększa ryzyko światowej gospodarki. Gdyby złoty miał być wyceniany fundamentalnie względem franka, to według wyceny Narodowego Banku Szwajcarii jest obecnie za tani o prawie 12 proc. Ale strach na rynku powoduje spadki naszej waluty.

- Rynek obawia się, że nowy premier Wielkiej Brytanii, zgodnie ze swoimi deklaracjami, doprowadzi do twardego brexitu - twierdzi Kiepas.

Polska może być jednym z najbardziej poszkodowanych brexitem krajów. Wielka Brytania to trzeci największy odbiorca naszego eksportu towarów, a w tym roku sprzedaż na tamtejszy rynek rosła o aż 9,7 proc. Ewentualne bariery handlowe uderzą w naszą gospodarkę wyjątkowo silnie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(238)
Jack
3 lata temu
Proszę napisać gdzie jest ta nasza gospodarka? Przecierż w 1989 sprzedaliście za grosze 95 procent Polski.
Lukeg
3 lata temu
Good job pis
The
3 lata temu
Brac sie I na dziadkach sadzisz owoce wyrzywa ruszac sie dla zdrowia a nie tylko w marketach banany kupowac I kasa idzie do murzynow. Tylko Polskie Produkty I owoce I wyrzywa kupowac kasa zostanie wPL
As
3 lata temu
sprzedać wszystko i spłacić długi W czym problem
lech
3 lata temu
Druga połowa roku 2019 i Polska w ruinie. Ceny towarów i usług masakryczne(od 2015 wzrost cen o ok 75%), inflacja rośnie, PLN słabnie, firmy ogłaszają upadłość lub wygaszają działalność, ochrona środowiska dewastowana. Istne domino.To cytat z jednego z piszących na tym forum a ja tylko dodam ALE PATOLOGIA SIĘ CIESZY ot to Polska właśnie
...
Następna strona